Polska Smakuje …

18 września 2014

A propos mojego poprzedniego wpisu „jabłka i cydr” oraz mijającego właśnie terminu składania prac na konkurs Ministerstwa Rolnictwa postanowiłem pokazać własny projekt, z wymaganym regulaminem „jabłkiem”, bo nie wysyłam go na konkurs.

Moje jabłuszkowe logo – Poland Tastes Good / Polska Smakuje.

Poland Taste Good logo© Andrzej-Ludwik Włoszczyński 2014

Mówiąc szczerze w tej polskiej wersji hasła zabrakło mi trzeciego słowa. Hasło równoważnie do angielskiego mogło by wyglądać np. tak – Polska Smakuje Znakomicie.

Poniżej wizualizacje: a/ butelka cydru ze szklanicą i waflem, b/opakowanie na cydrowy zestaw i c/ city boardy. Wykorzystałem tu, do markowania, darmowe fotki z sieci.

 Polska Smakuje / Poland Taste Good - wizualizacje© Andrzej-Ludwik Włoszczyński 2014

A czemu nie wysłałem na konkurs?

Po przeczytaniu regulaminu skierowałem do Ministerstwa Rolnictwa taki mail:

„Szanowna Pani,
pozwalam sobie przesłać kilka uwag do regulaminu konkursu. Mam nadzieję, że moje uwagi pozwolą na lepsze doprecyzowanie a co za tym idzie większe zainteresowanie konkursem ze strony profesjonalistów.

1. Konkurs został nazwany „konkursem na logo”, co jest również doprecyzowane w par. 2, jednak par.3 i wymieniony tam zakres opracowania wskazuje, iż jest to, de facto, konkurs na logo i identyfikację wizualną. Także dalsze zapisy mieszają oba zakresy i mogą powodować niejasności interpretacyjne.

2. par. 3 precyzujący zadanie konkursowe operuje określeniem „księga wizualizacji” – pragnę zwrócić uwagę iż pkt. 1-8 to Księga Znaku, opracowywana w takich wypadkach przez nagrodzonego PO rozstrzygnięciu konkursu, natomiast wizualizacje są wymienione tylko w pkt. 9.

3. W par 5, dotyczącym oceny prac, podane jest wymagane kworum – przyznam, że jest to zapis z którym nie spotkałem się w żadnym regulaminie konkursowym. Brakuje za to, moim zdaniem, nazwisk i funkcji członków komisji, co jest dość istotną sprawą w świetle wymienionych 4 punktów oceny prac pod artystycznym, innowacyjności, funkcjonalności i identyfikacji z sektorem rolno-spożywczym. W związku z tym mam pytanie – czy w składzie Komisji przewidziano udział projektanta lub specjalisty od komunikacji wizualnej?

4. par 7, precyzujący przeniesienie. Tu prosiłbym o wyjaśnienie intencji Organizatora.

Z jednej strony rzeczywiście, zgodnie z nazwą konkursu, Organizator pisze o przejęciu praw do logo, a nie do całego opracowania. Z drugiej strony kolejny zapis mówi „zezwoli Organizatorowi na korzystanie i rozporządzanie opracowaniami logo”. Mamy zatem dość dziwaczną konstrukcję licencji (wyrażenie zgody) na opracowanie złożone w ramach konkursu bez określenia czy ma to być licencja płatna/bezpłatna, w jakim zakresie użytkowania, na jakim terytorium i na jak długo. Pytanie – czy w powyższym wypadku Twórca otrzyma osobne honorarium za całość opracowania „księgi wizualizacji”?

Wątpliwość budzi także kolejny zapis odbierający Twórcy jego prawa zależne w całości, co wydaje się być nieuzasadnione.

W pkt. 3 mowa jest o nabyciu prawa własności do egzemplarza nagrodzonej pracy, co jest zrozumiałe, jednak nabycie własności egzemplarza nie przenosi praw autorskich do opracowań zatem wątpliwość opisana wyżej pozostaje.

Punkt 4 stoi w sprzeczności z prawem autorskim, próbując pozbawić Twórcę prawa do roszczeń w wypadku naruszeń jego praw autorskich. Jednym z takich naruszeń może być np. niewypłacenie honorarium.

5. na koniec mała uwaga do par 8 – dobrą praktyką jest, alternatywne obok odbioru własnego, odesłanie na życzenie Twórcy zgłoszonej pracy. Proszę zważyć iż część Twórców będzie spoza Warszawy, zatem dla nich odbiór osobisty będzie kolejnym, obok druku Księgi, kosztem, czasem dość sporym.

Będę zobowiązany za wyjaśnienie przedstawionych wyżej wątpliwości,  szczególnie odnośnie autorskich praw majątkowych.

Z wyrazami szacunku”

Dostałem odpowiedź od Pani Agnieszki Czubak, Naczelnika Wydziału Wsparcia Mechanizmów Promocji,  Departament Rynków Rolnych, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi:

„Szanowny Panie,
Dziękuję za pytania mające na celu doprecyzowanie zasad konkursu. Dołożę wszelkich starań, aby wyjaśnić powstałe wątpliwości i pytania, gdyż nam również należy na zainteresowaniu konkursem profesjonalistów. Odpowiedzi na Pańskie pytania prześlę jak tylko skonsultuje je z prawnikami.”

Mówiąc szczerze, po tym mailu, liczyłem na pozytywny efekt, w postaci odpowiednich zmian w regulaminie, korzystnych dla Twórców.

Kolejny mail z Ministerstwa Rolnictwa, niestety niewiele wyjaśniał, za to wskazywał na zupełnie inny kierunek poprawiania regulaminu. I tak konkurs na logo stał się konkursem na pełną identyfikację, za tę samą nagrodę.

Może niepotrzebnie pisałem…

No i po takim spuentowaniu regulaminowym ochota, na udział w tym konkursie, odeszła w dal, krokiem marszowym, z przyśpiewem. I dobrze.

DOPISEK

A teraz najlepsze, info o rozstrzygnięciu konkursu z 3.10.2014, hehehe, jednak dobrze czułem pismo nosem.

„Do konkursu zostało zgłoszonych 91 prac konkursowych.
Decyzją Komisji Konkursowej żaden z ocenianych projektów nie uzyskał wymaganej minimalnej liczby punktów, przez co konkurs został rozstrzygnięty bez wyłonienia zwycięzcy.
http://www.minrol.gov.pl


Kraków 2022

18 listopada 2013

Zaczynają się Igrzyska Olimpijskie 2022 w Krakowie, a właściwie starania o Igrzyska, od konkursu, na logo. Zwycięzca dostanie 1 tys., ale ma szansę na 31 tys., to zależy czy mu zatwierdzą wysokie gremia, wtedy załapie się na dodatkowe 10 tys, i czy potrafi zrobić księgę, co z kolei wyceniono na 20 tysięcy. Sumy naturalnie w złotych polskich a nie euro.Tyle wyczytałem w informacji na portalu

Zaglądam do regulaminu, a tam o tej kasie stoi tak:

„§1 Postanowienia ogólne pkt 3.
W ramach Konkursu przewidziane są nagrody pieniężne, których łączna pula nie przekroczy 13 000 zł (trzynastu tysięcy złotych) brutto.”

Łączna pula. Robi się dziwnie, ale jedźmy dalej.

„§2 Mechanizm konkursowy pkt 6.
Niezwłocznie po wyborze przez Komisję Konkursową maksymalnie 3 (trzech) Finałowych Logotypów, przewodniczący Komisji Konkursowej zawiadamia ich autorów o dokonaniu wyboru przez Komisje Konkursową, przy czym każdego z autorów Finałowego Logotypu obowiązuje do czasu upublicznienia Zwycięskiego Logotypu, o którym mowa w ust. 11.3., bezwzględny zakaz jakiegokolwiek upubliczniania czy udostępniania nagrodzonego Logotypu. Pozostali Uczestnicy Konkursu nie będą informowani o wyborze Komisji Konkursowej.

Czyli nie dowiesz się, że odpadłeś, z kretesem. W tymże paragrafie ilościowy skład Jury: 2 z PKOL, 1 z SKKK 2022, 2 z Urzędu Miasta, 3 projektantów i 1 dziennikarz specjalista od promocji. Na starcie  5:4 wygrywają urzędnicy. I tak musi być.

Czytajmy dalej a trafimy na brakujące 20 tys. zł:

„§ 6 Nagrody pkt 7.
Laureat przed otrzymaniem nagrody zobowiązany będzie do podpisania z Organizatorem jednej z dwóch umów:
7.1. Umowy przenoszącej prawa autorskie do Zwycięskiego Logotypu oraz na wykonanie Księgi Znaku i przenoszącej prawa autorskie do Księgi Znaku ze zryczałtowanym wynagrodzeniem w wysokości: 10 000 zł (słownie: dziesięć tysięcy złotych) brutto jako nagroda za Zwycięski Logotyp, o której mowa w § 6 ust. 2 oraz 20 000 zł (słownie: dwadzieścia tysięcy złotych) brutto za wykonanie Księgi Znaku i przeniesienie praw autorskich do Księgi Znaku”

No i sprawa się wyjaśniła. Ale jak kto nie potrafi zrobić księgi, to:

„7.2. Umowy przenoszącej prawa autorskie do Zwycięskiego Logotypu ze zryczałtowanym wynagrodzeniem autorskim w postaci nagrody pieniężnej w wysokości 10 000 zł (słownie: dziesięć tysięcy złotych) brutto za Zwycięski Logotyp, o której mowa w § 6 ust. 2.

A teraz o prawach autorskich, w których nieodmiennie miesza się pewne rzeczy i niestety przy okazji pozbawia Twórców praw osobistych, pod pozorem niezbędności. Co ciekawe, to co poniżej znajdujemy w § 6 Nagrody a nie, jak by się zdawać mogło, w § 7 Prawa autorskie :

„9.3. Wyrażenie zgody na wykonywanie przez Organizatora autorskich praw osobistych do utworu, według potrzeb Organizatora wynikających z przyjętego przez niego sposobu rozpowszechniania utworu dla celów informacyjnych, promocyjnych bądź komercyjnych, w szczególności na:
9.3.1. Dokonywanie koniecznych zmian, w tym kolorystycznych i uzupełnień oraz rozpowszechnianie utworu w takiej postaci;”

Ale mamy jeszcze dwa podpunkty, których przyznam nie bardzo rozumiem:

„9.3.2. Decydowanie o rozpowszechnianiu całości lub części utworu, samodzielnie lub w połączeniu z innymi utworami, w tym plastycznymi lub literackimi, a także w ramach utworów audiowizualnych.
9.3.3. Dokonywanie wyboru sposobu oznaczania autorstwa utworu lub jego pomijania.”

A nie rozumiem, bo podpunkt 9.3.2 to nic innego, jak swobodne dysponowanie dziełem, przez właściciela autorskich praw majtkowych, i nie wymaga osobnego zastrzegania, tym bardziej w kontekście przejęcia również praw osobistych Twórcy. Zaś podpunkt 9.3.3, oznaczanie autorstwa, w wypadku znaku firmowego/towarowego po prostu nie jest stosowany, poza wstępną prezentacją, przy okazji upublicznienia.

Ale niech tam, na koniec trochę humoru:

„§ 8 Postanowienia końcowe pkt 8.
Organizator nie ponosi odpowiedzialności za problemy związane z brakiem możliwości skontaktowania się z Laureatem.”

A więc pilnuj Laureacie kanałów komunikacji, z Tobą.

Szersze info znajdziecie na krakow.pl. Regulamin. Termin składania projektów do 30 grudnia 2013 r., do godz.14.00.

Ciekawe co na to powie inicjatywa „Kraków przeciw igrzyskom”, na Facebooku.


NFZ lubi dzieci

18 czerwca 2013

NFZ ogłosił w kwietniu konkurs dla dzieci, podobnie jak w opisanej przeze mnie „plaży w Wilanowie”, w regulaminie znalazły się zapisy o przejęciu praw autorskim majątkowych już z momentem zgłoszenia pracy do konkursu. Zatem hurtowe przejęcie praw od wszystkich uczestników za darmo.

Napisałem wtedy mail do organizatora:

Data: 2013-04-19
Szanowna Pani,
regulamin tego konkursu jest po prostu jednym wielkim skandalem, niby w majestacie prawa, a w istocie to prawo autorskie naginającym, vide wszystkie punkty „V. PRAWA AUTORSKIE”

Jeżeli ma Pani wątpliwości w tym zakresie polecam do przeczytania dwa materiały, dotyczące niemal identycznych zapisów regulaminu konkursu dopiero co niesławnie odwołanego
1/ http://www.alw.pl/2013/04/plaza-we-lbie/
2/ http://www.alw.pl/2013/04/plazowa-korespondencja/

Liczę na poważne podejście do sprawy i wycofanie tych zapisów, prawo autorskie nie przewiduje możliwości hurtowego i na podstawie regulaminu konkursu przejęcia praw autorskich, nawet od dzieci.

Mam nadzieję że zechce mnie Pani poinformować o podjętych krokach w tym
względzie.

Z wyrazami szacunku
Andrzej-Ludwik Włoszczyński

Chodziło detalicznie o te punkty regulaminu zacytowane poniżej, co smaczniejsze wytłuściłem. Cały regulamin można poczytać na ekuz.nfz.gov.pl:

„V. PRAWA AUTORSKIE

1. Z chwilą nadesłania zgłoszenia na Organizatora przechodzą nieodpłatnie autorskie prawa majątkowe do pracy w zakresie:

a) utrwalania i zwielokrotniania utworu w części lub w całości, tj. wytwarzania egzemplarzy utworu bez względu na zastosowaną technikę, w tym technikę drukarską, reprograficzną, zapisu magnetycznego oraz cyfrową, liczby i wielkość nakładu,

b) obrotu oryginałem utworu albo jego egzemplarzami, tj. wprowadzania do obrotu, najmu, użyczenia oryginału lub jego egzemplarzy, publicznego udostępniania utworu rozpowszechniania, wystawiania, wyświetlania również w formie cyfrowej lub drogą elektroniczną, wykorzystania utworu w części lub w całości m.in. w wydawnictwie książkowym, kalendarzu wielo lub jedno planszowym, publikacjach elektronicznych, w celach informacyjnych, promocyjnych, reklamowych, public relations,

c) praw pokrewnych z zastrzeżeniem obowiązku ujawnienia nazwiska Autora, do czego Organizator jest upoważniony.

2. Uczestnik nie ma prawa do wykorzystania utworu lub jego części w jakimkolwiek innym wydawnictwie.

3. Przeniesienie autorskich praw majątkowych do utworu powoduje przeniesienie na Organizatora własności oryginału egzemplarza utworu.

4. Przeniesienie autorskich praw majątkowych następuje na czas nieokreślony.

5. Organizator jest upoważniony do opracowania lub zlecenia opracowania utworu, dokonywania skrótów, obróbek graficznych.

6. Organizatorowi przysługuje prawo do zezwalania na korzystanie i rozporządzanie opracowaniami utworu.

7. Organizator niniejszym oświadcza, że akceptuje oświadczenia uczestnika złożone w kuponie konkursowym oraz wyraża zgodę na nieodpłatne nabycie majątkowych praw autorskich do utworu oraz innych praw określonych w niniejszym Regulaminie na zasadach w nim przewidzianych.”

Normalne rolowanie. Tak na marginesie spróbujcie skopiować fragment regulaminu do edytora tekstu, przekonacie się ile pracy trzeba było włożyć by to utrudnić na maxa.

Napisałem mail, czas mijał, zapadła marwa cisza. W międzyczasie, 31.05.2013, ogłoszono wyniki konkursu, odpowiedzi nie było, cisza, aż do dzisiaj. Prawie równo po dwu miesiącach od wysłania maila i po prawie trzech tygodniach od rozstrzygnięciu konkursu dostałem odpowiedź. Ewidentna musztarda po obiedzie, ale treść jest interesująca.

Uprzedzając streszczę – wszystko jest ok, bo przecież każdy z uczestników zrzekał się praw indywidualnie. Czyli hurtowo przejęli, ale od każdego osobno. Ja coś źle napisałem, czy oni nie zrozumieli o czym pisałem?

odpowiedż NFZ

To samo, co wyżej, w formie pdf –  NFZ Odpowiedz_na_maila_prawa_autorskie.

NFZ lubi dzieci. No bo jak nie lubić, jak dają, za darmo swoje prace, i to w zgodzie z prawem autorskim. Tyle materiału do wykorzystania za free…. Tia.


18 czerwca 2013
konkurs
Tagi:

skomentuj

Policja czyli smutek

24 maja 2013

Zaprezentowano właśnie nowe logo i elementy identyfikacji komend i komisariatów Policji . W konkursie organizowanym przez MSW i Stowarzyszenie Projektantów Form Przemysłowych oraz STGU i SARP zwyciężył projekt przygotowany został przez Pawła Krzywdę i Agatę Korzeńską ze studia IDEE.

elementy nowej identyfikacji Policji - 1

Powyższy materiał został zaczerpnięte ze strony STGU, współorganizatora konkursu.

Autorom wypada pogratulować. Niestety do organizatora i Jury mam podstawową pretensję, drobiazg być może dla niektórych mało istotny, ale wydaje mi się jednak godny funkcjonowania w akurat takim znaku. Może zanim jednak o tym drobiazgu, brakującym, pozwolę sobie na małą refleksję.

Bardzo nie lubimy wszystkiego co niemieckie i rosyjskie, przynajmniej w deklaracjach słownych. Dziwne zatem, że w elementach identyfikacji państwowej korzystamy z inspirowania się tamtymi kierunkami, co najmniej, z tych dwu obszarów. No bo spójrzmy na choćby nasz herb, niby tarcza jest typu francuskiego, napoleońska, ale jednak dostaliśmy ją z carskiej Rosji (herby ziemskie) za zaborów i tak przeszła do Godła państwowego w międzywojniu.  Dla odmiany policyjna blacha, czyli odznaka, ma korzenie w znaku Bundespolizei.

Bundespolizei logo

Czy to źle? Nie, a może raczej prawie nie. O ile z herbem RP zastrzeżeń mieć nie można, w końcu co za różnica skąd przyszła tarcza, poza historyczną, to już jednak do blachy, a w konsekwencji i nowego znaku Policji, zastrzeżenia mam, bowiem jak dla mnie podstawowe jest pytanie – gdzie jest herb lub godło państwowe? Skoro się zerkano na Bundespolizei, to warto było zauważyć, że oni własnego herbu państwowego się nie wstydzą i jak najbardziej eksponują na policyjnej odznace, jak i w logo Bundespolizei . Tak się dba o państwo i o jego znaki. Ale komu ja to mówię.

W znakach naszej Policji, w końcu strzegącej bezpieczeństwa w imieniu tego państwa, będącej jego organem, ani śladu odniesienia, do tegoż państwa, Rzeczypospolitej, w którego imieniu, jak i na terenie  którego działa. W miejscu centralnym, na znaku, mamy po prostu wielką dziurę. Mam nadzieję że to nie aluzja do stanu naszych dróg czy budżetu.

W sumie nie jest to wielki problem poprawić, z technicznego punktu widzenia drobiazg, a jednak, moim zdaniem, zmieniający wymowę całego znaku.Zobaczcie sami.

nowy znak policji z dodanym herbem RP

Ale obawiam się, że jest to problem braku postrzegania samego państwa, jako całości, a nie odrębnych samostanowiących bytów, przez jego własne organy. Cóż autorzy nie musieli tych znaków państwa uwzględniać, jeśli takiego wymogu nie było, ale mogli.  Choć patrząc na  rysunki projektowe oznakowania budynków policyjnych ani się zająknęli o tablicach urzędowych, wymaganych prawem, owalnej z herbem i prostokątnej z nazwą jednostki.
elementy nowej identyfikacji Policji - 2Powyższy materiał został zaczerpnięte ze strony STGU, współorganizatora konkursu.

Wniosek dla mnie jeden – autorzy współistnienia tychże tablic, z nowym oznakowaniem, nie brali pod uwagę. A może brali a nie pokazano? Ale też nie do nich mam pretensję a do Organizatora, który widać orła się wstydzi, bo trudno mi uwierzyć, że zwyczajnie o symbolu państwa zapomniał. Mam te pretensje i do wysokiego jury, z projektantami, zawodowcami w składzie, że na ten drobiazg uwagi nie zwróciło.

Chcieliście to macie. Będzie Policja „no name”, bez przynależności państwowej, może prywatna, może państwowa, nasza, może nie nasza, ze znaku się tego nikt nie dowie.

Smutek mnie ogarnia.

PS w związku z zadanym mi mailem pytaniem, o wersję umieszczonego na znaku Policji herbu RP, odpowiadam: naturalnie, że to moja wersja herbu, z projektu Orli Dom :)

PS II o kolejnych etapach konkursu poczytajcie na stronie STGU


    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy

  • Tagi