oszczędne podejście do logo

8 kwietnia 2021

Bogatynia postarała się o swoje logo promocyjne siłami własnych urzędników, zajmujących się promocją i informacją, oszczędzając spore środki.

Idąc za trendem logo heraldycznego projekt został oparty o uproszczenie herbu miasta, lecz wpisano to uproszczenie nie w tarczę herbową a trójkąt, symbolizujący położenie miasta w tzw. Worku Żytawskim/Turoszowskim, w historii znanym też jako Brama Łużycka. Na stronie Urzędu Miasta Bogatynia tak to opisują:

„LOGO Miasta i Gminy Bogatynia powstało na drodze restylingu symboli widniejących w herbie. Zostały one uproszczone i wpisane w trójkąt, który symbolizuje niepowtarzalne położenie Bogatyni na trójstyku Polski, Czech i Niemiec, ale także regionów (Dolny Śląsk, Saksonia, Liberecki Kraj) i partnerskich miast z trzech stron granicy, zwanych „Małym Trójkątem”. Styk trzech granic to, poza symboliczną wartością, również jedna z najlepiej rozpoznawalnych atrakcji turystycznych tej części pogranicza.”

Herb miasta Bogatynia.

herb miasta Bogatyni

Logo promocyjne miasta Bogatynia.

logo miasta Bogatyni

Zastosowany zestaw kolorystyczny jest trochę mdły. Gdyby nie te sprane kolory, było by całkiem dobrze. A wystarczyło skorzystać z barw herbowych. Zieleń pod górniczymi młotkami uwiarygodniła by też tą odnawialną energię.

Jest także nowe hasło promocyjne – „Bogatynia 3ma energię”, którego rebusowość wyjaśniają następująco:

„Jednym z elementów naszego logo jest hasło „Bogatynia 3ma energie”, które nawiązujące do potencjału, jakim jest tutejsza energia. Zapis hasła z użyciem prostego rebusu nadaje mu nieszablonowy charakter i wieloznaczność: Bogatynia trzyma, a więc posiada, skupia energie, zaś „3ma” wskazuje na 3 rodzaje: konwencjonalną, odnawialną i ludzką. Liczba 3 w haśle jest także luźnym nawiązaniem do kształtu samego sygnetu, któremu slogan ten będzie towarzyszyć na materiałach promocyjnych, a który ma kształt trójkąta.”

Ciekaw jestem jak urzędnicy poradzili sobie z projektem identyfikacji wizualnej własnego miasta. A może skończyło się tylko na logo ….


pomorski system

5 kwietnia 2021

Samorząd województwa pomorskiego porządkuje, wspólnie z ASP w Gdańsku i z jego inicjatywy, identyfikację wizualną podległych mu podmiotów. Projekt systemu oznakowania zrealizował zespół ASP Gdańsk pod kierunkiem prof. Sławomira Witkowskiego w składzie: Adam Świerżewski, Agata Kondraciuk, Alicja Grzybowska, Michał Hrywniak.To kolejna, po spółkach miejskich Gdańska, inicjatywa gdańskiego ASP i równie ciekawa.

Zespół zaprezentował na Behance przygotowane, po konsultacjach z samorządem i zatwierdzone, założenia systemu identyfikacji wizualnej dla instytucji podległych samorządowi pomorskiemu.

herb pomorskiego i sygnet nowego systemu

Autorem sygnetu z gryfem jest Michał Hrywniak.

Założenia projektu systemowego oznaczenia instytucji podległych samorządowi województwa nie przewidują rezygnacji z dotychczasowych znaków tych instytucji a jedynie dodanie znaku nowego systemu. Będzie to zatem system dwuznakowy, choć z racji dużej rozpiętości stylistycznej logo instytucji wchodzących do systemu jest to zadanie nieco karkołomne, trochę jak godzenie ognia z wodą.

łączenie dwóch znaków

Z drugiej strony, jest jednak wersja czysto logotypowa nazwy instytucji, z dodanym znakiem podległości samorządowi.

wersje logotypowe nazwy instytucji

I tu powstaje pytanie – jak będą rozdzielone te dwa warianty znaków w użytkowaniu codziennym? Mam nadzieję, że jednak znajdzie się jakiś konsensus i nie skończy się to na „nasze jest najsze”.

Mam tu tylko jedną uwagę, dotyczącą poziomej wersji, łączenia logo instytucji i logo samorządowego. Brakuje mi tutaj separatora pionowego między obydwoma znakami, który wydaje się niezbędny w takiej zbitce.

poziome zestawienie dwóch znaków

Z kolei wersja czysto logotypowa nazwy instytucji, pozioma, takiego separatora nie potrzebuje.

wersja pozioma logotypowa

Jednym z drobiazgów, na które również zwróciłem uwagę jest podawanie, w logotypowej wersji, pełnej nazwy instytucji, włącznie z jej patronem, czego w znakach raczej się unika, tym bardziej, że mamy tu także podaną miejscowość. W założeniu logotyp budowany jest dwoma grubościami – pełna nazwa własna wytłuszczona zaś miejscowość jasną odmianą.

Założenia budowy logotypu instytucji

Efekt z rzeczywistą pełną nazwą.

Efekt z rzeczywistą nazwą

Jednak gdy, z racji długości nazwy, trzeba tę pełną nazwę łamać w trzech wierszach (a nawet 4) następuje zmiana, część pełnej nazwy (patron placówki) jest pisany jasną odmianą, jak miejscowość. Sprawia to dość dziwne wrażenie, co widać poniżej.

przykłady logotypu 3 wierszowego

Dziwne to także z innego powodu, jeśli pełna nazwa instytucji musi być podana (włącznie z patronem), to całość powinna być wytłuszczona, zgodnie z założeniami. Moim zdaniem z tych patronów można by spokojnie zrezygnować przy budowaniu dedykowanych instytucjom ID, dla większej przejrzystości logotypu. Logotyp nie musi powtarzać pełnej formy nazwy instytucji, jaka wpisana jest do KRS. Dąży się wręcz do jej skrótowości.

Mimo tych moich uwag powyżej bardzo pozytywnie oceniam tak samą inicjatywę, jak i zaprezentowany projekt systemu. Pierwsza dobra jaskółka już jest i będzie dalej rozwijana, poprzez przygotowanie dedykowanych identyfikacji dla poszczególnych podmiotów, zgodnie z założeniami nowego systemu i w powiązaniu z dotychczasowymi ich identyfikacjami wizualnymi.

Przyznam, że mam jednak jeszcze jedno „ale”, czysto techniczne, nie dotyczy to systemu jako takiego a tylko jednego rysunku z księgi. Chodzi o rysunek pokazujący rysowanie gryfa, właściwie coś w rodzaju rysunku znaku na siatce modułowej. Jednak nie ma w tym rysunku żadnej siatki modułowej, choć o siatce modułowej „opartej na okręgach” (?!) wspomina tekst obok niego. Ot, jest kilka linii i sporo kółek. Na Behance jest to zaprezentowane w formie animacji i wygląda dość efektownie, gorzej w rysunku statycznym w księdze (poniżej).

"siatka modułowa" z gryfem

Właściwie wygląda to trochę jak zabawa kółkami i liniami. Po lewej kilka równoległych linii pod kątem, nie mających, poza dwoma, trzema, właściwie żadnego uzasadnienia w samym rysunku gryfa. Po prawej kolejne kilka linii zbieżnych w perspektywie, te akurat mają uzasadnienie w rysunku gryfiego skrzydła. Kółka wyznaczające kolejne krzywizny rysunku były by może logiczne, gdyby nie brak punktów środka każdego z nich. W sumie nie jest to więc rysunek pozwalający odtworzyć znak, co było ideą pojawienia się takich rysunków technicznych w księgach znaków. Nie trzeba super dokładnego wymiarowania, jednak jakieś punkty odniesienia (siatka, środki kół) czy podanie kąta odchylenia linii są wręcz niezbędne. Jednocześnie nie za bardzo jest to także rysunek pokazujący nakład pracy i potrzebną do jego wykonania precyzję. Czemu akurat tak to przedstawiono? Nie wiem, ale mam wrażenie nie przemyślenia tej strony dokumentacji. W sumie drobiazg, ale wart go poprawienia.

Trudno powiedzieć czy ta pierwsza jaskółka, normująca zależności instytucji podległych samorządowi województwa, znajdzie naśladowców w innych regionach. Na razie, poza gdańską ASP, nie specjalnie widać inicjatywy uczelni artystycznych w tego typu przedsięwzięciach, inicjatywy wypływające z samych uczelni. Może być jednak też tak, że to brak chęci współpracy ze strony samorządów tłamsi w zarodku takie inicjatywy, a co za tym idzie nie wychodzą one na światło dzienne. Jak to mówi poeta – do tańca trzeba dwojga, zatem z jednej strony potrzebne są chęci uczelni, bo moce mają, z drugiej, chęci i nie ukrywajmy fundusze samorządów wojewódzkich. Dobrze zaprojektowany i zaimplementowany system nie musi być wcale drogi, tym bardziej, że rozłożony na wiele etapów da się finansować również na raty, w dość długim okresie.

Mam nadzieję, że pozytywne przetarcie szlaku współpracy uczelni i władz samorządowych w pomorskim da pozytywny impuls do reakcji innym.

Bardzo dziękuję zespołowi projektowemu za umożliwienie zapoznania się z księgą systemu.


Vilnius i okolice

29 marca 2021

Rejon wileński, czyli rejon otaczający litewską stolicę, będzie miał swoje logo promocyjne, w postaci palmy wielkanocnej. Projekt wykonała agencja Folk z Wilna.

„Właśnie w palmie organicznie wiążą się różne pory roku, kolory, pokolenia palmiarek, znaczenie chrześcijańskie i intencje artystyczne. Dlatego ona doskonale sprawdza się jako symbol ukazujący wielokulturową, barwną i różnorodną historię rejonu wileńskiego, głębokie tradycje i zgodność narodów, z czego musimy być dumni i co czyni nasz rejon wyjątkowym” – powiedziała mer rejonu Maria Rekść. Za: zw.lt/kultura-historia/

Hasłem promocyjnym rejonu zaś będzie: „Tu przeplatają się różne języki, kultury, historie”.

Ideą logo jest powiązanie w spójny symbol tradycji robienia i formy palm oraz charakterystycznych dla rejonu wileńskiego wycinanek. Znak ma aż 4 różne wersje: małoformatową, podstawową, pionową i wielkoformatową. Są także 4 wersje językowe logotypu: litewska, polska, rosyjska i angielska. Jeśli dobrze rozumiem będą także wykorzystywane osobno elementy palmy, jako ikony.

rejon wileński logo rejon wileński logo

„Dotychczas nie mieliśmy logo, a w komunikacji używaliśmy herbu rejonu, który nadal będzie oficjalną oznaką. Wkrótce stopniowo zaczniemy komunikować się za pomocą nowych rozwiązań wizualnych. Mamy nadzieję, że ten pomysł i język wizualny zostaną zaakceptowane zarówno przez mieszkańców, jak i gości naszego rejonu” – powiedziała kierownik Wydziału Stosunków Publicznych i Międzynarodowych Jolanta Gulbinowicz.”. Za: zw.lt/kultura-historia/

Herb rejonu wileńskiego.

rejon wileński herb

Jako ciekawostkę dodam, że w 2009 roku samorząd rejonu uznał Chrystusa za Króla rejonu wileńskiego.

A skoro już jesteśmy na wileńszczyźnie, warto przyjrzeć się herbowi i logo samego Wilna, stolicy Litwy. Niestety nie znalazłem ani roku powstania, ani autora logo.

herb Wilna

Wilno logo

Opracowanie logo wraz z towarzyszącymi elementami można obejrzeć na stronie oficjalnej miasta, a nawet pobrać dość obszerny PDF identyfikacji wizualnej. W księdze identyfikacji wizualnej pojawiają się także elementy graficzne zbudowane z ikon a przypominające formę palmy.

Wilno ikony

Na stronie Wilna mamy także opracowania dodatkowe dotyczące znaku promocyjnego, na przykład – pozycjonowanie logo miasta względem znaków podmiotów podległych miastu (PDF).

Wilno pozycjonowanie logo z innym znakiem

 


co ma Radymno?

24 marca 2021

Co ma Radymno, logo czy herb? Przypadek miasta Radymno wpisuje się znakomicie w zamieszanie z terminologią, o której pisałem w materiale „logo heraldyczne”. Ale po kolei.

Miasto Radymno leży w powiecie jarosławskim, województwo podkarpackie. Miasto liczy sobie około 5 tysięcy mieszkańców. Prawa miejskie nadał w 1431 r. król Jagiełło. Na przełomie wielu XVI i XVII było prywatnym miastem biskupów przemyskich, a co za tym idzie w herbie miasta była biskupia infuła. Od 1990 roku w herbie pojawił się, ni mniej, ni więcej, żaglowiec, co prawda na stronie radymno.pl czytam:

„Z racji położenia przy spławnej rzece (San) oraz uczęszczanym szlaku handlowym, już w XVI wieku Radymno stanowiło ruchliwy ośrodek targowy i rzemieślniczy z licznymi cechami (m. in. rzeźniczy, sitniczy czyli powroźniczy). Tutejsi powroźnicy zaopatrywali w liny flotę królewską Władysława IV.” za: radymno.pl

Aktualnie używany herb miasta z żaglowcem.

aktualny herb miasta Radymno

No tak, ale, od spławności rzeki i powroźnictwa do żaglowca to jednak bardzo daleka droga.

W czym problem? Miasto ustanawiając swój herb w 1990 r. nie miało akceptu Komisji Heraldycznej, bo takowa powstała dopiero w  1998 r. Radymno postanowiło teraz, po czasie, unormować kwestię herbu i zwróciło się o jego zatwierdzenie do Komisji Heraldycznej, która odmówiła akceptacji. Cytuję za nowiny24.pl

„miasto nie dostało zgody aby nazywać ten symbol herbem. Żaglowiec będzie mógł więc być używany jedynie jako logo.”

I dalej:

„Uznano, że za żaglowcem nie przemawiają żadne dokumenty historyczne, a za infułą biskupią tak, ponieważ jest to stary herb Radymna.”

„Komisja otrzymała nasz wniosek z projektem herbu przedstawiającego żaglowiec i odrzuciła go, ponieważ w przypadku istnienia kilku herbów w dziejach gminy, stosuje się herb najstarszy, lub najdłużej związany z gminą albo ostatni pochodzący z okresu staropolskiego” – mówi burmistrz Radymna.”

Czyli powinno być poprawnie tak, jak w tym projekcie:

propozycja poprawnego herbu Radymna

Niby niewielka sprawa małej miejscowości, ale też pokazuje dziwne podejście do terminologii – ten sam znak, w opinii KH, raz jest herbem a raz logo, zależnie od tego czy akcept Komisji ma, czy też nie ma. Co z tego wynika? Dość prosty wniosek – jeśli miasto nie zwróci się do komisji Heraldycznej, to może używać herbu jaki ma, niezależnie czy ma on uzasadnienie historyczne czy nie. Może także stosować dotychczasową terminologię „herb”, jeśli znak przyjęty był uchwałą, a był. Tak jest ten znak określony w uchwale z 1990 r. I wbrew stanowisku KH nie musi zmieniać tej terminologii na „logo”, znak jest już znakiem urzędowym. Natomiast jeśli chce unormować na nowo sprawę herbu, musi się poddać go ocenie Komisji, która zmieni żaglowiec na infułę, ale mimo to miasto może spokojnie nadal używać herbu z żaglowcem, jako „logo”.

Na razie burmistrz zrobił ankietę, z której wynika, że połowa mieszkańców woli żaglowiec, jedna trzecia infułę, a reszta kompromis – przyjąć nowy herb a używać starego.

Sprawa druga, która nieco mnie dziwi – podejście Komisji do przedstawienia (rysunku) tejże infuły w nowym herbie. Wielokrotnie słyszałem o konieczności nawiązania w rysunku herbu do jego najstarszej wersji historycznej, nie wydaje mi się jednak by ta, w przedstawionym wyżej projekcie, nawiązywała w stylu i detalu do najstarszych.

Stare herby Radymna przed rokiem 1970.

stare herby Radymna

herby za: heraldry-wiki.com

Podsumowując – efekt jest taki, że miasto może wydać pieniądze na właściwy, zatwierdzony herb, po czym może go schować do szuflady i stosować nadal stary herb, jako logo. I tak to herb zmienia się w logo, albo odwrotnie, jak komu pasuje. Taka żonglerka terminologią.

Na marginesie. Niejako przy okazji znalazłem propozycję logo promocyjnego Radymna, z roku 2014. Projekt powstał w ramach pracy licencjackiej Tobiasza Kryczyńskiego, mieszkańca Radymna. Nie ma tu już żaglowca, jest łódka z żaglem, czyli jakby bliżej do rzeczywistości.

projekt Tobiasza Kryczyńskiego

do obejrzenia na: behance.netsplotdesignu.wordpress.com

 


    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy

  • Tagi