polecam Łotwę

6 sierpnia 2010

Warto zajrzeć i pooglądać koncepcję identyfikacji Latvia Expo 2010.

latvia expo 2010 - logolatvia expo 2010 - tapeta

Do poczytania – Brand New


Tu stojemy…

5 sierpnia 2010

z cyklu „znaki czasu”

tu stojemy...


Grzeje słoneczko, grzeje

4 sierpnia 2010

Jarek Leśniewski wynalazł i zaserwował na GoldenLine ciekawostkę plagiatową z wojną w tle. A ciekawostkę dlatego, że znaki, o których mowa, oba prawdę mówiąc, nie warte są wzmianki, aliści to co kto zobaczył jest nader ciekawe.

Koleje mazowieckie znalazły plagiatora własnego znaku…

Koleje Mazowieckie logo

i nie byłoby w tym, jak już wspomniałem, nic wartego uwagi gdyby nie to, że żadnego plagiatu nie ma. Plagiatorem ma być autorka znaku gminy Kotuń.

logo Gminy Kotuń

Chyba jedyne, co przychodzi do głowy, to casus skojarzeniowy Zimnego Lecha. Tam Lech, tu słoneczko. Ani koleje nie mają patentu na słoneczko, ani na dwie maźnięte linie, ani też nie są Apple, która oprotestowuje jabłka na kilogramy, a nawet tony. Coś, komuś, wydało się podobne i już krzyczy – Plagiat!, choć pewnie gdyby zmienił okulary, to już tak oczywiste by nie było.

Jeśli bowiem to powyżej ma być plagiatem ich znaku, to ja bardzo przepraszam i sam lecę do okulisty.

Ręce opadają. Zresztą poczytajcie to:

Koleje Mazowieckie podobieństwo widzą.
– Dziś otrzymaliśmy od naszego mecenasa opinię, zostało napisane stosowne pismo, które jutro zostanie przesłane do wójta Gminy Kotuń – powiedziała SPIN Aneta Podgajna z Wydziału Promocji Kolei Mazowieckich. – Nasz mecenas nie ma wątpliwości, że doszło w tym przypadku do plagiatu. Jeśli Gmina nadal będzie posługiwała się logo wystąpimy na drogę postępowania sądowego.

Powodzenia w udowadnianiu, niestety Kopernik już odkrył, że Ziemia jest okrągła i krąży wokół Słońca, a to ostatnie tyż okrągłe.

Gratulacje dla redachtora bg ze spin-a, za wyobraźnię i dociekliwość dziennikarską w temacie, oj grzeje słoneczko, grzeje.

PS coby nie było, że tylko krytykuję, podpowiadam następne cele plagiatowe do ataku,

słoneczka

wybiórczo, bo dużo tego.


zakazane imię

3 sierpnia 2010

Wracam raz jeszcze do afery z Zimnym Lechem. Czytam oto, na onet.pl, wypowiedz szefa agencji PR i zastanawiam się co jest grane. Autor wypowiedzi odnosi się do badań konsumenckich zrobionych przez Kompanię Piwowarską przed powieszeniem reklamy:

– Tak to jest z badaniami, że rozmijają się z rzeczywistością – mówi Marek Wróbel, prezes agencji Neuron PR. – Gdyby wystarczyły badania, nie trzeba byłoby przeprowadzać wyborów. Każda kampania marketingowa byłaby trafiona. Wiadomo, że tak nie jest. Stąd nie trzeba było badań, bo te potrafi zamówić automat. Wystarczyło pomyśleć i wykazać się taktem – wskazuje Wróbel. Uważa, że problemem nie jest hasło kampanii, tylko niefortunna lokalizacja plakatu. – Przedstawiciele Kompanii sami z siebie powinni wiedzieć, że koło Wawelu nie ma miejsca na słowo Lech, a już na pewno nie zimny – stwierdza szef Neuron PR.

Biorąc serio, tę wypowiedź, mam kilka pytań :

  • To po co nam w ogóle robić badania, skoro wystarczy takt i pomyślunek, a badania kosztują? nie kopie sobie aby szef Neuronu PR dołu, w który sam wpadnie?
  • Czy ktoś może mi wytłumaczyć co ma Prezydent z piwem wspólnego? Tylko proszę o nie wiązanie obu słowem „Lech”. Za prezydentury nikt nie mówił do Pana Prezydenta per „Lech”, zwracano się jak przystało „Pan Prezydent”, „Prezydent Kaczyński” albo „Prezydent Lech Kaczyński”.  Samo „Lech” funkcjonowało w dowcipach, ale nie sądzę by do nich warto się odwoływać w tej sprawie. Czy w ogóle samo takie skojarzenie/porównanie/zestawienie nie uwłacza bardziej jego pamięci?
  • Na jakiej zasadzie wokół Wawelu ma być zabronione używanie słowa „Lech”, ochrona imienia? Toż na Wawelu leży wiele innych osobistości, które mają swoje imiona – Władysław, Jadwiga, Jan, Zygmunt, Anna, Michał, August, Ludwika, Cecylia, Stanisław, Marysieńka, Barbara, Adam, Juliusz, Kamil, Józef, Tadeusz, pewnie wszystkich i tak nie wypisałem. Czy zatem te imiona też nie należy chronić i zakazać używania pod Wawelem? Czy wszyscy szefowie agencji „sami z siebie” nie powinni tych imion unikać pod Wawelem?
  • Czy przemożna chęć ochrony imienia nie przeradza się w śmieszność i nie czyni aby większego zła temu imieniu? jak ktoś ma wątpliwości wystarczy poczytać fora internetowe.

PS polecam lekturę Zimne nóżki w galarecie.


    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy

  • Tagi