książkurs nr 4
9 stycznia 2013Zaczynamy kolejną zabawę projektową, mam nadzieję że Wam się spodoba, jak poprzednie edycje. Dla przypomnienia mieliśmy już zabawę monogramem, projekt znaku dla złotówki i projekt własnego sigillum (pod linkami można obejrzeć nadsyłane projekty). Tym razem temat trochę z innej beczki, pozwalający, jak sądzę, na szersze pokazanie własnych możliwości warsztatowych i kreacyjnych.

Temat:
„znak przyjaźni polsko-polskiej”
Warunki:
a/Jedynym wymogiem jest ciepły/przyjazny/pozytywny wydźwięk znaku, choć dopuszcza się ironię, kpinę i dowcip. Wszelkie materiały obraźliwe nie mają szans, żadnych.
b/ Każdy uczestnik może przesłać dowolną ilość projektów, czarno-białych i kolorowych. Dopuszcza się grafikę, malarstwo, fotografię, również rzeźby (prośba o nie nadsyłanie mailem oryginałów rzeźb, wystarczy fotka).
b/ Książkursowicz podsyła mailowo wykonane przez siebie projekt/projekty na adres: alw/małpa/post/kropka/pl. W temacie maila wpisać – „znak P-P”, wyrażając tym samym zgodę na opublikowanie pracy na blogu alw.pl. Konieczne wskazanie autora pracy. Prace anonimowe nie będą przyjmowane i już.
d/ Projekt w formacie JPG, najdłuższy bok nie może przekraczać 450×450 px.
Termin ostateczny, nie mylić z sądem ostatecznym, upływa 7 lutego 2013
Nagrody: Jak to w książkursie, książkowe +. Na razie tylko krótka informacja: są już 4 książki i upominki. Nagrody oraz darczyńców zaprezentuję osobno, na blogu, w czasie trwania książkursu. Decyzję o podziale nagród podejmie Wysokie Jury.
Jury: Jak zwykle tendencyjne.
Po zakończeniu nadsyłania prac zostaną one przepuszczone przez tryby wysokiego jury, a następnie pokazane na blogu alw.pl ze wskazaniem zwycięzcy/zwycięzców, Dobrych Rąk, w które trafią nagrody.
Niniejszym ogłaszam książkurs nr. 4 za otwarty.
***
Informacja dla potencjalnych kolejnych darczyńców nagród:
I Ty możesz zostać mecenasem! Serio. Każdy darczyńca ofiarowujący książkę, lub inny upominek, na nagrodę może liczyć na ciepłą wzmiankę o sobie, wraz z linkiem, oraz wdzięczność obdarowanych.
Uwaga: w tym książkursie nie są przyjmowane nagrody o dużych gabarytach, jak wille, samochody, jachty itp. Takie nagrody zostaną przeznaczone dla książkursu nr 5.
orzeł à la Łabno
15 listopada 2012Dzień Niepodległości (naszej) za nami. Był, w czasie przeszłym,choć media i tak jeszcze będą epatowały widowiskowym marginesem czyli burdami z okazji. Niemniej warto wrócić do tego dnia z innego zupełnie powodu a mianowicie orła. Obserwuję od mniej więcej dwu lat zwiększanie się zainteresowania naszym narodowym symbolem. Również graficy, po maleńku, zaczynają się z nim brać za bary i oswajać, trochę na wzór międzywojnia z jego wielorakością przedstawień. Dziś zatem prezentuję świetny pomysł i nietypowe podejście do naszego godła – orzeł à la Łabno, Krzysztof Łabno.

Sam Autor przedstawia pomysł tak:
„Głównym założeniem projektu było podkreślenie pamięci o przeszłości, historii i korzeniach naszego kraju. W trakcie realizacji pomysłu przyświecała nam myśl o randze minionych wydarzeń oraz o potrzebie oddania hołdu tym, którzy walczyli o niepodległą Polskę. Wierzymy, że pomimo niezwykle intensywnych zmian kulturowych i technologicznych, to kim jesteśmy i kim chcemy być, wciąż pozostaje niezmienne. Najlepszym tego dowodem jest właśnie nasz projekt z okazji Święta Niepodległości.”
„Pomysl narodził się z próby zobrazowania postępu, futuryzmu, i umiejscowienia naszego Godła w nowej erze.”
Krzysztof Łabno, Art Director, agencja interaktywna Veneo
Oby tak dalej i wiecej.
promocja kraju
12 września 2012O znaku promocyjnym Polski wałkuje się od długiego czasu. Co i rusz pojawiają się nowe panele dyskusyjne w temacie marki Polski i jej promocji. Niestety efekt ten sam czyli zerowy. Niegdysiejsza inicjatywa Polskiej Organizacji Turystycznej, z zatrudnieniem Olinsa (więcej w numer z Olinsem i Wally Olins chciałby), guru marketingu krajów, skończyła się jak się skończyła – niemożnością dogadania się z ówczesną władzą. Przyszła nowa władza i tematu nie podjęła. Po co, są ważniejsze sprawy. Zawsze są ważniejsze.
Wstęp trochę minorowy, ale z czegóż się cieszyć. Oto Design Tagebuch przygotowało świetny zestaw znaków promocyjnych państw. Świetny odnosi się w tym wypadku do ilości znaków in gremio, zebrane zostały wszystkie obecnie stosowane znaki. Świetne, niestety, nie koniecznie odnosi się do wyglądu tychże znaków w niektórych wypadkach. Warto też przeczytać artykuł wprowadzający, język niemiecki.

Polska niestety, co stwierdzam ze smutkiem, nie wypada najlepiej. Mieścimy się raczej w ogonie wyznaczonym przez dwie skrajne oceny dobre-złe. Nie jesteśmy co prawda samotni, w tej licznej grupie maruderów, ale to naprawdę marne pocieszenie. Marna to też reprezentacja i naszego kraju i naszego dizajnu, który wbrew pozorom nie odbiega zbytnio od kreatywnej czołówki, ale tego niestety nie widać w naszym znaku.
Oglądajcie więc i oceniajcie. A przede wszystkim wyciągajcie wnioski co z takiego znaczka wynika, lub nic nie wynika, dla potencjalnego jego odbiorcy.
zbieżność myślenia
11 maja 2012Przykład zbieżności myślenia:
znak Kordegardy Filipa Zagórskiego, z roku 2011,

printcontrol.pl, filipzagorski.com
przyznaję podoba mi się,
A to moje „Poland OK”, z roku 2009

alw.pl, Polska jest OK. Warto zerknąć też na System Poland OK, gdzie zastosowałem w systemie pogrubioną odmianę kroju Avant Garde, autorstwa Herba Lubalina.