kondomowe logo
24 maja 2017Czeska firma Primeros, produkująca od 108 lat kondomy, przeszła rebrading. Autorem bardzo udanego logotypu i opakowań jest znany czeski projektant Tomáš Brousil.


Trzeba przyznać, że przeskok, jaki nastąpił w estetyce opakowań, jest ogromny, zaskakujący i bardzo wpisujący się w obecne trendy.
Więcej na font.cz i czechdesign,cz
design identyfikacja logo
Tagi: Czechy logotyp opakowania Primeros rebranding Tomáš Brousil
skomentuj
dynamika na wstecznym
8 grudnia 2016Czasem znak prowokuje, do przeanalizowania zawartej w nim dynamiki. Dynamika w znaku wynika, na ogół, z kontekstu, styku działania firmy, dynamiki tego działania. Ale tu nie w rozumieniu sprawności personelu, a w wymiarze praktycznym, poruszania się, przemieszczania taboru i ludzi. Mamy zatem dynamikę poruszania się, co z kolei wiąże się z dwoma wektorami. Jeden skierowany w prawo – odjazd, wyjazd, odlot, dążenie ku czemuś. Drugi wektor, skierowany w lewo, to powrót, przyjazd przylot, cofnięcie, hamowanie. Piszę o tym nie bez powodu, naszły mnie te myśli przy okazji nowego znaku i nazwy Spółki Przewozy Regionalne. Zmieniają się w PolRegio. A co za tym idzie, zmieniają jednocześnie identyfikację spółki. Poniżej nowy znak (za www.rynek-kolejowy.pl).

W związku z tymi zmianami przemalowany też zostanie tabor kolejowy, zresztą całkiem sympatycznie.

Wracając do znaku, prosty, nieco w stylu Orlenu. I być może ten Orlen właśnie, i chęć odróżnienia się spowodowały, że w nowym znaku orzeł patrzy w skrzydło. Może chowa głowę, a może, też takie skojarzenie, macha skrzydłem popędzając „wracamy, hej pośpieszcie się”. A może to chęć wpisania się, z orłem, w literę R? Jak zwał, tak zwał Na Twitterze podsumowania krótkie:
„Tomasz Kuczborski @tomek_Q – Orzeling w pełnym rozkwicie. Ale identyfikacje transportowe należą do najtrudniejszych. Nazwa niezła. „
i dodaje:
„Oczywiście. Wg. autorów skrzydło orzeła wyprzedza resztę ptaka w locie. Ale to ich subiektywne zdanie.”
„Alberti @Falinski_Maciej – Nie jestem znawcą od orzełów, jak @ALWloszczynski, ale głowa nie powinna jednak uderzać w jakąś przeszkodę. To złe konotacje.”
Fakt. Orzeł patrzy w prawo, niby w dal, przyszłość, głowa jednak odchylona w lewo, mam wrażenie cofnięta przed atakiem, zasłaniania się skrzydłem. Dynamiczny orzeł ma zawsze głowę skierowaną od skrzydła, a nie do skrzydła.
Wróćmy jednak do dynamiki, o tyle prostej do pokazania, że sygnet wpisuje się w trójkąt.

Pobawiłem się trochę z tym znakiem, zastanawiając się, czy da się zmienić wektor z „powrotu” na „odjazd”.

Co tu dużo gadać, nie da się z tak skonstruowanego znaku, przestawiając tylko dwa elementy, nic wycisnąć. Na tyle, by wektory nie były sobie przeciwstawne. Dynamika na wstecznym. I jeszcze jedna rzecz mi nie pasuje – cięcie liter, a konkretnie jednej – L. To akurat litera mająca najwięcej światła w środku, czemu tu nie cięto odwrotnie, jak przy I?

A skoro już się czepiam, oglądając obrandowanie taboru zastanawiam się, czemu w logotypie występuje para kolorów czerwień i szarość, a w taborze czerwień i pomarańcz?
Dalekich lotów, byle nie na wstecznym.
design identyfikacja logo
Tagi: dynamika logo logotyp orzeł PolRegio Przewozy Regionalne tabor wektor
komentarzy 7
augustowskie pomieszanie
29 maja 2016Zacznę od cytatu z portalu augustow24.pl: „Rada Miejska w Augustowie uchwaliła nowe zasady posługiwania się herbem Augustowa oraz ustanowiła znak promocyjny Augustowa w formie logo.”.
Te nowe zasady posługiwania się znakami miejskimi zostały zwizualizowane w „Systemie Identyfikacji Wizualnej Miasta Augustowa” , autorem opracowania jest pracownia graficzna Printomato z Warszawy.
I wszystko wydawać by się mogło idzie we właściwym kierunku. Księga zawiera bowiem obydwa znaki miejskie: herb i logo promocyjne. Rozdzielone zostały w miarę precyzyjnie zakresy ich stosowania, warto jednak przyjrzeć się prezentowanym w tym opracowaniu znakom.
Herb miasta.

Małą ciekawostką jest pojawienie się nie heraldycznej ciemnej szarości (80% czerni ?!) obok pełnej czerni (100%), mówiąc szczerze, nie wiem po co. Herb ma swój jasno określony zakres stosowania:
„Logo” promocyjne.

Z premedytacją dałem słowo logo w cudzysłowie. Bowiem w rzeczywistości mamy tu dziwną zbitkę herbu, logotypu (z nazwą miasta) i kolorowego szlaczka, do kompletu. Zakres działania tego „logo” to:
Mamy tu zatem herb, przypomnijmy oddzielony zakresem stosowania, w pełnej krasie barwnej, plus dodatki. Co zresztą opisano tak:
Takie zestawienie nie powinno mieć nigdy miejsca. Ciekawe, że w tym opisie logotyp z nazwą miasta robi za „znak graficzny”, a o kolorowym pasku pod nim (trzeci element) ani słowa.
Jak to uzasadniono? Ano tak:
No i mamy co najmniej lekkie pomieszanie, raz herb jest do wyższych celów, a drugim razem, zestawiony z logotypem i szlaczkiem, jest do wszystkiego, bo „podkreśla w komunikacji znaku królewskie pochodzenie miasta„. Całe rozdzielenie funkcji znaków diabli wzięli i nie oddadzą. A wyjście wydawało się całkiem proste, wystarczyło w logo użyć wersji achromatycznej lub monochromatycznej herbu, lekko ją podrasowując.
Część księgi, obejmującą przykłady stosowania logo promocyjnego, pominę milczeniem, niestety jest fatalna i na dodatek czysto prezentacyjna, bez jakiejkolwiek próby technicznego opisu pozycjonowania znaku promocyjnego. Zresztą możecie sami ocenić przeglądając pdf z „Systemem Identyfikacji Wizualnej Miasta Augustowa”. Ciekawostką jest całkowity brak w tym opracowaniu jakiegokolwiek przykładu stosowania samego herbu w „w sprawach administracyjnych, urzędowych i prestiżowych wysokiej rangi„. A nawet mamy zaprzeczenie, w postaci stosowania na prezentowanej papeterii urzędowej logo promocyjnego.
Odnoszę wrażenie, że twórcy księgi chyba, jednak, nie zrozumieli tego rozdzielenia funkcji znaków i pogubili się. Bywa. A zapowiadało się dobrze…
Źródła:
„Nowe zasady posługiwania się herbem i znakiem promocyjnym Augustowa„ augustow24.pl
„System Identyfikacji Wizualnej Miasta Augustowa” urzad.augustow.pl
heraldyka logo miasta
Tagi: Augustów herb logo logotyp Printomato promocyjne system identyfikacji wizualnej znak
skomentuj
kroję z logotypu
12 lutego 2015Na potrzeby projektowanych logotypów powstawało czasem tylko kilka liter, wyrysowanych od zera, bywało, że jedynie 3-4. Przy takiej ilości znaków w logotypie wszystko da się zgrać bez problemu. A jak by to wyglądało w pełnym zestawie literniczym? Jakie możliwości przekształcenia tych kilku liter w krój? Postanowiłem sobie to sprawdzić, na dwu przykładach. Oba przykłady zrobiłem w ograniczonym zakresie, jedynie małe litery, tak jak w logotypach.
W ubiegłym roku zabrałem się za rozwinięcie do pełnego zestawu liter 4 literowego logotypu „bruk”.

Efekt tego można zobaczyć w szkicu poniżej, bo to jeszcze nie font, jeśli już to szablon literniczy, nazwałem go „Agnes”.
© Andrzej-Ludwik Włoszczyński 2015
Przykładowy skład Agnes
© Andrzej-Ludwik Włoszczyński 2015
W tym roku powstał logotyp „modo”, dla którego wystarczyło narysowanie 3 liter.
Efekt rozwinięcia tej idei, w komplet liter, na szkicu poniżej. Ten zestaw nazwałem „Filip”, pod wnuczka :)
© Andrzej-Ludwik Włoszczyński 2015
Rozwinięcie tych 3 liter, z logotypu „modo”, w komplet liter Filipa, pokazało parę dodatkowych możliwości zabawy z literą.
© Andrzej-Ludwik Włoszczyński 2015
Na razie zabawa trwa, kroję kolejne szkice Agnes i Filipa.