Wally Olins chciałby…
1 listopada 2007Temat promocji Polski na profesjonalnym poziomie wyhynął był jakieś cztery lata temu. Od trzech lat, na zlecenie Krajowej izby Gospodarczej i za jej pieniądze, zajmuje się tym niebyle sława – Wally Olins. I co z tego wynika? Ano tylko tyle że niewiele można zrobić bo… jak podaje Przekrój:
Wally Olins chciałby wypromować markę Polska, ale polityka PiS mu to utrudnia. Do tego Olins wystawił właśnie cenzurkę rządowi PiS w brytyjskiej gazecie DailyTelegraph. Braci Kaczyńskich nazwał z punktu widzenia public relations katastrofą szargającą imię kraju i dodał: w obecnej sytuacji niewiele możemy zrobić, żeby pomóc Polsce. Szkoda, bo wszystkie założenia planu Olinsa dla Polski, łącznie z kampanią wizerunkową, są już gotowe” .
Wiadomości Onet.pl rozpoczynają artykuł na ten temat tak:
Brytyjski ekspert zatrudniony przez polską Krajową Izbę Gospodarczą uważa, że notowania Polski w świecie są osłabiane przez „kontrowersyjnych bliźniaków” kierujących krajem – pisze brytyjski dziennik „Daily Telegraph”.
i konkludują za „Daily Telegraph” tak:
Jednak wobec „rozpętanej przez Kaczyńskich negatywnej machiny public relations Olins i jego zespół poddali się” – pisze „Daily Telegraph”. – Spauzowaliśmy i czekamy na wynik wyborów – cytuje dziennik Olinsa .
Wynik wyborów już znamy, ciekawe kiedy poznamy dalsze losy projektu.
———-
źródła:
Przekrój z 11.10.2007 r.,
Onet.pl
internetPR
identyfikacja Polska promocja
Tagi: PiS Polska promocja Wally Olins wizerunek
komentarze: 1
Kokosy na CI
25 października 2007Dostałem takie cuś, jak niżej, mailem. Zastanawiam się czy zleceniodawca choćby ciut zastanowił się i popytał zanim wyznaczył budżet.
Jednostka budżetowa poszukuje do współpracy doświadczonego projektanta-grafika/firmę projektową z woj. śląskiego, którego zadaniem byłoby opracowanie systemu identyfikacji wizualnej. Celem systemu będzie stworzenie jednolitego i spójnego wizerunku projektu: Śląskiego Centrum Społeczeństwa Informacyjnego (SCSI) oraz podkreślenie innowacyjności podejmowanych rozwiązań i ich wagi dla mieszkańców województwa śląskiego. Stworzony system powinien zachować powagę i elegancję urzędu oraz nawiązywać do wizerunku Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego. Szczególnie dużą rolę w komunikacji z otoczeniem SCSI przywiązuje do czytelności i komunikatywności treści komunikatu.
System ma obejmować:
– symbol SCSI (znak i logotyp firmowy),
– kolory firmowe,
– typografię,
– druki firmowe (papier, koperty, dokumenty, prezentacje i inne),
– identyfikatory pracowników,
– stemple,
– wytyczne do materiałów drukowanych (np. katalogu, ulotki, biuletynu
informacyjnego)
– tablice i tabliczki informacyjne, szyldy reklamowe, nadruki na typowe
gadżety (np. płyta CD, pendrive, długopis).
Termin realizacji zlecenia: do 26 listopada 2007 roku logotyp i znak firmowy, określenie kolorów firmowych oraz typografię.
pozostała część zlecenia może zostać wykonana w terminie późniejszym (do ustalenia z jednostką składającą zapotrzebowanie)Wynagrodzenie przeznaczone na realizację całego projektu – 4000 zł netto.
Forma rozliczenia z projektantem – umowa o dzieło lub faktura VAT.Ponadto:
– niezbędne jest przekazanie autorskich praw majątkowych do projektu,
– praca musi zostać przekazana w formatach „ai” i „cdr” z zastosowaniem
krzywych oraz innych odpowiednich dla pracy formatach np. „ppt”,
– praca powinna zawierać instrukcję w postaci podręcznika do zaprojektowanych rozwiązań,
– praca musi zawierać czcionki oraz grafiki oparte na otwartych licencjach,
– praca ani żadne użyte w niej elementy nie mogą naruszać praw osób trzecich, co musi zostać uwzględnione w osobnym oświadczeniu.Portfolio wraz z krótkim opisem zrealizowanych projektów proszę przesyłać na adres Biura Projektu do dnia 02.11.2007r. do godz. 12.00
Biuro projektu Śląska Sieć na Rzecz Wzornictwa
tel.: (033) 851 08 21 w. 30
e-mail: <mailto:biuro@wzornictwo.net> biuro@wzornictwo.net
Śląski Zamek Sztuki i Przedsiębiorczości w Cieszynie
Oprócz tego budżetu ciekawe jest to wyszczególnienie krojów na otwartych licencjach – amatorskich? a także konieczność dołączenia instrukcji, jak rozumiem instrukcji jak korzystać z księgi czyli manuala, ale może się czepiam.
Za to podsumowanie świetne:
– praca ani żadne użyte w niej elementy nie mogą naruszać praw osób trzecich, co musi zostać uwzględnione w osobnym oświadczeniu.
Pytanie więc, jak na podstawie amatorskich krojów i free klipartów zrobić oryginalne i na dodatek nienaruszające praw osob trzecich logo. Przypomnę że większość zdecydowana softu free nie jest do zastosowań komercyjnych albo, jak w wypadku krojów nie spełnia wymogów przynależnych krojowi pisma.
Ot, zagwozdka…
identyfikacja konkurs logo
Tagi: budżet identyfikacja instrukcja manual
komentarze: 1
Viva el plagio!
29 września 2007czyli… Niech żyje plagiat!
Plagiat ma się dobrze i ma coraz więcej szans na „uprawomocnienie” dzięki… konkursom. Szokujące? jeszcze nie, ale będzie. Projektanci logo mają coraz trudniej przy weryfikacji własnych pomysłów na znak, coraz większa, ładny eufemizm, liczba projektów, ba ogromna wręcz ich ilość, jeśli przyjąć globalny ogląd. Z jednej strony problem z dotarciem do tych nowych projektów, z drugiej strony idące w setki milionów znaki już funkcjonujące. Rzeczywiście jest z tym ogromny problem.
Jak sobie poradzić? jest kilka sposobów, najprostszy to naturalnie sprawdzenie konkurencji w branży, potem, na ile to możliwe, całej branży. Sposób dość oczywisty wydawać by się mogło. Prosty, bo pokazujący, przede wszystkim, znaki funkcjonujące już od dłuższego czasu. Okazuje się, jednak, że jest sposób jeszcze prostszy – niesprawdzania niczego, bo trudno uwierzyć, że poważny projektant weźmie i zerżnie z cudzego, na dodatek ogólnie znanego. Trudno uwierzyć? Już nie.
Oto rząd Hiszpanii zafundował sobie plagiat logo za jedyne 12 tysięcy euro Plagiat! Zafundował go sobie na własne życzenie, przy wydatnej pomocy jury, które wybrało go spośród 320 projektów, zgłoszonych do konkursu na ten znak.
Za blogiem redblog i .spiekerblog oraz elmundo.es

„autor” logo – Juan Repullés Nuño de la Rosa (studio Margen Multimedia) http://www.margen.com/aviso.htm

autorzy – Jürgen Huber i Lisa Eidtel (studio MetaDesign) 1999 r. http://www.metadesign.de/html/en/2381.html
Spiker, przy okazji, wskazuje na jeszcze jednen element splagiatowany z innego znaku – chodzi o koronę nad herbem, mającą nieomal identyczny kształt z tą z logo 500 lecia Madrytu.
Zacytuję początek prezentacji owego projektu ze strony studia Margen
LA MARCA GOBIERNO DE ESPAÑA TRANSMITE AUTORIDAD, CONFIANZA, TRANSPARENCIA, SENCILLEZ Y MODERNIDAD
(Marka rządu hiszpańskiego przekazuje sutorytet, zaufanie, przejrzystość, prostotę i nowoczesność.)Declaraciones de Juan Repullés Nuño de la Rosa, socio director de Margen Multimedia
En primer lugar, para el equipo profesional de Margen ha supuesto una gran satisfacción profesional el éxito conseguido por la selección de nuestra propuesta para representar al Gobierno de España.
(Przede wszystkim, dla profesjonalnej ekipy z Margen największą satysfakcją zawodową był sukces jakim było wybranie naszejj propozycji do reprezentowania Rządu Hiszpańskiego.)
Inne głosy na ten temat:
Strona Espacios Europeos już w tytule krzyczy La Secretaría de Estado de Comunicación plagia el logotipo del Gobierno Alemán a dalej między innymi wypowiedź:
„Un profesional del diseño gana el concurso de ideas para el logo del Gobierno de España” convocado por la Vicepresidencia 1ª del Gobierno, María Teresa Fernández de la Vega (Profesjonalizm projektu wygrał konkurs idei na logo Rządu Hiszpańskiego)
El nuevo logo del Gobierno de España calca la imagen institucional de Alemania to tytuł z Libertad digital.es, a tutaj kilka innych tekstów na ten temat – adn.es, processblack.com, dulidu.awardspace.com, progres.wordpress.com
identyfikacja logo plagiat
Tagi: Jürgen Huber Lisa Eidtel Margen MetaDesign plagiat pomysł znak
komentarze 4
Lublin raz jeszcze
22 sierpnia 2007Wracam po czasie do tematu z dość ciekawym pytaniem, jakie przychodzi do głowy po mailu od organizatora, otóż, ni mniej ni więcej, pytanie brzmi – CO WIDZIAŁA KOMISJA / JURY?
Skierowałem do organizatora prośbę o zwrot pracy, 2 plansz, z ZAŁĄCZONYM PLIKIEM tejże pracy, dla jasności co zrobiłem i jak toto wygląda.
Oto odpowiedz jaką dostałem /wytłuszczenie moje/:
Szanowny Panie,
Przesłany przez Pana plik nie pomógł mi w identyfikacji złożonej przez
Pana pracy konkursowej Ponadto wyjaśnię, że jestem sekretarzem Komisji
Konkursowej, do obowiązków którego należy przekazywanie decyzji
podjętych przez Komisję Konkursową. Jak Pan wie, Komisja Konkursowa
zakończyła już swoje posiedzenia i jedną z jej decyzji było
nierozkodowywanie prac W związku z powyższym nie widzę możliwości
podjęcia się tego na własną rękę.W kwestii organizacji wystawy pokonkursowej podtrzymuję stanowisko,
iż nie posiadamy prawa do udostępniania prac osobom trzecim.
Prawa te nabywalibyśmy dopiero w momencie podpisania oddzielnej umowy o
przekazaniu praw autorskich.
Z wyrazami szacunku,
Anna Kominek
Ciekawe to wszystko… aby urządzić wystawę autorzy muszą przekazywać prawa autorskie (??)… Zwrócić nie mogą, choć tych praw autorskich jednoczenie nie mają, czyli nadal to jest moja własność…