czysty biznes?

30 lipca 2012

Kolejny konkurs z wątpliwym zapisem w regulaminie. A raczej niewątpliwym, bo próbującym ewidentnie łamać prawa Twórców, już na etapie samego wzięcia udziału. Tym razem co prawda nie o znak, a o projekty okładek do zeszytów idzie, ale co za różnica.

Organizator konkursu: Firma ,, „St-Majewski Spółka Akcyjna S.K.A.” -,,Unipap” (zapis nazwy firmy wzięty z jej strony www)

W regulaminie  taki oto zapis :

„5.2 Udział w konkursie jest jednoznaczny z przeniesieniem na Organizatora konkursu autorskich praw majątkowych dotyczących projektów graficznych zgłoszonych do konkursu oraz udzieleniem Organizatorowi prawa do nieodpłatnego wykorzystania materiałów w następujących polach eksploatacji: druku w dowolnej liczbie publikacji i dowolnym nakładzie, używania ich w Internecie oraz w innych formach utrwaleń nadających się do rozpowszechniania w ramach działań Spółki.

Organizator ni mniej, ni więcej zawłaszcza sobie prawa majątkowe, do każdej pracy, już na etapie zgłoszenia jej na konkurs. Sformułowanie tego punktu wskazuje ewidentnie na chęć darmowego pozyskania projektów w celu dalszego komercyjnego wykorzystania przez spółkę. Nie chodzi więc o zwykłą prezentację dorobku konkursowego. Zresztą do prezentacji plonu konkursu wystarczy zgoda uczestnika, bez potrzeby przejmowania autorskich praw majątkowych. Co prawda druga część, tego punktu, może i to właśnie miała na myśli, ale, w takim razie po co pierwsza część? Inna sprawa czy do przeniesienia autorskich praw majątkowych wystarczy taki zapis regulaminu? Moim zdaniem nie. Prawo autorskie wymaga przeniesienia praw przez Twórcę w formie pisemnej, nawet jeśli nieodpłatnie. Zatem zapis regulaminowy i tak nie nie wystarczy do przejęcia autorskich praw majątkowych, o czym Organizator widać nie wie. Być może, jednak, wie i stąd taka pokrętność zapisu tego punktu regulaminu.

W sumie kroi się dobry biznes, dla spółki. Za 1000 zł nagrody, dla jednego uczestnika w 3 kategoriach, czyli w sumie wydane 3000 zł, firma zyskuje X projektów do komercyjnego wykorzystania na wiele lat.

Czyż to nie czysty biznes? Raczej biznes mało etyczny, moim zdaniem, jak na firmę lidera rynku artykułów szkolnych ze 123 letnimi tradycjami.


nagroda do negocjacji?

18 lipca 2012

Dostałem zaproszenie, do pewnego konkursu, na logo. Były i załączniki, do poczytania/wypełnienia. Temat, jak temat, podobno ważny i doinwestowany, ze środków innego kraju.

Regulaminy warto czytać, dokładnie i ze zrozumieniem, PRZED, nie po.

Zabrałem się więc za czytanie sążnistego Regulaminu Konkursu. W miarę czytania robiło się co najmniej dziwnie. Szczególnie w paragrafach o nagrodzie, szumnie powiedziane, i przejściu autorskich praw majątkowych do wygrywającego znaku.

Ale do rzeczy, po kolei. Wytłuszczenia w tekście Regulaminu są moje.

„§1, pkt 3. Celem konkursu jest wyłonienie najlepszego projektu konkursowego na logotyp  z hasłem, który będzie znakiem rozpoznawczym ww. projektu.”

„§3, pkt 2. Projekt musi składać się ze znaku graficznego oraz hasła pasującego graficznie do znaku. „

Czyli nie tylko sam projekt znaku, ale i hasło trzeba wymyślić, co dokonkretnia paragraf 5.

„§5 Warunki jakie powinien spełnić projekt hasła
1. Hasło musi być oryginalne i ujmować w sposób syntetyczny ideę projektu, […]
2. Hasło ma być spójnie wkomponowane w projekt logotypu i tworzyć całość.
3. Hasło powinno być napisane czcionką Trebuchet MS.
4. Hasło powinno być napisane w języku polskim oraz przetłumaczone na język angielski. „

Choć nie rozumiem, co twórcy regulaminu mieli na myśli pisząc „projekt hasła” ? W tym wypadku to raczej propozycja. I czemu to nie twórca znaku ma wybrać krój, skoro w §3, pkt 2. mamy „… oraz hasła pasującego graficznie do znaku.”? Czcionka? To może składem ręcznym trzeba to potraktować?

Kolejna sprawa, czyli warunki uczestnictwa w tym konkursie.

„§2 Warunki uczestnictwa
1. Konkurs ma charakter otwarty i jest skierowany do pełnoletnich osób fizycznych posiadających pełną zdolność do czynności prawnych, osób prawnych albo jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej.
2. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest doświadczenie w opracowaniu minimum dwóch wykonanych usług wykonania logotypów oraz tworzenia systemu identyfikacji.
5. Udział w konkursie jest bezpłatny.

Ale nie ma łatwo, o czym informuje nas paragraf 7.

„§7  Wymagania dotyczące dokumentów potwierdzającym spełnienie warunków udziału w konkursie
Uczestnicy powinni przedstawić:
a) wykaz prawidłowo wykonanych usług, których przedmiotem było opracowanie logotypu i/lub Księgi Znaku w okresie ostatnich 3 lat z podaniem nazw odbiorców, dat wykonania, przedmiotu usługi. Co najmniej dwie usługi opracowania logotypu i/lub Księgi Znaku.
b) aktualny odpis z właściwego rejestru lub aktualnie zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej wystawione nie wcześniej niż 6 miesięcy przed upływem terminu składania prac konkursowych, jeżeli odrębne przepisy wymagają wpisu  do rejestru lub zgłoszenia do ewidencji działalności gospodarczej;
c) oświadczenia i dokumenty wymagane w Regulaminie należy złożyć w oryginale  lub kserokopii poświadczonej za zgodność z oryginałem poprzez umieszczenie daty  i podpisu uprawnionego uczestnika konkursu.

Konkurs czy zamówienie publiczne? Ok, jedźmy dalej, ku „nagrodzie”, pomijając po drodze formę składanych prac (§4 i 6), terminy (§8), kryteria wyboru (§9) i ogłoszenie wyników (§10).

„§11 Nagroda
1. Nagrodą główną w konkursie będzie zaproszenie do negocjacji na wykonanie Księgi Znaku  na bazie zwycięskiego projektu logotypu o wartości maksymalnej do 15 000 zł brutto (słownie brutto: piętnaście tysięcy brutto), szczegółowo ustalonej w drodze negocjacji.
2. Wypłata Nagrody nastąpi po realizacji umowy, określonej w ust. 3.
3. Szczegóły wykonania usługi w tym terminy realizacji zamówienia zostały zawarte we wzorze umowy, który stanowi Załącznik nr 3 do Regulaminu.
4. [organizator] zastrzega sobie prawo do ewentualnych modyfikacji wybranego projektu logotypu oraz hasła, z poszanowaniem oryginalnej formy projektu.
5. Księga Znaku powinna zawierać następujące elementy:

a) Standaryzacja znaku: prezentacja poszczególnych wersji znaku wraz  ich opisem,
b) Standaryzacja kolorystyki znaku: kolory znaku wraz  ich umiejscowieniem  oraz specyfikacją koloru dla przestrzeni barwnej CMYK, PANTONE (druk) i RGB (media elektroniczne).
c) Standaryzacja budowy znaku: relacje między elementami znaku, budowę pola ochronnego, wersje minimalne dla różnego rodzaju druki i zastosowań,
d) Standaryzacja topografii: zalecane i alternatywne kroje pisma stosowane  w akcydensach, oznakowaniach, reklamie i mediach elektronicznych,
e) Standaryzacja zastosowań: szablon strony internetowej, papier firmowy A4, koperty DL, A4, A5, szablon plakatu w wersji pion i poziom, ulotka DL, wizytówka, teczka firmowa, tablice informacyjne, tabliczki przydrzwiowe i inne elementy.

No tak, nagroda niby jest, ale jej NIE MA, bo trudno nazwać nagrodą „zaproszenie do negocjacji”, nad realizacją zupełnie innego zakresu prac, niż ogłoszony w §1 pkt 3. Pomijam, że Autor wybranej pracy niekoniecznie musi mieć chęć na dalsze prace ze znakiem. Pomijam też wysokość owego honorarium końcowego, przy takim zakresie prac. Na dodatek, te 15 tys. zł to nie jest nawet suma do wzięcia, a jedynie nieprzekraczalna granica cenowa, do negocjacji. Ręce opadają. Na marginesie,  zastanawiam się jak standaryzować „topografię” i jakiego terenu…

Oczywiście jest w tym paragrafie i sławetne zabezpieczenie się organizatora, czyli:

„6. Komisja Konkursowa zastrzega sobie prawo do nie przyznania Nagrody, jeśli w ocenie Komisji Konkursowej złożone prace nie spełnią kryteriów wyboru prac w stopniu pozwalającym na ich przyznanie. „

Nie rozumiem tylko o jakim przyznaniu nagrody mowa, skoro, de facto, nagrody NIE MA. Chyba, że organizator uważa za nagrodę pogadanie z nim o maksymalnie niskich stawkach za wykonanie prac.

Wszytko to jednak pikuś, przy kolejnej ciekawostce.

„§12 Prawa autorskie
3. W przypadku uznania złożonej przez uczestnika Konkursu pracy za najlepszą, Wykonawca przeniesie na Zamawiającego nieodpłatnie autorskich prawa majątkowe do tej pracy nastąpi na podstawie oświadczenia woli autora, ze skutkiem do następujących pól eksploatacji:

a) zwielokrotnienie określoną techniką: drukarską, fotograficzną, zapis video na taśmie magnetycznej, digitalizacja na cd lub innym nośniku zapisu cyfrowego,
b) wprowadzania do pamięci komputera i umieszczenia logo w Internecie, rozpowszechniania we wszelkiego rodzaju sieciach informatycznych, teleinformatycznych, telekomunikacyjnych, a także wszelkie publiczne udostępnianie  w taki sposób, aby każdy mógł mieć do niego dostęp w miejscu i w czasie przez siebie wybranym,
c) wystawienie reprodukcji, pokazy na ekranach, monitorach,
d) wykorzystywanie we wszelkiego rodzaju środkach masowego przekazu,
e) wykorzystywanie we wszelkich formach w celach promocji projektu,
f) udostępnianie instytucjom oraz osobom trzecim na potrzeby promocji projektu,
g) wprowadzenie do obrotu i obrotu nieodpłatnego oraz dystrybucja,
h) utrwalania i zwielokrotniania logo wszelkimi technikami graficznymi, fotograficznymi, drukarskimi, plastycznymi, informatycznymi, wizualnymi, multimedialnymi, audiowizualnymi, cyfrowymi,
i) zwielokrotniania poprzez dokonywanie zapisu logo na nośnikach elektronicznych,
j) publicznego wystawiania i wyświetlania logo na wszelkich wystawach, imprezach, spotkaniach, konferencjach, wydarzeniach realizowanych przez Zamawiającego i podmioty działających na rzecz Zamawiającego,
k) odtwarzania, nadawania i reemitowania za pomocą wizji, wszelkimi technikami odtworzeń, nadań i reemisji,
l) wprowadzania do obrotu, wydawania i rozpowszechniania wszelkich materiałów promocyjnych, informacyjnych, wydawniczych i innych z wykorzystaniem logo,

4. W przypadku wygranej uczestnik konkursu udzieli Zamawiającemu nieodwołalnej zgody  na rozpowszechnianie logotypu wraz z hasłem bez wskazywania imienia i nazwiska uczestnika oraz do decydowania o jego pierwszym publicznym udostępnieniu, a także  do ingerowania  w integralność i dokonywanie zmian w znaku graficznym.
5. Po podpisaniu umowy w ramach środków finansowych przeznaczonych na wykonanie Księgi Znaku, zwycięski projekt logotypu wraz z hasłem stanie się własnością Zamawiającego.  Jest to jednoznaczne z przekazaniem praw autorskich majątkowych do projektu  oraz możliwością wykorzystania projektu dla własnych potrzeb Zamawiającego.

Mamy tu ciekawostkę wyższego rzędu. Autorskie prawa majątkowe wygrywający ma przekazać nieodpłatnie, oświadczeniem woli, przypominam nagrodą jest „zaproszenie do negocjacji” patrz §12 pkt 3. Ale jednocześnie punkt 3 stoi w sprzeczności z punktem 5, bo okazuje się że prawa przejdą (jak?) po podpisaniu umowy, na wykonanie Księgi. Podpisanie umowy, nie jej skonsumowanie, czyli zapłacenie Twórcy. A mówiąc szczerze, to nie wiem kiedy, te prawa przejdą, skoro mamy sprzeczność terminu.

Brzydko mi to pachnie, teoretycznie jest bowiem możliwość przejęcia znaku bez zapłacenia Twórcy choćby złamanego grosza. Może zatem z tego wyjść nieuświadomione działanie „pro publico bono” Twórcy, tylko czy na pewno pro publico?

Aha, no i jest jeszcze zabezpieczenie organizatora ekstra:

„§13 Pozostałe postanowienia
5. Zamawiający zastrzega sobie prawo odwołana Konkursu w każdym czasie.

To w końcu Zamawiający czy organizator Konkursu? Może jednak warto skorzystać z tego §13 pkt 5., podpowiadam organizatorowi/zamawiającemu (niepotrzebne skreślić).

Regulaminy warto czytać, dokładnie i ze zrozumieniem, PRZED, nie po.

Kto jest organizatorem?  Jednostka państwowa – Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny

Dbając zatem o higienę, moich praw autorskich, umywam ręce, rano, wieczorem oraz przed każdym posiłkiem. Dla zdrowia.

Dopisek

Na Facebooku dostałem info, od Agaty Jaworskiej-Pobudz, o innym konkursie z równie ciekawą tzw. nagrodą. Konkurs na plakat w Zamościu.

Nagrody Nagrodą główną konkursu jest druk plakatu wybranego przez jury w nakładzie 80 egz. i druk plakatu wybranego przez internautów również w nakładzie 80 egz. i wywieszenie każdego z nich 4-krotnie, na słupach ogłoszeniowych obsługiwanych przez plakatowaniezamosc.pl (na przełomie sierpnia i września 2012 r.)”

Zastanawiam się dla kogo ta „nagroda”, w postaci druku i wywieszenia. Wychodzi mi, że tak naprawdę nagrodę zgarną organizatorzy, w postaci cudzej darmowej pracy, tym bardziej że Autor nie dostanie nawet 1 sztuki. Zarobi więc miasto – ma za darmo, nie inwestuje żadnych środków na projekt ani nagrodę, zarobi drukarnia – za druk tych plakatów. Zarobią wreszcie plakatujący. Tylko Twórca plakatu obejdzie się smakiem, robiąc za jelenia. Inna sprawa dla kogo jest taki konkurs, fachowcy  nie wezmą się na lep, pozostają amatorzy, chcący pochwalić się rodzinie. Darmowa amatorszczyzna sposobem na promocję miasta?


zaprojektuj kulturalny gadżet

5 czerwca 2012

Zaprojektuj Kulturalny Gadżet i wygraj!

Konkurs w ramach Gdynia Design Days 2012

Narodowe Centrum Kultury, Kaniewski Haute Design orazfestiwal Gdynia Design Days zapraszają do udziału w konkursie pt.: „Kulturalny Gadżet” na projekt gadżetu promującego program realizowany przez Narodowe Centrum Kultury pod nazwą „Kultura się Liczy”.

zaprojektuj kulturalny gadżet

Projekty można zgłaszać do 29 czerwca 2012. Na laureatów konkursu czekają nagrody o łącznej wartości 7 000 zł oraz możliwość realizacji zwycięskich projektów przez Narodowe Centrum Kultury. W ramach konkursu przyznana zostanie nagroda główna oraz dwa wyróżnienia.

Nagrody zostaną wręczone podczas Gdynia Design Days w dniu 8 lipca 2012 roku.

Zgłoszenia konkursowe należy przesyłać na adres kulturalnygadzet@kaniewskidesign.com

Kultura się liczy!

Zorganizowany w 2009 roku w Krakowie Kongres Kultury Polskiej był wydarzeniem pod wieloma względami przełomowym. Niekończące się debaty w salach obrad i poza nimi pokazały, że istnieje potrzeba dyskusji o kulturze. To właśnie podczas Kongresu wybrzmiało przekonanie, że kultura nie tylko poprawia jakość naszego życia, lecz także przynosi zyski – zarówno społeczne, jak i ekonomiczne. Stało się ono punktem wyjścia kampanii „Kultura się liczy!” zainicjowanej w styczniu 2010 roku przez Narodowe Centrum Kultury.

Cel bezpośredni:

  • ·Zwiększenie świadomości społecznej na temat znaczenia kultury i jej prorozwojowego potencjału w różnych segmentach życia społecznego, w tym również gospodarce.

Cele pośrednie:

  • ·Uzyskanie poparcia społecznego, w tym również  polityków, dla inwestycji kulturalnych realizowanych na szczeblach lokalnym i ogólnopolskim;
  • ·Wzrost uczestnictwa w szeroko rozumianych aktywnościach kulturalnych.

Założenie strategiczne:

Kultura zaliczana jest często wyłącznie do sfery generującej koszty. Postrzegana jest jako luksus, nadprogramowy bonus. Tymczasem to ona sprzyja rozwojowi społeczno-gospodarczemu. Kultura uczestniczy w nim za sprawą przemysłów kreatywnych. Niemniej ważny jest wpływ pośredni, w postaci podtrzymywanych przez kulturę norm sprzyjających innowacyjności, kreatywności, wspólnemu działaniu, zaufaniu i tworzeniu kapitału społecznego.

Szczegółowe informacje o projekcie oraz regulamin konkursu dostępne są na www.kulturasieliczy.pl oraz www.gdyniadesigndays.eu

Bardzo dziękuję Pani Dagny Kurdwanowskiej za podesłanie materiału.


MN, NM, NMW

15 marca 2012

Muzeum Narodowe ma logo, z konkursu, ale nie jestem nim zachwycony.

Było dotąd tak,

stary znak Muzeum Narodowego w Warszaie

a teraz będzie tak. Nowe logo Muzeum Narodowego w Warszawie.

nowy znak Muzeum Narodowego w Warszawie

Twórcy znaku, Mesmer Center, mieli na myśli monogram MN (Muzeum Narodowe) i jego odwrotność w wersji angielskiej NM (National Museum), z wtopieniem w to jeszcze W, jak Warszawa,,  ale w efekcie i tak czytam MW i znak wymaga skupienia się, rozpoznawania zamierzonych liter, nieco na siłę. Monogram (sygnet) postawiony sam sobie, bez pełnej nazwy, już niestety sprawia duży kłopot z odcyfrowaniem. Na stronie projektantów nowego logo Muzeum Narodowego wyłożono tę wieloznaczność monogramu detalicznie,

objaśnienie monogramu MNW

tyle, że to objaśnienie, niestety, nie będzie umieszczane przy każdej znaku odsłonie, pozostawiając widza z jego własnym odczytem.

Co do Królikarni uczucia mam mieszane, trochę to inna bajka, z umlautami w tle, jak to ładnie kiedyś określił klasyk „ukryta opcja niemiecka”.

Stara Królikarnia

stary znak Królikarni

Nowa Królikarnia

nowy znak Królikarni

Po obejrzeniu konkurencyjnych propozycji, zaprezentowanych na stronie 2plus3d.pl, muszę, jednak, stwierdzić, mimo zastrzeżeń, jakie mam i miał będę, że… nie było w czym wybierać, ten projekt  musiał zwyciężyć i rzeczywiście, na tle innych prac konkursowych, jest najlepszy.

Jest jeszcze jeden element, skłaniający mnie, w sumie, do negatywnej oceny, czyli unikatowość znaku. A z tą unikatowością może nie być najlepiej, a nawet już nie jest, co zaczyna w dyskusjach się pojawiać.

Przykład pierwszy, gdzie, jak się wydaje, lepiej rozwiązano literowe zestawienie „w wężyk” mamy na stronie iww.ag

znak IWWPrzykład drugi, zaczerpnięty od J. Madeja, Instytut Współczesnego Miasta.

Instytut Współczesnego Miasta znak
Mariusz Oźmiński podrzucił projekt kolejny – Anna Volkova, Moscow 2010, Province Studio

Anna Volkova logo
I jeszcze jedna realizacja, logo MN Housing Group

logo MW Housing Group
I niestety, to co wyżej, to raczej jest czubek góry lodowej, zabaw z wężykiem monogramowym.

Wypada jeszcze o dwu sprawach, a właściwie pytaniach, dotyczących projektu napisać.

Do konkursu stawały podmioty zdolne wykonać ów projekt samodzielnie, jak mi się zdaje, bo może się mylę, skąd więc drugi wykonawca, w ramach tego, wygranego, projektu? 

„przy jego projektowaniu studio współpracowało z Research Studios”.

I jak duży był współudział Research Studios w tym wygranym projekcie?

Sprawa druga, być może wynika z niedoinformowania, może mi umknęła stosowna informacja, otóż w materiale, na stronie PRoto, czytam o nowym znaku jako ligaturze, czy mam rozumieć, że opracowano nowy krój dla muzeum? bo jeżeli nie, to skąd ta ligatura, określenie rodem z typografii, odnoszące się do zestawienia kilku znaków pisma w jeden znak. Z drugiej strony w tymże materiale jest takie zdanie:

„Inicjały muzeum tworzą geometryczny znak graficzny. „Dynamiczny, geometryczny kształt znaku został wyprowadzony poprzez zestawienie form nawiązujących do architektury Gmachu Głównego MNW z klasycznym liternictwem” – czytamy na oficjalnej stronie Muzeum.”

czyli jak inicjały, to jednak chyba monogram.

Dla nieco szerszego obrazu tła, na jakim pojawi się „w branży” znak Muzeum Narodowego w Warszawie, poniżej umieszczam kilka znaków Muzeów Narodowych w Polsce, piszę muzeów, bo mimo że to wydaje się być jednym organizmem, to jednak, jak widać, nie jest i każdy sobie, swoje, u siebie, dla siebie.

znaki Muzeów Narodowych w Polsce

Szału jak widać nie ma i na tym tle znak broni się doskonale, ale, moje „ale” zostaje.


    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy

  • Tagi