Katowice z sercem

10 grudnia 2009

Katowice zdecydowały się powalczyć o miano Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Jest logo:

logo Katowic kandydata ESK 2016

Gratulacje dla autora Wojciecha Janickiego, ASP Poznań. Pracę wyłoniono spośród 35 przysłanych prac.

Logo to symbolizuje, co o Katowicach i naszej metropolii myślą inni, to symbolika kopalni, czarnego miasta. Jednocześnie jesteśmy kolorowi i otwarci na działanie – przekonuje w rozmowie z MM Silesią Sebastian Chachołek, rzecznik projektu Katowice ESK 2016.

Można z sensem? można, jak widać.

Poniżej konkurencyjne znaki kandydatów

znaki kandydatów ESK 2016

O tych znakach pisałem w maju ub. roku, przy okazji prezentacji logo Poznania.

PS ktoś wie ile w końcu miast polskich, i które, stara się o miano Europejskiej Stolicy Kultury? Bo wedle GW

W Polsce o stolicę kultury rywalizuje – oprócz Wrocławia – osiem miast: Warszawa, Poznań, Katowice, Szczecin, Łódź, Toruń, Lublin i Białystok.

a co z Gdańskiem? No i wychodzi że Wrocław, Szczecin i Białystok znaku jeszcze się nie dopracowały.


ASP przez dziurkę

12 października 2008

Był konkurs na znaczek, jest znaczek, co samo w sobie jest już zresztą ewenementem. Poznańska ASP rozstrzygnęła, przyznała nagrodę, dodała logotyp i ma.

ASP Poznań logo

logo ASP Poznań
autorka logo: Viktoriya Gadomska, Wydział Grafiki, IV rok, Komunikacja Wizualna
opracowanie logotypu: prof. Mirosław Pawłowski

To co miało jakiś sens w pracach plakatowych tejże autorki, tu wydaje się przypadkowe, tak jak i zapewne pomysł podesłania na konkurs tego akurat juz wykorzystanego elementu. No chyba ze w ramy identyfikacji wejdzie ta seria plakatów, aby co nieco zdjąc odium dziurki od klucza.

Żeby nie było że mam spaczone widzenie do obejrzenia normalna  dziurka od klucza, albo taka dziurka, nie dziurka

Zastanawiają mnie dwie rzeczy :
1. Skoro mówi się i pisze o logo jako spójnej całości – znak graficzny + logotyp – to po kiego grzyba urządza się konkursiki na sam znak graficzny? Tym to dziwniejsze, że ostatnio mieliśmy już podobną sytuację w wypadku Europejskiego Centrum Solidarności, też firmowaną przez zawodowców. Wychodzi mi ni mniej ni więcej że to najzwyklejszy konkurs piękności, tym bardziej ze i glosy w dyskusjach na stwierdzeniu podoba/nie podoba się kończą. To czego, za przeproszeniem, czepiają się wszyscy amatorskich konkursów, rozgrywanych na dokładnie tej samej zasadzie? Ładny/nie ładny jako kryterium główne, podstawowe i jedyne, a co z pozostałymi kryteriami? Może to dwie różne miarki? Co wolno wojewodzie…

2. Szewc bez butów. Tak można by określić znaki naszych ASP. Poza warszawską. Warszawska ma znak nieco stary, ale dobry , a i eksponuje go odpowiednio co można zobaczyć na stronie www.

ASP Warszawa logo

U reszty mamy jakieś nowoczesne dziwoty. Gdańsk zaadaptował herb miejski, nie wiedzieć po co.

ASP Gdańsk logo

Łódź ma formę nowocześnie prostą acz z dodanym rastrem, dla rajcu.

ASP Łódź logo

Wrocław jakieś strzałki na szarzyźnie życia,

ASP Wrocław logo

których się chyba jednak wstydzi, skoro na  głównej stronie www skromniutko upchał maliznę w samym różku.

ASP Wrocław nagłówek www

Krakow ponoć ma, z Matejką, Janem. „Ponoć ma” to więcej niż „nie ma”, ale jakoś trudno znaleźć.

Katowice mają, nie mają, bo nie wiem, czy to, co na stronie głównej www, to logo, czy nie.

logo? ASP Katowice

Teraz Poznań z dziurką i odstającym od niej, przekręconym o 90 stopni, logotypem. To zapewne też reminiscencja katowicka. A może nowy trend…


SKANDAL z ASP w Warszawie

16 grudnia 2007

SKANDAL!
Po 60 latach istnienia Akademii Sztuk Pięknych w Pałacu Czapskich-Raczyńskich, w samym sercu Warszawy, w nowej Rzeczypospolitej zostanie ona wyrzucona na bruk. Zgodnie z wyrokiem niezawisłego sądu „sprawiedliwość dziejowa” wyciąga swoją rękę po budynek. Sprawiedliwość?

Symbolem sprawiedliwości jest waga, więc zważmy na szalach rację posiadania i rację 60 lat pracy dla polskiej kultury. Prawo jest prawem, ale oprócz tego są jeszcze racje wyższego rzędu, są możliwości zadośćuczynienia w inny sposób niż eksmisja załużonej uczelni.

Powtarzam więc raz kolejny SKANDAL, i protestuję wobec takiego traktowania zasłużonej dla kultury Uczelni, dla zaspokojenia czyichś, nawet słusznych, roszczeń. Zadośćuczynienie krzywdom tak, w takiej formie po stokroć NIE! Po roku 90 demokratyczne państwo zarzucało komunistom niszczenie kultury, więc jak nazwać to co się dzieje teraz z ASP w Warszawie?

Stawiam też proste pytanie – zwrot czego? tych ruin odbudowywanych pieczołowicie po wojnie pod hasłem „cały naród buduje swoją stolicę”. Płaciłem za te cegiełki SFOS, tak jak i moi rodzice. Wszystkie bilety do kina, nawet wódka, obarczone były tą daniną. To z naszych pieniędzy, ludzi w całej Polsce, m odbudowano Warszawę i ten gmach, a teraz kiedy powstał z rium i odzyskał blask ktoś darowuje to prywatnej osobie.

A może, skoro tak trzeba naprawiać niesprawiedliwosć, należy doprowadzić ten budynek do stanu tuż powojennego i wtedy oddać. Zabrać tę wartość dodaną, włożoną przez całe społeczeństwo i oddać to, co było rzeczywiście. Chyba że mamy, my wszyscy odbudowujący wtedy skladkami stolicę, zostać oszukani. W Kodeksie Karnym jest art. 286 mówiący o oszustwie poprzez doprowadzenie do niewłaciwego rozporządzenia majątkiem, a ja czuję się tak własnie – oszukany, skoro płacone przeze mnie wtedy, na szczytny cel, pieniądze, spożytkowane na odbudowę, znajdą się w prywatnych rękach.

S K A N D A L !

Wierzę jeszcze, że ktos się opamięta… oby nie była to wiara stracona.

źródło wp


    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy

  • Tagi