Ukradli logo… piratom!
21 listopada 2009To że wzięli jak swoje, to jedno, ale ważne komu buchnęli, a nie byle komu – słynnemu portalowi The Pirate Bay.

A dokładniej nie całe logo a sam statek z kasetą magnetofonową i skrzyżowanymi piszczelami na żaglu. Jak podaje technonews.pl (za TorrentFreak.com) znak graficzny został zastrzeżony w szwedzkim urzędzie patentowym przez szwedzką firmę Sandryds Handel,
która zamierza wykorzystać je na przykład w charakterze emblematu na pendrive’ach, koszulkach i innych gadżetach. Przedstawiciele firmy mówią, że symbol im się bardzo spodobał i postanowili sprawdzić, czy można go zarejestrować. Okazało się, że nikt przed nimi tego nie zrobił, więc formalnie nie było żadnych przeszkód. Dlatego też firma wystąpiła z wnioskiem do odpowiedniego urzędu i krótko później stała się oficjalnie właścicielem praw do logo.
Okazało się, że piraci nigdy nie wpadli na to, by zastrzec swoje logo.
Piraci zapowiadają, że nie zamierzają tego tak zostawić.
No to wojna! Przy okazji przypomniał mi się Olsztyn ze swoim logo, opisany przeze mnie w lutym, też nie mieli głowy do zastrzeżenia, no to musieli zapłacić za nowe. A i wypada wspomnieć o zastrzeżonym, przez rosjan, emotikonie :-).
Wstęp do przeprosin?
16 sierpnia 2009Dziś dotarł do mnie taki mail:
Szanowny Panie ,
bardzo proszę o upublikowanie tej wiadomości. Chciałbym sprostować kilka rzeczy.Jakieś 2 miesiące temu założyłem moją pierwszą firmę, z nadzieją na lepsze jutro. Nieświadomy tego , że to co pojawiło się na jednej z moich aukcji wywoła taką burzę . Aukcja jest usunięta. Na kolejnej pojawią się tylko moje grafiki. Cóż, człowiek uczy się na błędach… Z drugiej strony jestem jednak wdzięczny Panu za zwrócenie uwagi. Taki zimny prysznic na pewno się przyda na początku działalności, na pewno wpłynie pozytywnie na dalsze poczynania związane z moją firmą. Pierwszy mój komentarz był lekkopowiedziawszy przesadzony. Słowo „złodziej” powiązane bezpośrednio z nazwą mojej firmy sprawiło, że naprościej na świecie… puściły mi nerwy.
Przy okazji pragę przeprosić wszystkich za zaistniałą sytuację. Owszem mogłem w ten sposób sugerować , że ja jestem autorem tych znaków. Na pewno nie w moim interesie jest projektowanie LOGO za marne 19zł. Aukcja miała być raczej (jak się okazało kiepską) próbą nawiązania kontakty z kilkowa zainteresowanymi firmami. Na pewno Pan wie, że na początku „kariery” każda znajomośc odgrywa ważną rolę. Niestety naiwne nastawienie ustawiły mnie teraz na przegranej pozycji. Wpisując w google nazwę mojej firmy, na pierwszej stronie z rezultatami ukazuje się „złodziej”. Jeden ruch może zniszczyć wielką część pracy, którą wkładam od początku istnienia mojej skromnej firmy. Jeszcze raz jednak podkreślam, że nie miałem nigdy zamiaru nikogo okraść ani urazić. Jest m Jak to powiedział mój przyjaciel- „życie jest najlepszym nauczycielem”. Sprawdziło się.
Z poważanie Przemek Schmelter
Jak autor sam napisał sprostowanie jakieś mamy, oficjalnych przeprosin, wszystkich pokrzywdzonych autorów imiennie, nadal brak. Czekam.
logo złodziej
Tagi: aukcja autor firma grafiki przeprosiny sprostowanie
komentarzy 8
Złodziej żąda
15 sierpnia 2009Otrzymałem właśnie mailem dictum takie:
Natychmiast proszę usunąć te informacje, które są w 100% nieprawdziwe. Nigdzie na aukcji nie jest napisane, że jestem autorem któregokolwiek z tych prac. Są to tylko przykłady jak logo może wyglądać, informacja dla ludzi nieobytych zbytnio z grafiką i niewiedzących czym, tak właściwie jest logo. Materiały tam przedstawione są tylko w charakterze informacyjnym i nigdy nie proponowałem ich na sprzedaż. Jest to publiczne oczernianie (między innymi za użycie słowa „złodziej” i wyciągne odpowiednie kroki prawne jeśli wpis nie zostanie natychmiast usunięty. Mało tego – żądam publicznych przeprosin na Pańskim blogu! Daję Panu czas do poniedziałku , godz. 12:00 . Będę śledził bloga i w tak jak wspominałem nie zawacham się użyć środków prawnych.
Z poważaniem
Przemysław Schmelter,
Tel: 697 423 327STUDIO-PRZEM
Małe Łunawy 3
86-200 Chełmno
www.studio-przem.pl
Wytłuszczenie w mailu moje, a poniżej fragment zrzutu aukcji.

Moja odpowiedź:
Czekam na oficjalne i publiczne przeprosiny w trybie natychmiastowym, jak i pozostali autorzy oraz firmy posiadające prawa do znaków, które to prawa zostały ewidentnie naruszone.
Andrzej-Ludwik Włoszczyński
Maile o kradzionych
15 sierpnia 2009Mail 1
Witam.
Podaję linki do skradzionych znaków:
www.kalisz.pl
lacpol.com.pl
oneiros.pl
kuznica.pl
www.pttk.pl
magazynbetel.eu
i oczywiście Pana znak.
Postaram się poinformować o tym jak największą ilość znajomych z branży.
Pozdrawiam.
A.K.
Mail 2
Witam.
Zajmujemy się projektowaniem graficznym, mamy wykształcenie zgodne z tym co robimy (wrocławska ASP wydział wzornictwa przemysłowego). Przypadkowo jakiś czas temu trafiliśmy na aukcję złodzieja. W pierwszym momencie zdziwiło nas to, że gość sprzedaje naprawdę profesjonalne znaki graficzne za 19 zł i postanowiliśmy śledzić przebieg aukcji oraz sprawdzić kim jest ów zdolny grafik. Na stronie internetowej www.studio-przem.pl odkryliśmy logo jego firmy, które zostało pobrane ze strony flashvillage.com
To nie jest przestępstwem, strona pozwala na wykorzystywanie publikowanych tam szablonów, ale świadczy to od razu o „talencie” grafika który do promocji swojej firmy wykorzystuje szablon:)Przed chwilą trafiliśmy na Pański blog i jesteśmy oburzeni bezczelnością złodzieja. Z tego co widzimy to nie tylko Pan jest osobą poszkodowaną ( podejrzewamy, że większość jak nie wszystkie prezentowane tam znaki są własnością intelektualną innych osób np. Chełmno-Kalisz)
www.przemet.pl
Twórcą logo jest artysta plastyk Kazimierz Sita – wykładowca poznańskiej Akademii Sztuk Pięknych.Pozdrawiamy
Zespół Add Studio
Bardzo dziękuję autorom obu maili.