Molestowanie orła

25 maja 2011

Po raz kolejny mój Gość – Krzysztof J. Guzek, o logo Ministerstwa Gospodarki.

_______________

Pojawił się kolejny logowaty bubel ! Oto Ministerstwo Gospodarki zafundowało sobie (vielen kostet ?) i z dumą zaprezentowało swoje „nowo-stare” logo w postaci orzełka.
Widzimy tam nieszczęsnego orzełka  szarego – zapewne w wersji low visibility – a tego  jeszcze nie przerabialiśmy ! I oto powód do dumy  ministerialnych urzędasów – bo koncepcja super nowatorska i gdzież ichniemu orzełkowi do Białego Orła ?!!!

Powstaje jednak zasadnicze pytanie: to przed  kim ma się ukrywać Ministerstwo Gospodarki posługując się logo o obniżonej widzialności  (ang. low visibility) – czyżby in gremio z generałem-strażakiem na czele wybierało się na wojnę z talibami, a może i z Kadafim ? Pytanie to nie jest bezpodstawne, bo emblematy w wersji low visibility są używane  tylko w różnych armiach świata, a pierwszą z formacji, która wprowadziła ta formę znaków w życie  była USAF w ten sposób znakując swoje samoloty.

szwedzkie znaki
Znak rozpoznawczy szwedzkich samolotów wojskowych w pełnej palecie barw i w wersji low visibility

Pan Andrzej-Ludwik  Włoszczyński dokładnie i fachowo rozprawił się w swoim tekście, „MG – detale orła”, z  radosną urzędniczą  „tfu-rczością”,  można jedynie  domalować szaremu orzełkowi łzy – że szary, a nie biały ?!

Aż prosi się tu sparafrazowane  słynne powiedzenie: „Jaka gospodarka – taki orzeł !”.

„Cosik tu  samething pojebałos” – jak pisze Waldemar Łysiał.

Trwa więc radosne i niezwykle obfite, nie znające granic  molestowanie orła, a inwencja twórcza molestantów jest wprost nieograniczona.  Oto kuriozalny przykład – w pełnej krasie widnieje on  jako signum – ale czego do diabła  ? – na  …  opakowaniu dezodorantu do kibla. Tyż fajno, jak mawiają wykształciuchy,  ale czy to już nie łapie się na paragraf o zniewadze godła państwowego ?

herb Orła Białego na odświerzaczu
Herb Orła Białego na opakowaniu dezodorantu do kibla – „orzełek kwiatowy” !

Molestantów orzełka jest ci u nas mnogo, a jak widać – urzędow0-rządowa logomania ma się całkiem dobrze.   A autorzy szarego Orzełka – Firma Mammastudio  niech sobie przykleją szarego orzełka na d… – a dalej po secie , siable w dłoń i białego goń, goń, goń !!!

O Mamma- mia !!!

Krzysztof  J. Guzek
23 maja AD 2011

_________________

Cóż dodać, radosna twórczość molestancka względem orła, pod hasłem „bo demokracja” dokładnie mija się w biegu z hasłem „patriotyzm”, to od słowa „patria” czyli  ojczyzna, nie partia! A „szacunek” siedzi pod płotem i duma.

Przykład „dezodorantu do kibla”, jak to ujął treściwie Autor, jak najbardziej podpada pod paragraf z racji „niestosowności”, ładne słowo ta „niestosowność”, choć w głowie gra zupełnie inne dużo mocniejsze określenie.

Temat symboli narodowych, wywołany pojawieniem się znaku MG, wraca po raz kolejny i niestety, jak dotąd tradycyjnie, w nie najlepszej odsłonie, tak u mnie jak i na forach. Może wreszcie czas z tym coś zrobić. Zacząłem już koncypować nad stworzeniem osobnej strony, tylko ku tej tematyce – od heraldyki po projekty koncepcyjne i propozycje warte przemyślenia.

PS Więcej o herbie RP na stronie projektu Orli Dom.


MG – detale orła

22 maja 2011

Napisałem o orle w logo Ministerstwa Gospodarki, że tragedia, wskazałem zakreśleniem najbardziej puszczone obszary tej modyfikacji, ale co obrazek, to obrazek. Na rysunku poniżej,  w wersji przekonwertowanej na czarnobiały rysunek, zestawiłem orła MG i mój szkic takiego przekształcenia, z roku 2010, który zaprezentowałem wraz z kilku innymi wersjami na blogu, w tekście „2+3D i orzeł”. Jako że to moje wyrysowanie to szkic jedynie, też sądzę że znalazło by się kilka uwag krytycznych, chyba jednak bliższe jest temu co powinno być, moim zdaniem.

porównanie rysunku orła MG i szkicu alw

porównanie rysunku orła MG i szkicu alw - negatyw

No to po kolei, w 7 punktach nomen-omen:

1. Korona – która jest nie do końca jasna w kształcie także w oryginale, przyznaję bez bicia (zobacz: „Jaka korona w godle” ).  Tu forma przybrała dziwny kształt, wynikający z automatycznego sprowadzenia do czerni po obrysie.

2. Głowa – oko zalane i właściwie czytelna pozostała brew. Dziób i język zrosły się w jedno i przy zmniejszeniu język sprawia wrażenie dolnej części dzioba, nadając mu dziwny kształt.

3. Szyja – pióra kończące dołem szyję poleciały „o jeden wers” za daleko i szyja kończy się niżej niż powinna.

4. Przepaska na skrzydłach, wychodząca z rozet – sprowadzona została do cieniutkiej linii raptem, a przepaska to nie sznurek do snopowiązałek. Warto wspomnieć przy okazji stanowisko  heraldyków w kwestii jej barwy –  powinna mieć barwę złotą jak dziób i korona. Takąż barwę, jako heraldycznie poprawną, widzą też w całych łapach,nie tylko w pazurach.

5. Skrzydła – generalnie do przyjęcia, poza drobiazgiem w dolnej części przy nogach, gdzie dla uzyskania prześwitu (między nogą a skrzydłem) dziwnie przycięto pióro.

6. Łapy i ogon – obie te części zostały pozbawione detali, poza jedynym w miejscu stawu, tworząc dużą ciemną plamę.

7. Kolor- orła Ministerstwa Gospodarki – to sprawa zupełnie dziwaczna. Zakładając nawet że ma być stalowy, nie szary, też nie da się tego przełknąć, bo niby z jakiej paki Orzeł Biały nie ma być biały? Autorzy to jakoś uzasadnią sensownie?

Do tej pory stosowana wersja obrysowa  godła  miała tę zaletę, że jakoś pokazywała tę orlą białość, obrysowując tę biel linią czarną. W orle autorstwa  Mama studio właściwie nie widzę ni krztyny uzasadnienia dla tej wolty z bieli do szarości, no może, jak ładnie ujął to gdzieś Mareksy, podświadomość freudowska zagrała. A podświadomość wredna jest i wredne aluzje podpowiada. Chyba, że z innej beczki,  jak to podsumował Aleksander Lenart (dyskusja na GL), próbujemy upodabniać się do orła niemieckiego. To jest jakieś tłumaczenie, kpiarskie bo kpiarskie, ale jest. Tylko czy aby na pewno twórcy i decydenci wiedzą co robią? Mam wątpliwości, bardziej wierzę że poszły misie, „bo wicie mi sie to podoba”. Tak za PRL jak i po transformacji na wizytówkach orła tłoczono, nie zawsze i nie wszystkim, ale sam mam w zbiorze wizytówkę b. ministra Wachowskiego z Kancelarii Prezydenta z takowym suchym tłokiem. Ładnie ten orzeł się na niej prezentuje mimo że biel sama. Ten autorstwa Mama studio niestety ani się nadaje ku temu, ani dobrze wyglądał nie będzie.

I tak to zamiast kolejnego kroku do jednolitej identyfikacji ministerstw, marzenia, i skodyfikowania wreszcie wersji Orła Białego, mamy ostre brnięcie nie tyle w maliny co mokradła. A grunt grząski. Tylko czekać na kolejną wersję oficjalną a  kreatywną naszego Orła Białego…

PS Więcej o herbie RP na stronie projektu Orli Dom.


Orla tragedia

20 maja 2011

Pojawiło się nowe logo Ministerstwa Gospodarki… no i jest, mówiąc krótko,  tragicznie.

nowe logo Ministerstwa Gospodarki

– Ministerstwo Gospodarki jest profesjonalną, efektywną instytucją, działającą na bazie systemu zarządzania jakością. Chcemy, aby było to widoczne także w oprawie wizualnej resortu. Nowy system identyfikacji pomoże upowszechniać w świadomości obywateli i partnerów zagranicznych wizerunek ministerstwa jako instytucji nowoczesnej i godnej zaufania – powiedział wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak.

No to mam nadzieję Panie Premierze że nie taką profesjonalność jak w rysunku i barwie Orła Białego miał Pan na myśli. Mamma studio poszłobowiem z orłem totalnie na skróty i jest plama. A nawet dwie plamy, pomijając cały wyrys Orła, warto zwrócić uwagę na dwie: pierwsza plama to cała głowa – cuś zastępujące koronę, język zlany w jedno z dziobem.

nowe logo Ministerstwa Gospodarki - detal głowa orła

Druga plama to w ogonie, bo grafik nie wiedział pewnikiem jak sobie z nim poradzić i usunął detali za dużo. Ogon w końcu mało ważny no nie?

nowe logo Ministerstwa Gospodarki - detale orła

Błędów w rysunku Orła jest niestety dużo więcej. Ot zrobili kontrę wyrzucili z czapy nieco szczegółów i wio. No ja przepraszam, ale robili to profesjonaliści na odpieprz, czy jak?

Najlepsza jednak, zostawiłem sobie toto na koniec, jest barwa Orła, rewelacja zupełna. Orzeł Biały jest szary !! To rzeczywiście duże nowatorstwo i ogromny krok na drodze postępu w psuciu wizerunku godła państwowego.

Orla tragedia.

PS. Bardzo dziękuję Mieczysławowi za podesłanie linka.

PS Więcej o herbie RP na stronie projektu Orli Dom.


3 Maja

3 maja 2011

3 Maja

Third of May – Polish Constitution Day

PS Zastanawiam się, przy okazji 3 maja, czemu w kotylionach dzisiejszych  biały otok a środek czerwony. Przykład choćby na fotce w GW. Toż wzięło się to z kotylionów niegdysiejszych czerwonych z Orłem Białym wpiętym środkiem, czyli na logikę czerwone z zewnątrz,, biel środkiem, także jako odniesienie do Orła Białego w polu czerwonym…

PS Więcej o herbie RP na stronie projektu Orli Dom.


    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy

  • Tagi