CHARLIE HEBDO
7 stycznia 2015z serii „znaki czasu” (a series of „signs of the times”)
7.01.2015 CHARLIE HEBDO, Paryż, Francja / 7.01.2015 CHARLIE HEBDO, Paris, France

© Andrzej-Ludwik Włoszczyński 2015
Norwid po nowemu
7 stycznia 2015Teatr im. Cypriana Kamila Norwida ma nowe logo, z konkursu. Wygrał projekt Artura Blaźniaka z Warszawy.

Przeskok w stylistyce, od starego do nowego znaku, jest dość radykalny, co widać po porównaniu ze starym logo.

Znak został zaprezentowany oficjalnie pod koniec ubiegłego roku, przy okazji zmianie uległa strona www teatru http://teatrnorwida.pl/
Więcej na www.jelonka.com
konkurs logo
Tagi: Artur Blaźniak Jelenia Góra logo Norwida nowe stare teatr znak
komentarze: 1
KFŁT to PBF, ale KFŁT
6 stycznia 2015Fabryka Łożysk Tocznych w Kraśniku zmieniła swoje logo, dość radykalnie, zamieniając dotychczasowy skrót KFŁT na PBF, bez zmiany nazwy firmy. Uzasadnia to tak:
„Chcąc podkreślić unikalność swoich produktów i wykluczyć przypadki mylenia ich z wyrobami produkowanymi w innych firmach niż Fabryka Łożysk Tocznych-Kraśnik SA, zarząd spółki podjął decyzję o wprowadzeniu nowego znaku towarowego.” za motoryzacja.wnp.pl

Wcześniej firma posługiwała się takimi znakami

„Zarząd informuje, że spółka będzie odchodzić od poprzedniego, znanego logo KFŁT” za motoryzacja.wnp.pl
Niby nic takiego, ale przyznam jest to dla mnie dość dziwna zmiana, bo nowy znak zawiera skrót angielski, ale jednocześnie firma nie zmienia polskiej nazwy i jakby dla podkreślenia tego faktu stworzono taki przekładaniec angielsko-polski, który można zobaczyć tylko tu http://flt24.pl/information.php?info_id=20
Bo na stronie firmowej www, pod adresem flt.pl, w nagłówku, mamy jednak tylko wersję angielską.

Przyznam dość to mylące.
Wychodzi na to, że ten przekładaniec angielsko-polski w logo wejdzie zapewne jedynie na akcydensy firmowe. Czy teraz Klienci nie pomylą nie wiem, ale zaplątać się mogą.
„
standaryzacja po naszemu
3 stycznia 2015Standaryzacja po naszemu, w obszarze identyfikacji wizualnej, przybiera dość specyficzne formy. Weźmy za przykład naszą Policję. O nowej identyfikacji Policji i moich zastrzeżeniach pisałem w ubiegłym roku, „Policja czyli smutek”. Opracowano nową identyfikacją wizualną, ale zapomniano, w tejże standaryzacji, dopisać tłustym drukiem – zanim zrobisz cokolwiek pomyśl.
Dwa przykłady braku myślenia, tak po stronie projektantów identyfikacji, jak i samej Policji, jako zleceniodawcy.
1/ Policja zmodernizowała komisariat w Radymnie, podkarpackie. Jest nowe logo, tablicy urzędowej z godłem brak. Policja już nie musi? czy może ktoś najzwyczajniej nie myśli? Ano nie myśli, bo projektanci sobie tym głowy nie zawracali, a Policja nie zauważyła takiego drobiazgu jak godło państwa.
2/ Nowe legitymacje. Cytat z opoczno.info:
I w ramach tych nowych legitymacji serwuje pasztet – zamiast nowego logo mamy ni pies ni wydra, jakąś interpretację starego znaku.

Wydać takie pieniądze i jednocześnie generować błędami kolejne koszty, bezcenne.
