PIP i wyzysk kreatywnych?
14 maja 2011Uśmiać się można z takich przetargów, jak poniższy ale to sarkastyczny śmiech…
Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) ogłosiła przetarg na… „uzupełnienie Księgi Systemu Identyfikacji Wizualnej”. Niby wszystko ok, ale dalej zaczyna się wesoło dosyć pod względem ilości projektów do wykonania, punkty od literki „a” do literki „w”, co akurat zrozumiałe. Mniej zrozumiałe, skoro posiadają SIW, takie oto dictum w punkcie:
„q) Ustalić definicje koloru logo i znaku wodnego we wszystkich możliwych wariantach
przede wszystkim: CMYK, RGB, HSB, LAB, kod koloru firmowego Web Safe Colors,
folie: Avery i Oracal, kolor farby do ścian z wzornika przynajmniej jednego z
wiodących na rynku producentów np. Dulux, Dekoral.”
To ja się zapytowywuje co to jest ten SIW, który ponoć mają, skoro specyfikacji podstawowej koloru brak? ba, na dodatek należy być z nim w zgodzie jak mówi nam pkt 2:
„2. Opracowanie powstanie w oparciu o Księgę SIW Państwowej Inspekcji Pracy […]”
Dalej też wesoło bardzo i swojsko zarazem, oto w pkt. 3 wyznanie
„3. Państwowa Inspekcja Pracy Główny Inspektorat Pracy na sfinansowanie opracowania
„Uzupełnienie Księgi SIW PIP” może przeznaczyć 10.000 zł (łącznie z VAT; „
a do tego ekspresowo sobie winszują robotę i bez ociągania:
„Termin wykonania – 20 dni roboczych od dnia zawarcia umowy (data odbioru przez
Państwową Inspekcję Pracy Główny Inspektorat Pracy kompletnej dokumentacji – bez
żadnych uwag).”
Iście strasze pieniądze za taką robotę od wizytówki po stronę ww oszacowali, ale jednocześnie chyba liczą na jelenia, że będzie taniej, serwując detaliczne kryterium:
„Kryteria wyboru najkorzystniejszej oferty: 100% – łączna cena opracowania dokumentu
z podatkiem VAT.”
No moiściewy, czego jak czego, ale wyzysku siły kreatywnej to się przez PIP-e nie spodziewałem….
No, ale w sumie dziwić się nie należy za bardzo skoro, jak wspomina Kiszluk w Brief.pl :
„Wśród argumentów Krzysztofa Lufta – aktora, dziennikarza, rzecznika, dyrektora, obecnie członka KRRiT – najbardziej kuriozalny był ten, że ogłaszając konkurs na logo sejm nie musi publikować żadnego briefu…”
Kwintesencja myślenia decydentów. No żesz k…umedia.
design identyfikacja
Tagi: księga Państwowa Inspekcja Pracy przetarg SIW wyzysk
komentarze 2
Logo prezydencji…
10 maja 2011na gorąco.
Mówiąc szczerze jakoś mi umknęło że to 10.05 mają pokazać nowe logo prezydencji polskiej autorstwa Janiszewskiego. Umknęło mnie ale nie innym, koło południa telefon z telewizji w sprawie… logo prezydencji. Cy miałbym chwilę by się ustosunkować, jak pokażą na konferencji Premiera. Przy okazji dowiaduję się ciekawostki – pytali jurora czy mógłby, ale się wykręcił że podpisł klauzulę nie wypowiadania się negatywnie w temacie. No fajnie się zaczyna. Kolejny telefon już po prezentacji z potwierdzeniem umówionego przyjazdu ekipy i hasłem „w logo są strzałki”. Nieźle. Cudów raczej nie oczekuję, a raczej mam obawy czy aby znowu pięciu srok nie próbowali sprzedać za jednym zamachem więc szukam usilnie w necie aż trafiam na fejsie.
Nie tylko mogę rzucić okiem ale i poczytać pierwsze, nie najlepsze, komentarze. Bo i rację miała stara Kazikowa mawiając „łane to, pikniusie, ino czymu Panie, czymu?”. A bo ja wiem czymu… Może to przez to nasze chodzenie do przodu z głową do tyłu… jest płot, jak się patrzy, ino Kargulowego „a podejdź no Pawlak do płota jako i ja podchodzę” brakuje, a i one już dawno rodzina nie wrogowie. Może to korowód? za rączki trzymając się tanecznym krokiem ku przyszłości dążymy z calusią Europą… może, ino czemu bez głowy chociażby jedniusiej? no i ta flaga na początku, wypisz wymaluj pochód pierwszomajowy za nieboszczki Ludowej….
Ani się obejrzałem przyjechała miła ekipa tv, ustawili, popytali i pojechali. A ja i tak nie zobaczę. Ale miło było i na temat.
Pojechali, a ja siadłem powertować co na to nowe logo ludzie gadają. Okazało się że nie tylko gadają, nawet ostro dają do wiwatu, a i puszczają już modyfikacje obrazoburcze, nijak nie styczne z oficjalną wykładnią, za to idealnie wpasowujące znak w kontekst politycznego tu i teraz. Znak akurat temu podatny.
Tak zupełnie serio patrząc na ten kolejny przykład naszego promowania kraju, ze smutkiem konstatuję że jak się nie dorobiliśmy żadnej sensownej i spójnej strategii wizualnej tak i sie pewnie nigdy nie dorobimy. Każdy element od sasa do lasa a traktowany tu i teraz jakby cud sprawić mu przyszło samiuteńkiemu. Raz bączek, raz nju gadżety super hiper, jak w Berlinie, a raz logo z upchaną na siłę symboliką w pięciu różnych smakach z chorągiewką w miejsce wisienki. Czy my nie umiemy inaczej jak na wysokim diapazonie i bez oddechu? Wszystko musi się politycznie wykładać? niby czemu? Czesi zrobili coś ciekawego i bez zadęcia, to samo Szwedzi czy Węgrzy, można więc było postawić na dizajn a nie wartości, owszem cenne, ale nieco lecące naftaliną. Ile można wykrzywiać w różnistych konfiguracjach tę jedną biedną solidarycę czy ładować gdzie popadnie flagę z niej.
Dziw że jeszcze protestów nie słychać, o tę tęczowość znaku, dyżurni tępiciele wszelakich ukrytych odwołań do gejów chyba zaspali tym razem. Tak przy okazji na jednym z forów przypadkiem trafiłem na parafialne ostrzeżenie dla katolików, przed nieprawomyślnymi znakami. Czegóż tam nie ma – jest i krzyż celtycki, i tęcza, i motyl (!), i jing-jang obok ankh, a nawet drzewko szczęścia. Ot wredne symbole.
Najzupełniej już, jednak, serio – nie kupuję tego korowodowo-wzrostowo-ludzikowego grypsu. Raz ze względu na to wysokie C, bo fałszywie leci, a dwa na niezborność całego znaku. Niezborność, bo logotyp wygląda jak przyklejony ostatkiem sił aby komplet oddać. Pomyślałem też jak to może w wersji czarno-białej wyglądać i naszły mnie myśli czarne a katastroficzne. A kysz.
Chciałaby dusza do raju a tu nie dają… może za dużo bambetli starych wlecze?
design logo Polska promocja
Tagi: Janiszewski Polska prezydencja UE znak
komentarzy 11
Zwycięzca 2 Książkursu
7 maja 2011Po całonocnym deliberowaniu, rozważaniu za i przeciw, przespaniu się z problemem itp., Jury w pełnym składzie, czyli ja, tak zapętliło się detalicznie, że stanęła nawet pod obrady propozycja podzielenia nagrody między wszystkich uczestników. Opcja na szczęście upadła, ze względu na niepodzielność książki na jednakową ilość pełnych stron (608 stron : 37 autorów = 16,43 stron/autora) a dzielenie wedle ilości prac raziło niesprawiedliwością społeczną.
W końcu jednak Jury zebrało się w sobie i został wyłoniony zwycięzcę. Queen gra dla Autora stosowny utwór – We are the champions, a Jury ogłasza uroczyście wyniki 2 Książkursu PLN przyznając nagrodę w postaci książki „Profesjonalne zarządzanie barwą” Frazer, Murphy, Bunting.
Oto Zwycięska praca Krzysztofa Bartczaka

Uzasadnienie 1:
za wdzięk, humor i bezpretensjonalność.
Uzasadnienie 2 szersze, bo z omówieniem:
prawdę rzekłszy na początku skłaniałem się ku wszelkim odniesieniom do ZŁ. Może dlatego że jakoś trudno mi się przyzwyczaić do tego używanego również PLN, które mi się nijak nie tłumaczy, ale jest. Kolejne spływające projekty, z ZŁ czy ZL, podsuwały skojarzenia albo z Ż albo z 7L i choć niektóre mi się podobały graficznie to skojarzenia nie umykały. Wyróżniały się z tej części prac ligaturowe ustawienia, te jednak wymagałyby dużej uwagi przy zapisie odręcznym, by odróżnić się od standardowego zapisu klawiaturowego. Tak więc z tego zestawu z użyciem Z pozostał mi jeden projekt „z pętelką”, dający łatwość zapisu odręcznego, a wychodzący nie tyle z ZŁ co ZP – złoty polski, który pokazuję poniżej dla uhonorowania, choćby w tej formie, autora:

Autor Kornel Demczuk
Drugim biegunem były znaki bazujące na PLN oraz mniej lub bardziej abstrakcyjne. Wrzuciłem w ten zestaw również te wywodzące się z symboli innych (np. złota). Odpadały kolejno znaki mało lub zupełnie niezrozumiałe, co prawda efektowne, ale trudne w zapisie odręcznym, pozostawiając na placu boju same odniesienia do PLN. Wybrany znak autorstwa Krzysztofa Bartczaka ma dwie zalety – jest prosty i czytelny, także łatwy w zapisie odręcznym a i, co niebagatelne, z odniesieniem promocyjnym – skrót nazwy Polski czyli PL. Piszę tu o wersji pozbawionej literki „n”, w normalnym użyciu byłby to element całkowicie zbędny. Kolejnym argumentem za wyborem właśnie tego projektu było… poczucie humoru autora, z umieszczeniem owego „n”, do potęgi.
Zdaję sobie sprawę z nie usatysfakcjonowania pozostałych autorów, ale to tylko książkurs :) Temat był, zdaję sobie z tego sprawę, trudny i wymagający uwzględnienia w normalnym projektowaniu wielu aspektów dodatkowych, poza samą czytelnością i łatwością zapisu, a także badania i testów. Być może w normalnym projektowaniu, dla rzeczywistego użycia, przeważyłaby nawet opcja ligatury ZŁ, ale tu i czas krótki na projektowanie, i formuła lżejsza, zatem mam nadzieję wybaczycie mi tę sobiepańską decyzję wyboru.
Może kiedyś uda mi się zorganizować kolejną zabawę z poważniejszymi nagrodami i naturalnie w większej ilości, bądźmy dobrej myśli.
ostra selekcja
6 maja 2011Przede wszystkim bardzo dziękuję wszystkim Autorom za poświęcony na przygotowanie projektów cenny czas i liczny udział w zabawie. Twarde prawa zasobu nagród, czyli niestety jednej, są nieubłagane zatem trzeba wybrać Tego Jedynego lub Tę Jedyną, w których dobre ręce trafi książka.
Ilość prac przerosła moje oczekiwania, ale i bardzo ucieszyła, z racji zaś specjalności tematu spowodowała trudny wybór, także ze ze względu na powtarzalność niektórych konceptów. Bardzo dziękuję za głosowanie, a szczególnie cenne komentarze, na ich podstawie przyjąłem kryteria kolejnych wykluczeń i tak:
1. odrzucone zostały pojedyncze przekreślenia poziome, z racji występowania takiej formy litery Ż w odręcznym zapisie
2. odrzucone zostały pojedyncze przekreślenia pionowe, jako wzorujące się na $
3. odrzucone zostały podwójne przekreślenia poziome, jako wzorujące się na symbolu Euro
4. Odrzuciłem formy abstrakcyjne, jako nie do końca zrozumiałe, a i stwarzające problem odręcznego zapisu
5. sprawdzenie wyselekcjonowanych znaków w odręcznym zapisie
Po tej selekcji zostałem z 2 projektami, oba moim zdaniem mają potencjał i chyba muszę to poważnie przemyśleć… do jutra.
Aby jednak usatysfakcjonować wszystkich biorących udział, tak jak obiecałem, prezentuję wszystkich autorów i ich zgłoszone na 2 Książkurs projekty.
Miłego oglądania, jutro ogłoszenie zwycięzcy.