Perła w kwadracie
17 stycznia 2010dla uściślenia – w ruskim Kwadracie.
Oto nowe logo Legnicy autorstwa Eskadra MarketPlace
Strategia komunikacyjna Legnicy, którą przygotowała agencja Eskadra MarketPlace, wykorzystuje m.in. korzystne położenie miasta przy szlakach komunikacyjnych. Podkreśla to nowe hasło promocyjne miejscowości: "Z nią zawsze po drodze". Jednocześnie Eskadra stworzyła logo miasta, na które składa się prosty i czytelny napis, ujęty w szczególny nawias dwóch elementów graficznych – niebieskiego fundamentu, będącego swoistym refleksem litery "L", oraz żółtego kwadratu, który domyka całość. Odrobinę szaleństwa w pragmatycznym wizerunku Legnicy symbolizuje zawarty w logotypie przechylony kwadrat, który nawiązuje do dzielnicy, gdzie stacjonowały kiedyś wojska rosyjskie.
W marketingu klasyczna jest już koncepcja Phillipa Kotlera zwana 4P (product, price, place, promotion). My w Legnicy znaleźliśmy aż osiem nieco innych „P”: położenie, „poręczność” (ludzka skala), praktycyzm i pragmatyzm, potencjał oraz pomysłowość, które razem zapewniają mieszkańcom pracę, a miastu – postęp, czyli realizację szans rozwojowych. Legnickie 8P to podstawa powodzenia miasta, ale też esencja projektowanej przez nas marki – powiedział Adam Kałucki, dyrektor Eskadry MarketPlace ds. strategii.
Wychodzimy od barw miasta, by tchnąć w nie ducha nowej marki: bezpretensjonalnej i otwartej. Legnica to miasto przytomnie stojące na ziemi, a jednocześnie obdarzone krztyną zdrowego szaleństwa, co projekt logotypu ukazuje m.in. w przechylonym kwadracie, w którym wtajemniczeni zobaczą jeszcze jedno: dawny Kwadrat, dzielnicę, w której stacjonowali Rosjanie, część Tarninowa, prawdziwej perły architektury z przełomu XIX i XX w.– wyjaśnił Tomasz Budzyń, szef pracującego nad logiem zespołu grafików.
No i wybrali
7 stycznia 2010Białystok podeliberował nad efektami konkursu (patrz Remament pkt. 2), podeliberował i wybrał:
Poniższy cytat, i fotka, za portalem bialystok.pl
Z ponad 30 nadesłanych prac jury wybrało jeden zwycięski projekt. Jego autorem jest Jan Niechaj, który o swoim projekcie napisał: logo to liternicza kompozycja oparta na wyodrębnieniu słówka OK z nazwy Białegostoku, zestawiona z elementem graficznym w barwach miasta. Element graficzny wyobraża zawirowanie jakie towarzyszy każdemu rodzajowi twórczości – w tym zawirowania w głowie twórcy tego znaku.
Mistrzostwo świata!
9 grudnia 2009Trochę już stary news, ale tegoroczny i wart pokazania.

To „dzieło” niemieckiego tfurcy trudno będzie przebić, jak i nagrodę za nie, całe € 8000. Moblogot z Bramley może się schować. Mistrzostwo świata!
Marka "chorego żołądka"
18 listopada 2009Rada Miasta Bydgoszczy przyjęła uchwałę w sprawie ustanowienia marki promocyjnej pod wezwaniem „Bydgoskiego Węzła Wodnego”. A oto znak owej marki:

Pomińmy samą, dość dziwaczną nazwę, koncentrując się na znaku. A znak to cała opowieść geodety zamiast aforyzmu, skrótu. I jeszcze to intrygujące przesunięcie skrótu BWW, ładnie migające przed oczami, i jeszcze dodany pełny logotyp, dla całkiem nie kumatych, coby nie pomylili co to to. Jak podaje portal mmbydgoszcz.pl
Nowy znak promocyjny będzie przyznawany w kategorii: produkty spożywcze, produkty artystyczno-rzemieślnicze i pamiątkarskie, usługi, a także inicjatywy społeczne.
Za dużo tego wszystkiego jak na logo, smaczki, szczególiki, cieniusie kreseczki dobre do ekspozycji na minimum 2 metrową planszę. W efekcie bliżej temu do miana ilustracji niż znaku marki promocyjnej, mnie się skojarzyło z rentgenem chorego żołądka. Jak to się ma do czegoś co określamy logo wystarczy zerknąć, dla porównania, na znak „Teraz Polska”. Warto też zastanowić się co zostanie po zmniejszeniu owego znaku promocyjnego BWW, w końcu ci którzy go dostaną będą chcieli eksponować go na swoich produktach.

![]()
Czytelność logotypu żadna, a i skrótu BWW takoż. Zostanie rozpoznawalność „chorego żołądka”, co na wyrobach spożywczych może być mocno zniechęcające do zakupu.
Na wszelki wypadek dodaję coś pod hasłem „już w porządku mój żołądku” – przepis na zgagę z portalu w-spodnicy.pl, moze pomoże….


