Orle gniazdo

29 grudnia 2010

czyli czego mi brakuje w ustawowym wizerunku Orła Białego.

To że pełna wersja na tarczy winna nosić miano herbu to oczywista oczywistość i poza dyskusją. Nie będę się wdawał w nomenklaturowe kiksy ustawodawcy, ale przedstawię czego mi brakuje do normalnego funkcjonowania tegoż herbu RP.

Brakuje mi wersji uproszczonej, bardziej „heraldycznej”, od tej nieco obrazkowej 3d, i zarazem o mniejszej liczbie szczegółów. Przede wszystkim jednak brak mi skodyfikowanych wersji tak herbu, jak i samego godła (Orzeł Biały). Również tej pełnej wersji. Po prostu brak wersji umożliwiających prawidłowe odwzorowanie w różnych sytuacjach, różnymi metodami i na różnych nośnikach.

Zestawiłem to sobie poglądowo na rysunku:

Orzeł Biały, wersje herbu RP, rys. alw

Wersja A jest podstawową pełną wersją herbu z Ustawy o godle. Nazwałem ją sobie „herbem wielkim”, jako ze widziałbym tę wersję w zawężonym zakresie użytkowania, nazwijmy to „na wielkie okazje” lub do specjalnych celów, szczególnie odtwarzania trójwymiarowego.

Wersję uproszczoną od B do G nazwałem roboczo „herbem małym” i widziałbym takową jako roboczą, do wszelkich poruczeń. Tak samo wynikającą z niej wersję samego godła, bez tarczy, od H do J. Wszystkie one pozwalają na bezproblemowe wykorzystanie herbu lub samego godła zależnie od techniki (druku, tłoczenia, grawerowania itp.) i materiału będącego nośnikiem.

Tym sposobem pojawiły by się wersje całkowicie nieobecne teraz a potrzebne niezmiernie. Pozostała by kwestia przypisania każdej z wersji odpowiedniej roli, jaką ma pełnić.

A skoro już o kodyfikowaniu wersji, to warto popatrzeć co dzieje się z Orłem Białym przy zastosowaniu różnych kolorów tła.

Wersja tzw. „pieniężna”, obecnie stosowana, ale nie ujęta w Ustawie o godle:

Orzeł Biały, tła pod godłem w wersji "pieniężnej"

Moje wersje uproszczone (szkic)

Orzeł Biały, tła pod godłem w wersji uproszczonej aOrzeł Biały, tła pod godłem w wersji uproszczonej b

Jak widać każda z wersji inaczej zachowuje się na tłach kolorowych. Wersja aktualnie używanego godła „pieniężnego” ma tę wadę podstawową że orzeł nie chce być biały. W mojej szkicowej wersji uproszczonej biel po pierwsze jest, po drugie mniejsza ilość szczegółów czarnego konturu jej nie zabija, a w wersji bez konturu jest to ewidentnie Biały Orzeł.

PS Więcej o herbie RP na stronie projektu Orli Dom.


bezpieczeństwo marne…

17 grudnia 2010

Bezpieczeństwo mamy na drogach marne, oj marne, jak te drogi, ale za to mamy Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (!?). A owa Rada wysoka, logo ma niestety adekwatne. Piszę to sarkastycznie, po przeczytaniu maila od Piotra Słoty, który za jego zgodą umieszczam niżej. Poczytajcie.

……….

Tchnięty rozprawianiem nad stanem polskiego państwa w kontekście wizualnym, nie mogę obojętnie przejść i nie pokazać niniejszego przykładu. Logo Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (uff… długa nazwa)

logo Krajowej Rady Bezpieczeństwa Drogowego

źródło:  krbrd.gov.pl

Dlaczego mnie to rusza. Bo po prostu pracując w agencji reklamowej również robiliśmy projekt do przetargu. Nie, nie uważam że nasze logo było wybitne, bo to agencja typu full z całymi tego konsekwencjami (no ale na chleb jakoś trzeba po studiach, mniejsza jednak z tym). Logo i bez udziału innych poraża, i w przerażający sposób pokazuje co znaczy przetarg w instytucjach państwowych.

Logo poraża w wielu aspektach. Tak wielu ze nie wiem do czego zacząć. Przede wszystkim wiadomo – jest Polska, a przynajmniej bliżej nieokreślona jej plama. Ani to zgodne z rzeczywistymi granicami, ani projektowa zabawa z wdzięcznym do tego zarysem naszego kraju (np. logo „zaczęło się w Polsce” jako przykład nazwijmy to skrajny możliwości). Po prostu, jakaś Polska.

Co dalej? Dalej widać że Polska wciąż jest podzielona na Polskę A i Polskę B. Niby można by się doszukać w tym, na siłę, zamysłu twórczego w postaci Wisły, ale się nie da. Bo podobnie jak zarys ojczyzny ma jej bieg tyle wspólnego z rzeczywistością co nic.

Najważniejsze przy tym że jest „eko”. Drogi nie kłócą się z zielenią krajobrazu. Tylko czy czegoś nam w tym nie brakuje? A tak, bezpieczeństwo. Zdawałoby się że jak na krajową rade BEZPIECZEŃSTWA teoretycznie na to powinno się położyć nacisk, aby w najlepszym przypadku nie otrzymać loga Krajowej Dyrekcji Dróg i Autostrad” (tylko gdzie tu się mierzyć z Karolem Śliwką).

Tak, od biedy, z całymi mankamentami wykonania w najlepszym wypadku może to być logo „dróg krajowych” (jakkolwiek biedny jest kraj z jedną główną drogą północ-południe), ale ostatnim co to logo wyraża, jest bezpieczeństwo. choć zdawało by się że w tej instytucji jest to najważniejsze. Najważniejsze że jest Polska, nieważne że nieudolna przy tym i projektowo, i „kartograficznie”, grunt że patriotycznie.

O typografii nawet nie ma co pisać, bo nie istnieje. Z całości nawet nie ma się co śmiać, z litości czy rozpaczy, bo to naprawdę nie jest już śmieszne.


Pozdrawiam
Piotr Słota
pslota.com

………

Hm… czy do tego trzeba cokolwiek dodawać…


To mi się podoba

9 grudnia 2010

czyli dobra animacja o Polsce z Expo w Szanghaju.

The Animated Guide to Polish Success

Nareszcie coś niesztampowego :)


Polska jest kobietą

4 września 2010

Przypomniało mi się, nie wiedzieć czemu,  wdzięczne hasło Partii Kobiet – „Polska jest kobietą”, swoją drogą dziwne że mężczyźni nie mają swojej partii… Ale, ale, ja nie o partiach a o haśle, które jak tylko się przypomniało, to nabrało  zaraz kształtu, w mojej głowie. A że bawiąc się typolicami zasmakowałem widać, to i efekt wyszedł taki

Polska jako kobieta
A że kobieta zmienną jest, to i lica obleka w miny różniaste…
Polska jest kobietą
i jak jej nie kochać :)

PS przecinek + średnik i… „ach te oczy…”


    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy

  • Tagi