Biennale Plakatu Polskiego
6 grudnia 2011Grand Prix Biennale Plakatu Polskiego dla łódzkiej artystki Agnieszki Ziemiszewskiej. W pełni zasłużenie. Gratulacje.

Wystawa w Galerii Sztuki Współczesnej BWA w Katowicach potrwa do 20 stycznia
design grafika
Tagi: Agnieszka Ziemiszewska Biennale Plakatu Polskiego Grand Prix plakat
komentarze: 1
co moje, to moje, reszta nie
9 lipca 2011Prezentowałem w marcu swoje wizualizacje dla Ustki, które pokazywały jaki właściwie jest ten założony wizualny kierunek promocji. Miał być dalszy ciąg, zgodnie z założeniami, wyszło co wyszło czyli radosna twórczość „bo drukarnia zrobi projekt za darmo”. No i robi, ale że przy okazji idzie to w złym kierunku i ma czasem znamiona naruszania praw autorskich jakoś trudno im zrozumieć.
W związku z tym że pojawiają się różne głupoty, mówiąc oględnie, z zastosowaniem logo, nawet wbrew księdze znaku, postanowiłem pokazać to co jest mojego autorstwa i tym samym odciąć się definitywnie od pozostałych samodziałowych „realizacji”.
1. Plakat promocyjny zaprojektowany przed sezonem 2010, w ostatnim momencie pozbawiony logo, które pozostało tajne aż do lutego 2011.


2. Plakat na sezon 2011.


Fotka zrobiona na Dworcu Centralnym w Warszawie. Umieszczone ponad citylaytami strzałki do kas dodają ciekawy kontekst, nieplanowane sugerowanie co należy zrobić :)
3. Projekty promocyjnej naklejki soku jabłkowego „Soczysta Ustka”


I to aż tyle, reszta jest milczeniem i… oszczędzaniem tam gdzie nie trzeba. Co moje, to moje, reszta nie, o resztę autorów realizacji pytać w Ustce. Wiara że da się coś za darmo bywa nie tylko złudna, ale i czasem kosztowna, gdy budowanie wizerunku psuje się już na początku.
Przesyt i asceza
21 sierpnia 2010PRZESYT
Tak a propos przesytu, przedobrzania i utykania w logo,wszystkiego co przyjdzie do głowy, mam nowy przykładzik znaku promocyjnego. Wielość szczegółów to niestety choroba bardzo wielu nowo powstających znaków.

Co zostaje ze szczególików zabudowań widać już na stronie www. Znak nadaje się do ekspozycji w wielkości plakatu, wtedy każdy szczegół czytelny, ale już nie na małe powierzchnie, np. długopisu, bo zostaje czytelny tylko „wiatraczek”. Twórca nie wziął pod uwagę że, jednak, w większości wypadków znak będzie funkcjonował właśnie w małych wielkościach. Duże powiększenia logo będą incydentalne.
ASCEZA
Sopot dla odmiany zaprezentował pełną i dobrą ascezę w projektowaniu logo, choć przyznam trochę mdłą.

Znak dla zielonych przestrzeni Sopotu „Sztuka Natura Sopot” opracowany został przez Motor Studio s. c. z Krakowa.
Żeby nie było tak słodko, z tą dobrą ascezą, jedno alej – brak wyakcentowania słowa Sopot,zwrócili na to także uwagę koledzy w dyskusji na Goldenline. Jakoś mi to ujednolicenie ważności słów „Sztuka Natura Sopot” nie leży i w sumie znak sprawia wrażenie nieco mdłego w wyrazie. Zobaczymy jednak jak to będzie w użyciu bo wizualizacje na razie też nieco mdławe.
Odrębną sprawą, moim zdaniem, jest brak powiązania z istniejącym już, od dłuższego czasu, znakiem promocyjnym Sopotu,

ale pewnie się czepiam…
Ekstra PGR
5 kwietnia 2010Ekstra jest w tym naszym PGR. I nie ma się naprawdę czego wstydzić, wręcz przeciwnie, co pokazują Jacek Mrowczyk i Michał Warda w solidnej edytorsko i wagowo książce pod wdzięcznym tytułem „PGR. Projektowanie graficzne w Polsce”, wydanej przez krakowskie wydawnictwo Karakter. Sam tytuł właściwie wyjaśnia wszystko. Choć, może nie do końca – chodzi o projektowanie współczesne, po okresie transformacji.

Sześć rozdziałów: książka i prasa, plakat, ekran, opakowania, identyfikacja wizualna; ponad stu projektantów, kilkaset ilustracji: wszystko to składa się na obraz współczesnego polskiego projektowania graficznego.
Ale to nie wszystko: z myślą o czytelnikach książki powstała strona internetowa pgrdizajn.pl, która z jednej strony zawiera rozbudowany indeks wszystkich autorów, których prace reprodukowano w książce, jest to też baza adresów stron internetowych poszczególnych twórców, jest to wreszcie szczegółowy opis zawartości książki. Zapraszamy do czytania – i do księgarni!
Cena w księgarni wydawnictwa Karakter: 89.10 zł
Twarda oprawa i dobry papier, format: 240 x 280, stron: 300
Kupiłem, polecam. Tej książki nie wypada nie mieć.
design grafika identyfikacja książki reklama sztkuka
Tagi: autorzy graficzne identyfikacja książka opakowania plakat projektant projektowanie znak
skomentuj