sierpniowy skrót 1/2
1 września 2011Pierwsza połowa miesiąca była nieco rozleniwiona, wakacyjnie, skupiłem się też bardziej na projekcie Orli Dom, HIT pojawił się później…
1 sierpnia
1. Krój dla dyslektyków? Na studiostudio.nl, ba, tylko czy mamy już jasność z samą dysleksją…

2. Szymon Wanatowicz o gdyńskim systemie informacji

2 sierpnia
Rozstrzygnięto konkurs w Ministerstwie Rolnictwa… wydano kasę… i konfiturka, ciekawe po co to komu było….

A Tak poważnie to mam jedno pytanie skąd ta moda na pisanie każdego wyrazu w nazwie z dużej litery? Bo przecież chyba nie chodzi o np. Rynek wrocławski, a raczej o „rynek owocowy”. Wytłumaczenia widzę dwa: 1. anglicyzowanie, 2. bo dziury wtedy nie ma w logotypie, od góry. Oba wytłumaczenia bez sensu.
3 sierpnia
1. Sztuka ekstremalna. Zacznij się bać.
2. Interesujący Pafnucek… :) koniecznie trzeba obejrzeć tę animację.
4 sierpnia
„Niektóre kraje mają dość własnego wizerunku – albo wizerunek ten jest na tyle spaprany – że podejmują wysiłek jego zmiany.” no właśnie, o ten nieszczęsny wysiłek chodzi… ;)
5 sierpnia
Kongresowa ciekawostka – logo-tik, nerwowy. Ciekawe kto jest autorem… Inna sprawa że „Kongres mobilności aktywnej” to też niezły zgrzyt w zębach.
Przepis przyrządzania: bierzesz ślad po kawie, skanujesz, powielasz, zmieniasz kolor i jest mo bilnie
2. Diabły grasują w Legnicy – jakiś wysyp przewrażliwionych w temacie „symboliki”, szczególnie tej wykoncypowanej… chyba
3. Oficjalnie wystartował „projekt Orli Dom”, są już pierwsze artykuły.

7 sierpnia
Jeszcze o znaku Dolnego Śląska
8 sierpnia
Bez słoneczek, pióreczek i ptifurków, a wiadomo o co chodzi – Hildesheim

11. sierpnia
„też grafik” czy też menda?
14 sierpnia
Dorabianie ideologii do flaszki, w ramach mistrzostw….

nowe stare PKO BP
20 marca 2011Właściwie to nie wiem nawet czy dobry tytuł dałem, ale o tym później.
PKO unowocześniło (!?) znak Karola Śliwki. Poprzednia wersja wygląda tak:

a teraz tak:

Kolor wzmocniony rozumiem, ale reszty już nie do końca łapię. Krój jakiś taki sflaczały przy sygnecie, rachityczny i z nieładnym wyobleniem w pierwszej części logotypu (Ban), którego prawie brak (poza P) w drugiej. No i, jak to nowomodnie i nowocześnie nad wyraz, muszą być przejścia tonalne, koniecznie i absolutnie. Po co? Bóg raczy wiedzieć, widać lubiejo. A może inaczej nie będzie tej nowoczesności widać za Chiny….
A tak przy okazji bardziej mnie, niż ta zabawa w kolorki i zmianę kroju, zastanawia logotyp, nie tyle krój, pal go diabli, co treść. Wychodzi mi zmiana nazwy banku. Było „PKO Bank Polski” jest „Bank Polski”. Ki diabeł? Gdzieś, ktoś napisał że ludzie u nas takie durnowate, nie pokapowali by całej nazwy, ale to chyba wroga propaganda.
Ciekawe kto to robił, ktoś coś wie? Na jednym z forów padło White Cat Studio, ale nie udało mi się zweryfikować prawdziwości. Jeśli nie oni, to przepraszam.
Dziwne jest to że na stronie prasowej PKO BP nie da sie pobrać nowego znaku… nadal wisi sobie stara wersja. Zapomnieli zmienić?
Warto przypomnieć że PKO BP to najcenniejsza polska marka warta, bagatela, 1 miliard dolarów, według wyceny prestiżowego „The Banker”.
O Karolu Śliwce, autorze starej wersji znaku PKO, można poczytać więcej w artykule Michała Wardy, na stronie historiadizajnu.pl , gdzie także zobaczycie fotkę warsztatu mistrza, jego narzędzia pracy. Na stronie Śliwki możecie zobaczyć z kolei jak to się ze znakiem PKO zaczęło – plakat z roku 68.
identyfikacja logo
Tagi: Bank Karol Śliwka krój marka najcenniejsza PKO BP Polski znak
komentarzy 31
Cool rąbanko
17 lutego 20101.
Na Design Tagebuch znalazłem przydatne dla projektanta stron www narzędzie do testowania czytelności kroju stosowanego na stronie.

Typetester czyli prosto, łatwo i przyjemnie z możliwością testowania 3 kroi jednocześnie i dużym polem modyfikacji.
2.
Grzebiąc w sieci w poszukiwaniu materiałów trafiłem na stronę firmy Best Made Company

sprzedającą siekiery… w wersji nazwijmy to lux kreatywnej. Czym rąbać żeby być cool?- wystarczy wybrać z kolekcji Winter 2010 lub jednej z wcześniejszych. Ceny zróżnicowane od 200-400$. Ekstra opakowanie jedyne 75$. Specjalna czerwona ciepła czapeczka jedyne 95$. I tak wyposażeni możemy dumnie zasiąść przy kominku, choć kominków akurat brak w ofercie, ale czy koniecznie potrzebny?

U nas co prawda zapotrzebowanie małe, ale… rynek rąbania się rozwija więc podpowiadam niszowy produkt, u nas można by kije bejsbolowe lub cepy :)
