Godło z wzornika

12 lipca 2013

Na czwartkowym spotkaniu (pogaducha w biegu) Alfer Alferowski dał mi w prezencie kilka odbitek orła, z zasobu symboli produkowanych przez odlewnie czcionek. Ten prezencik, za który bardzo serdecznie dziękuję bo ukontentował mnie niepomiernie, podkręcił moje zainteresowanie tym tematem i chęć poszukania innych tego typu odbitek oraz porównania, jak to było za PRL i w międzywojniu. W PRL-owskich jest pewna ciekawostka w rysunku orła.

godło z wzornika

Zatem szukam i pytam znajomych, a i tu wrzucam – kto ma jakikolwiek wzornik czcionek drukarni lub odlewni proszony jest o pomoc – fotkę karty wzornika z orłami i info o wzorniku (czyj i rok). Bliższe informacje o odlewniach również mile widziane.

PS jak by ktoś miał zbędną czcionkę z orłem, fizyczną, metalową, albo jakieś informacje gdzie to można dostać/kupić/obejrzeć będę wdzięczny za info


szablon z 1930 r.

7 lipca 2013

Zbyszek Czapnik pracuje nad wersją elektroniczną szablonu literniczego dla tablic urzędowych z roku 1930, zawartego jako wzór w ówczesnym rozporządzeniu, za co należą mu się ode mnie wielkie dzięki.

Postanowiłem te pierwsze przymiarki fontu wypróbować w moim „znaku marki Polska”, taka inspiracja szwajcarskim znakiem marki, pisałem o nim na Orlim Domu, w materiale „Polska à la Suisse”.

znak marki Polska z krojem z szablonu z roku 1930

© Andrzej-Ludwik Włoszczyński, 2013. All Rights Reserved.

Muszę przyznać, że ten krój nie tylko jest ładny, ale czytelność ma bardzo dobrą, także przy zmniejszeniu.


wywiad, z alw

23 czerwca 2013

Dzisiaj na stronie głównej NaTemat.pl znajdziecie wywiad Violetty Rymszewicz z moją skromną osobą. Rozmawiamy na temat podejścia Polaków do symboli narodowych, a szczególnie orła.

zrzut pierwszej strony NaTemat.pl z dn. 23.06.2013

„Polacy, swoim zwyczajem, do symboli narodowych podchodzą na klęczkach. Zaraz podniesie się lament „Jezus Maria ruszają nam symbole narodowe!” I zapewniam Panią – do nikogo nie dotrze, że nie ruszają, że chcą tylko zrobić porządek, chcą ujednolicić i unormować, żeby nie trzeba się było wstydzić bałaganu. Nie dotrze, że skoro tak czcimy Orła, to nie róbmy z niego karykatury!”

I drugi zrzut ekranu, z inną fotką

druga fotka do wywiadu w NaTemat.pl

Zapraszam serdecznie, w imieniu własnym i autorki, do przeczytania i skomentowania.


Policja czyli smutek

24 maja 2013

Zaprezentowano właśnie nowe logo i elementy identyfikacji komend i komisariatów Policji . W konkursie organizowanym przez MSW i Stowarzyszenie Projektantów Form Przemysłowych oraz STGU i SARP zwyciężył projekt przygotowany został przez Pawła Krzywdę i Agatę Korzeńską ze studia IDEE.

elementy nowej identyfikacji Policji - 1

Powyższy materiał został zaczerpnięte ze strony STGU, współorganizatora konkursu.

Autorom wypada pogratulować. Niestety do organizatora i Jury mam podstawową pretensję, drobiazg być może dla niektórych mało istotny, ale wydaje mi się jednak godny funkcjonowania w akurat takim znaku. Może zanim jednak o tym drobiazgu, brakującym, pozwolę sobie na małą refleksję.

Bardzo nie lubimy wszystkiego co niemieckie i rosyjskie, przynajmniej w deklaracjach słownych. Dziwne zatem, że w elementach identyfikacji państwowej korzystamy z inspirowania się tamtymi kierunkami, co najmniej, z tych dwu obszarów. No bo spójrzmy na choćby nasz herb, niby tarcza jest typu francuskiego, napoleońska, ale jednak dostaliśmy ją z carskiej Rosji (herby ziemskie) za zaborów i tak przeszła do Godła państwowego w międzywojniu.  Dla odmiany policyjna blacha, czyli odznaka, ma korzenie w znaku Bundespolizei.

Bundespolizei logo

Czy to źle? Nie, a może raczej prawie nie. O ile z herbem RP zastrzeżeń mieć nie można, w końcu co za różnica skąd przyszła tarcza, poza historyczną, to już jednak do blachy, a w konsekwencji i nowego znaku Policji, zastrzeżenia mam, bowiem jak dla mnie podstawowe jest pytanie – gdzie jest herb lub godło państwowe? Skoro się zerkano na Bundespolizei, to warto było zauważyć, że oni własnego herbu państwowego się nie wstydzą i jak najbardziej eksponują na policyjnej odznace, jak i w logo Bundespolizei . Tak się dba o państwo i o jego znaki. Ale komu ja to mówię.

W znakach naszej Policji, w końcu strzegącej bezpieczeństwa w imieniu tego państwa, będącej jego organem, ani śladu odniesienia, do tegoż państwa, Rzeczypospolitej, w którego imieniu, jak i na terenie  którego działa. W miejscu centralnym, na znaku, mamy po prostu wielką dziurę. Mam nadzieję że to nie aluzja do stanu naszych dróg czy budżetu.

W sumie nie jest to wielki problem poprawić, z technicznego punktu widzenia drobiazg, a jednak, moim zdaniem, zmieniający wymowę całego znaku.Zobaczcie sami.

nowy znak policji z dodanym herbem RP

Ale obawiam się, że jest to problem braku postrzegania samego państwa, jako całości, a nie odrębnych samostanowiących bytów, przez jego własne organy. Cóż autorzy nie musieli tych znaków państwa uwzględniać, jeśli takiego wymogu nie było, ale mogli.  Choć patrząc na  rysunki projektowe oznakowania budynków policyjnych ani się zająknęli o tablicach urzędowych, wymaganych prawem, owalnej z herbem i prostokątnej z nazwą jednostki.
elementy nowej identyfikacji Policji - 2Powyższy materiał został zaczerpnięte ze strony STGU, współorganizatora konkursu.

Wniosek dla mnie jeden – autorzy współistnienia tychże tablic, z nowym oznakowaniem, nie brali pod uwagę. A może brali a nie pokazano? Ale też nie do nich mam pretensję a do Organizatora, który widać orła się wstydzi, bo trudno mi uwierzyć, że zwyczajnie o symbolu państwa zapomniał. Mam te pretensje i do wysokiego jury, z projektantami, zawodowcami w składzie, że na ten drobiazg uwagi nie zwróciło.

Chcieliście to macie. Będzie Policja „no name”, bez przynależności państwowej, może prywatna, może państwowa, nasza, może nie nasza, ze znaku się tego nikt nie dowie.

Smutek mnie ogarnia.

PS w związku z zadanym mi mailem pytaniem, o wersję umieszczonego na znaku Policji herbu RP, odpowiadam: naturalnie, że to moja wersja herbu, z projektu Orli Dom :)

PS II o kolejnych etapach konkursu poczytajcie na stronie STGU


    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy

  • Tagi