wątpliwości projektanta
8 grudnia 2012Krzysztof Lenk, wykład „Wątpliwości projektanta informacji wizualnej”.
Warto poświęcić godzinkę na wysłuchanie i obejrzenie.
Krzysztof Lenk: Wątpliwości projektanta informacji wizualnej from Medialab Katowice on Vimeo.
kto winien? Książki.
7 grudnia 2012Nie da się już ukryć, to książki winne są globalnemu ociepleniu. Serio. A konkretnie cały cykl ich produkcji, od pisarza zaczynając, na czytelniku kończąc.
Rozważmy po kolei:
1. pisarz – powoduje zatrucie środowiska – pisząc pali, ćpa i pije. Co z tego że osobisstego środowiska, skoro suma środowisk osobistych składa się itd. Każda z tych używek musi zostać wyprodukowana, w skomplikowanym energochłonnym procesie, z wydzielaniem CO2.
2. drukarnia – zatrucie środowiska i degradacja przyrody naszej kochanej – papier, farby, uszlachetniacze etc. Na papier trzeba wycinać płuca, zielone, czyli lasy. Przetwarzanie to nie tylko CO2, ale i tony chemii, sypanej, wlewanej i wylewanej. Hektolitry zmarnowanej wody pitnej. Druk, czyli farby i maszyny, czyli chemia plus wydzielane ciepło, plus zużyta woda, plus CO2.
3. dystrybucja – zatruwanie środowiska ewidentne – samochody, samoloty, statki wszystko na ropę i pochodne, a wiadomo co zostaje po spaleniu. Smród i dym. O paleniu opon nie wspominam.
4. czytelnik – jak by nie patrzeć też wpływa na ocieplenie – te emocje, przy kupowaniu a później czytaniu, podnoszą ciśnienie i temperaturę, a jak jeszcze pali to ho ho. Bo jak pije i ćpa to akurat nie czyta, czym się odróżnia się od pisarza.
No, i jak nie twierdzić że wszystkiemu winne książki. A to nie koniec nieszczęść.
Była taka akcja „nie czytasz, nie idę z tobą do łóżka”, słuszna, ale chyba zbyt wielu wzięło ją zbyt serio i… teraz Polsce grozi wyludnienie. To niby dobrze, dla Ziemi. Mniej zatruwaczy, zdrowsza Ziemia, ale to dokładnie odwrotnie niż chciałby rząd i czekająca rzesza emerytów, tych samych co się naczytali, o opiece państwa. No i klops. Kto winien? Książki.
I jest jeszcze ten aspekt wiedzy, jaką ksiązki przekazują, o ile przekazują. Nadmiar szkodzi, przynajmniej części populacji, następują przepięcia, przegrzanie szarych komórek, przy próbach zrozumienia, i temperatura skacze w górę, a lodowce topnieją, woda się podnosi, zalewa. Takie np. Kiribati, co ono winne temu wydawniczemu boomowi? A zalewa ich, nawet podwójnie, raz woda zalewa, a dwa krew ich zalewa, że zalewa, ta woda. Do cioci się nie przeniosą i w ogóle nie wiadomo czy się przeniosą, bo niby gdzie? Rodziny po świecie za mało, chociaż za wielu ichh nie ma. Powodzian należy wesprzeć, wspomóc i zapewnić, ale jakoś wszyscy, co mogliby, wsadzili głowy, dla odmiany, w chmury i dziury niby szukają, ozonowej oraz X planety. Pewnie w ramach pomocy, na koniec, wydrukują im podręcznik, pierwszej pomocy, dla topielców. Kto winien? Książki.
Pamiętaj więc Drogi Czytelniku czytanie książek to krok ku apokalipsie i wyludnieniu planety.
PS. a jak stopnieją lody i po Kiribati zostanie ino wiedza, w książkach, będą pisać nowe książki, o odkrytym, z lodu, nowym lądzie Antarktydzie i jego fenomenalnych zasobach. Kasa Misiu.
system dla bibliotek
7 grudnia 2012STGU udostępniło przewodnik po systemie oznakowania bibliotek. Warto zajrzeć.
Cytat z info na fejsbookowej stronie STGU:
W pakiecie projektów biblioteki mogą znaleźć do bezpłatnego wykorzystania m.in. logo, font, kierunkowskazy, tablice informacyjne, szablony dokumentów, plakaty, naklejki, gadżety, a nawet szablon strony internetowej.Jak wdrożyć system opisaliśmy w przewodniku – Można w nim znaleźć wizualizacje i opisy poszczególnych elementów, praktyczne wskazówki od STGU, relację z pilotażowego wdrożenia systemu w bibliotece w Radziechowach – Wieprzu oraz listę sprawdzającą, która pomoże zaplanować bbliotekom działania.
Z realizacji i wdrożeń systemu wykonanych w całej Polsce powstanie internetowa galeria zdjęć.
Projekt kierunek: biblioteka został zrealizowany przez Stowarzyszenie Twórców Grafiki Użytkowej (STGU) w ramach Programu Rozwoju Bibliotek.
Koordynatorzy projektu:
Angelika Gromotka, Dawid Korzekwa (STGU), Magdalena Balicka (FRSI)
Projekt systemu oznakowania:
Motor Studio (STGU): Natalia Bilska (projekt), Andrzej Leraczyk (koordynacja)
design identyfikacja logo
Tagi: biblioteka Motor Studio pakiet projektów przewodnik STGU system
komentarze 2
zagadka z godłem UW
21 listopada 2012Dostałem zagadkę, mailem, od Pana SR, bardzo dziękuję.
Dostałem dziś list z taką wiadomością:
„Zagadka. Co zmieniło się w herbie Uniwersytetu Warszawskiego? Z lewej herb sfotografowany w sali senatu UW, z prawej oficjalny orzeł po ostatniej poprawce. Podpowiem, że zmiana jest widoczna w koronie nad orłem …”

Czy mój kolega mnie wrabia tą informacją, czy to oznaka jego ignorancji lub słabych nerwów? Na swojej stronie internetowej omawia Pan m.in. logo UW, ale nie odnosi się do wersji z krzyżem i bez. Która wersja jest prawdziwa? Czy wersja bez krzyża to nowość, wynik politycznej poprawności obecnych władz UW?
Chętnie poznam Pańską opinię.
To co się zmieniło w godle Uniwersytetu, nie ma prawdę mówiąc specjalnego znaczenia, z bardzo prostego powodu – cały rysunek jest zły. Wygląda to na kiepskie, amatorskie odtworzenie, pewnie z oszczędności. Rozważanie czy w koronie powinien, czy też nie, być krzyż, a powinien, skoro takie jest godło, nie ma specjalnie sensu jeśli cały kształt korony, to jakaś wielka pomyłka. To samo mamy z rysunkiem głowy orła, gałązką oliwną i palmetą, inny jest także kształt i układ gwiazd. Szkoda dalej punktować. Niby to samo, a jednak zupełnie nie to samo. Paskudne.
Eh…