trzy miasta
17 marca 2014Trzy miasta, trzy nowe logo, trzy całkowicie różne podejścia do projektowania miejskiego znaku. Może to kwestia temperamentu projektantów, a może przyzwyczajeń zleceniodawców.
Kapsztad, Republika Południowej Afryki

więcej na designtagebuch.de
Saint-Etienne, Francja

więcej na grapheine.com
Florencja, Włochy

więcej na font.cz
serduszko airport
3 lutego 2014Przedwalentynkowo o serduszku, w logo. Bruksela Airport zaprezentował właśnie takowe serduszko, w swoim nowym logo i identyfikacji wizualnej.

No cóż, serduszko, także takie maźnięte z wolnej ręki, to zgrany do bólu gryps, a jednak co i rusz się pojawia w projektach znaków i podejrzewam będzie się pojawiał jeszcze długo. Lubimy serduszka
I jeszcze, przy okazji, proponuję tekst w temacie serduszkowo-emocjonalnym – „Emotionen pur! – Mit Marken mitten ins Herz”, niestety dla znających język niemiecki.

Ja, do powyższego zestawienia, dodałbym nasze Mazowsze,co nasze, to nasze.

A Wy jakie macie propozycje znaków z serduszkiem?
prace w toku
25 stycznia 2014Ostatnio, na życzenie Klienta, prezentowałem jak wygląda, u mnie, orientacyjny tok prac nad znakiem. Takie objaśnianie, przebiegu prac, zdarza mi się robić co jakiś czas, ale tym razem, zamiast opowiadania / opisywania posłużyłem się prościutką infografiką.
Zaczynamy oczywiście od: umowy / zlecenia / briefu

Prace w toku:
a/ wiedza – klient / branża / otoczenie

b/ szkice koncepcyjne

c/ weryfikacja szkiców/selekcja

d/ prezentacja wybranych szkiców koncepcyjnych
d1/ weryfikacja szkiców przez Klienta / wybór

e/ wersje wybranej przez Klienta koncepcji

e1-e2/ korekty wybranej koncepcji

f/ opracowanie wersji ostatecznej znaku

g/ weryfikacja projektu przez Klienta

g1/ końcowy akcept projektu przez Klienta

h/ przekazanie pracy Klientowi / finał.

Powyższa prezentacja ma charakter poglądowy, oparty na moim stylu pracy, nie koniecznie zatem musi być prawdziwa dla każdego projektanta. Może się jednak przyda.
muzyka łagodzi…
15 listopada 2013Ludzie listy piszą, podsyłając ciekawe tematy. Dzięki Tomaszowi dziś na tapecie znak Teatru Muzycznego im. Danuty Baduszkowej, w Gdyni, ale nie tylko.
A zaczęło się od maila:
„Szanowny Panie Andrzeju-Ludwiku,
chciałbym poddać pod Pana oko i pióro logo Teatru Muzycznego w Gdyni www.muzyczny.org.
Teatr ten nigdy nie miał szczęścia do spójnej identyfikacji, kilka lat temu powstało pastelowe logo z imieniem patronki i dyrektora naczelnego.
Niedawno dyrektor zmarł, oddano nowy budynek i cichaczem pojawiło się NOWE. Też pastelowe. I nowa strona. I nie mogę się doczekać, czy zdecyduje się Pan coś o tym logo napisać. A może w ogóle o logologii teatralnej???
pozdrawiam
Tomasz / Gdynia”
Zacznijmy zatem, od tego co było. Poniżej poprzednie logo Teatru Muzycznego w Gdyni.

Przyznam, że jedno mnie w tym znaku zastanawia, to dodanie w logotypie nazwiska dyrektora. To jakieś novum, podawać kierującego placówką i chyba dla połechtania ego. Miejmy nadzieję, że nie upowszechni się toto w kraju. Była nawet teatralna „maskotka” z tym znakiem, o ile można tak określić nosorożca 1:1 w formie pomniczkowej.

Fotkę znalazłem przy artykule na stronie Teatr dla Was. Autor fotki: KMTM.
Tak było, ale wraz z pojawieniem się nowej strony www pojawił się też nowy znak. Zapewnie dla podkreślenia zmian, o jakich pisze w swoim mailu Tomasz.

Dla uhonorowania partnerów i sponsorów umieszczono ich znaki w dolnym przewijającym się, non-stop, pasku i właściwie nie było by się czego czepiać, mówię o stronie www, gdyby nie zachwiana proporcja wielkości znaku głównego, wobec tych innych znaków. Mały i jakby chciał się schować, w mysią dziurę.
Niestety nie udało się poszukiwanie dobrej jakości kolorowej wersji znaku, jak na www, pozostaje pokazać wersję czarno-białą.

Chyba trochę za dużo się w tym dzieje, jak dla mnie.
Przy tej okazji zerknąłem na chybcika w internet, jakie to znaki mają inne polskie teatry muzyczne.
Teatr Muzyczny Capitol, we Wrocławiu, miał do niedawna taki znak.

Po ogłoszonym konkursie Capitol zyskał nowe logo.

To jeszcze na koniec zaserwuję 4 znaki naszych teatrów muzycznych, z Łodzi, Poznania, Lublina i Gliwic. Zastanawiałem się od którego zacząć, tego na minus, czy tego bardziej na plus, wyszło, że lepiej od plusa zacząć, więc zaczynam od Łodzi.
Teatr Muzyczny w Łodzi

A teraz proszę o pełną koncentrację, nabranie oddechu i… zanurzamy się.
Teatr Muzyczny w Lublinie
Teatr Muzyczny w Poznaniu

Teatr Muzyczny w Gliwicach

Muzyka łagodzi obyczaje. Bosko, to ja sobie puszczę teraz Vivaldiego, na spadek ciśnienia, a Państwo możecie przeżywać.
