Nie zmieniać czasu!
24 października 2009Zaapeluj do Premiera o zaprzestanie zmian czasu jesienią i wiosną. Beata Tyszkiewicz, Jerzy Bralczyk, Jurek Owsiak i Ryszard Bugaj zainicjowali ogólnopolską akcję o pozostawienie czasu w spokoju. Postulat jak najbardziej słuszny, bo, poza zamieszaniem w głowach, efekt ekonomiczny zerowy. Więcej w temacie na wp.pl Dla ułatwienia cytuję za wp.pl treść listu:
Ten list możesz skopiować i wysłać e-mailem na adres: kontakt@kprm.gov.pl:
Szanowny Panie Premierze,
Od kilkudziesięciu lat obowiązują w Polsce kolejne rozporządzenia o zmianie czasu z zimowego na letni i na odwrót. Wskutek archaicznych przepisów, dwa razy do roku przeżywamy bezsensowną procedurę przestawiania zegarów. Trudno znaleźć potwierdzenie korzyści płynących z przesunięcia w jedną lub w drugą stronę wskazówek czasomierzy. Iluzoryczne oszczędności na oświetleniu, mające rzekomo wynikać z zamiany czasu, nie są warte zamieszania, uciążliwości i bałaganu spowodowanych taką operacją. Jedyne co z niej wynika to chaos na kolei, zdezorientowani podróżni, przestawianie komputerów i ból głowy ludzi zmuszanych, by nie wiadomo po co dostosowywali swój zegar biologiczny do nowych warunków. Mamy w kraju wystarczająco dużo problemów, z którymi borykamy się na co dzień. Nie mnóżmy ich bzdurnym nakazem przestawiania życia o godzinę w przód lub w tył. Panie Premierze, apelujemy do Pańskiego zdrowego rozsądku o zniesienie rozporządzenia o zmianie czasu. Przynajmniej czas zostawmy w spokoju.
Łączymy wyrazy szacunku
(nie)zmieniony Białystok
16 czerwca 2009No i wreszcie jest zmieniony znak. Ba, tylko czy zmieniony?

źródło: wirtualnemedia.pl
Bo trudno mówić o wielkich zmianach przenosząc kropki, z zewnątrz do wewnątrz. To co było głównym zastrzeżeniem – ów gejowski pierwowzór, jest nadal aktualne. Weselej, bo owa zmiana znaku, jakiej dokonała Eskadra, poszła w identycznym kierunku, jak ów postponowany znak gejowski – aktualna jego wersja też wprowadza logotyp do środka wycinając fragment koła. Tyle że tamci wcięli się w koło z prawej, a Eskadra z lewej. Oj z lewej… a prawą poprawić żeby puchło.
Krzyś Bochnacki prorokował onegdaj w dyskursie na GoldenLine:
W tej chwili nie chodzi o to żeby stworzyć dobry znak, tylko o to, żeby jak najmniejszym nakładem sił i środków zakończyć robotę bez potrzeby oddawania wziętej wcześniej kasy.
i wychodzi że dobrze gadał. Bój o trampki wygrany. Jakby kto nie pamiętał – w pierwszej wizualizacji, przed aferowej, znak na nich prezentowano całkiem udatnie. No to nie będzie potrzeby zmieniać. Trampki rulez.
A tak na marginesie: zastanawia mnie jedno, skoro tak to się skończyło, czemu tamtej afery nie wykorzystano odwracając jej wektor, jak sugerowałem nieśmiało. Byłoby szybciej, taniej, no i z większym efektem dla miasta. Po co się było krygować Panowie Radni i oburzać za pierwszym razem?
Eh żizń…
W temacie: Wschodzący Gaycenter, Eskadra Kamikadze, Wart zachodu, Nowe logo Białegostoku od Grupy Eskadra.
Z remanentu 2007
30 grudnia 2007Remanent czas zacząć powiedział słoń… i potłukł chińską wazę, co była nieopatrznie pod bokiem. Kupi się nową, ładniejszą – burknęła mysza.
Dwa redesigny logo wzbudziły w upływającym właśnie 2007 roku kontrowersje:
1. projekt prof. Chylińskiego dla Polskiego Związku Motorowego. Oj działo się, bo to i konkurs dla studentów ASP skończył się niczym, projekt zaś, przyjęty przez władze PZM, jakoś nie podpasił niektórym. Moim zdaniem ma jednak dużo zalet i załapie wiatr…

2. projekt Aart Design dla spółki Ruch szybko określone jako „wprawka w projektowaniu ikonek w stylu web 2.0.” i „Poprawne odtworzenie tutorialu znalezionego w sieci”.- jak określił to jeden z grafików w ostrej dyskusji, na GL..

Fakt, ni to logo, ni ikonka. Ale smaczek powinien być pełny, więc jeszcze jeden cytat z informacji prasowej Marty Lau, rzeczniczki prasowej RUCH S.A., z 23. listopada 2007 r. – „Zaletą tego rozwiązania jest stosunkowo niewysoki koszt zmian…”
Hmmm… zmiana całego obrandowania i niewysoki koszt?
UMCS zmienia logo na…
22 czerwca 2006UMCS postanowił zmienić logo. Ok, najpiękniejsze nie było co widać

Jak się do tego zabrali można poczytać w szumnej zapowiedzi „Które logo najlepsze dla UMCS”
tutaj http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,3427222.html
Paweł Jońca ujął to, w tej dyskusji, najkrócej – KOSZMAR. Dyskusja ostra, ale z przywołaniem dobrych przykładów do naśladowania. Moze ktoś z decydentów ją, przypadkiem, przeczyta….
Smaczek dodatkowy – robi to grupa studentów Wydziału Artystycznego UMCS. Bez komentarza.