spisali… się
28 czerwca 2011Aktualnie trwa u nas Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2011, no i dobrze, ale też i źle, bo jednocześnie wylazła podświadomość w traktowaniu takowego wydarzenia z urzędniczą powagą i nadętością, jak na pogrzebie, co widać po znaku tegoż spisu.

a tu strona www spisu

Jaki jest ten wizual widać i nie ma co deliberować, jak można inaczej do tego podejść też widać, tyle że na Słowacji,

był i stempel pocztowy

i strona internetowa jak się patrzy.

Wcześniej były inne narodowe spisy, na których można się było wzorować, tu tylko dwa:
w Niemczech

i w USA


Przy okazji tego naszego spisu więcej serca w to wydarzenie włożyli Kaszubi, i nie dziwota, co także widać.

No, ale jednym zależy a innym nie musi. Bo musi to na rusi.
