minimalizm gubi
23 marca 2021Hiszpański Związek Piłki Nożnej (Federación Española de Fútbol) zmienia swój znak.

fot. za: weszlo.com
Poszli na całość w minimaliżmie swojego nowego logo, gubiąc po drodze indywidualność i symbolikę. Z tej ostatniej zostaje tyle, że „piłka jest okrągła”.
„Rubiales, prezes Federacji, wyjaśnił powody zmiany: „Ta zmiana jest częścią naszego planu strategicznego i brali w niej udział prezesi federacji terytorialnych. Nasza marka musiała się zmieniać i rozwijać. Z elegancją i prostotą, ale z wielką mocą. Chcieliśmy, aby był to punkt odniesienia na kilka następnych lat.” za: libertaddigital.com
OK, prostotę widać, aż za bardzo. Elegancja może i jakaś jest. Tylko czemu w stronę nijakości symboliki?
design logo typo
Tagi: Federación Española de Fútbol Hiszpański minimalizm Piłki Nożnej symbolika związek
komentarze: 1
czeski trend
14 marca 202111 nowych znaków miast czeskich pokazuje dość wyraźnie trend w projektowaniu u naszych sąsiadów. W przeciwieństwie do naszego trendu logo heraldycznych Czesi preferują minimalizm literniczy, co nie oznacza, że nie pojawiają się znaki łączące herb z logotypem, czy bardziej ilustracyjne. Poniższy zestaw prezentuje znaki, które weszły do użytku w latach 20200-2021.
Svitavy

Projekt identyfikacji wizualnej: Markéta Steinert i Jakub Gruber
„Zwycięski projekt ujawnia kalambur, który kryje się w nazwie miasta. Hasło „i ty” komunikuje, że miasto zawsze będzie kształtowane przede wszystkim przez jego mieszkańców.” za czechdesign.cz
Boskovice

Projekt: agencja Artron
Chrudim

Projekt identyfikacji wizualnej: Markéta Steinert.
Skaczące litery nawiązują do położenia miasta i ruchu marionetek, w górę i w dół, jako nawiązanie do tradycji lalkarskiej miasta.
Valašské Klobouky

Projekt: Tereza Pejřimovská.
Valašské Klobouky to po polsku Wołoskie Kapelusze. Nazwa dość niespotykana, ale uzasadniona historycznie. A skoro kapelusze w nazwie, to i w znaku, w totalnie uproszczonej formie przekreślonych liter „o”.

Krnov

Projekt identyfikacji wizualnej: ECHOpix
„Podstawą logo jest „podwójna strzałka”, która może również pełnić funkcję osobnego elementu graficznego. Ma przypominać zbieg rzek Opawy i Opavicy lub znak turystyczny, a także jest symbolem obecnego dynamicznego rozwoju miasta.” za designportal.cz
Instytucje miejskie mają przyjąć jednolity styl swoich znaków.

Vimperk

Projekt identyfikacji wizualnej: Matěj Chabera.
„Koncepcja nowej identyfikacji wizualnej opiera się na płynnym pogodzeniu silnej drukarskiej przeszłości z obecną, pewną wizją miasta.” za font.cz
Projekt logo ma kilka wersji układu, między innymi taką symbiozę z herbem miasta.

Przyznam, że to dość odważne połączenie, ale w tym akurat przypadku akceptowalne.
Žatec

Projekt: Martin Mašek
Úštěk

Projekt identyfikacji wizualnej: Petra Kalousková i Eva Vopelková (studio graficzne Svéráz), font: Jiří Toman.
„Nowe logo Úštěk symbolizuje szczyty późnogotyckich domów, które są typowe dla tego średniowiecznego miasta.” za czechdesign.cz
„Jako symbol logo wykorzystaliśmy szczyty trzech najstarszych domów na placu. W oparciu o te trzy elementy zaprojektowaliśmy otwarty system tworzenia marek organizacji miejskich.”za czechdesign.cz
Zaprojektowane elementy logo (szczyty budynków) pozwalają na używanie ich w komunikatach miejskich i na gadżetach w różnorodnych kombinacjach czysto graficznych.

Kamenický Šenov

Projekt identyfikacji wizualnej: Bohumír Golda ze studia Růžolící Chrochtík.
„Podstawą logotypu i piktogramów jest stylizowany kształt kryształu bazaltowego, czy też jest on morfologicznie i ikonograficznie porównywany do sylwetki kryształu kryształu, czy też do cięcia w szkle kryształowym. Z tego podstawowego elementu składa się oryginalna czcionka Steinschönau Sans, własne logo i wszystkie piktogramy systemu nawigacji. Cały projekt graficzny komunikacji wizualnej miasta funkcjonuje zatem jako zestaw różnych stylizowanych sylwetek kryształów ” – Bohumír Golda dla designportal.cz
Jičín

Projekt: Lukáš Taneček.
„Zadanie polegało na tym, aby logo nawiązywało do tradycji Valdickiej Bramy jako głównego symbolu miasta.” za Královéhradeckénovinky.cz
Taneček jest autorem wcześniejszego znaku miasta (poniżej), sprzed 13 lat.

Mníšek pod Brdy

Projekt: Jiří Hladovec
Żródła: czechdesign.cz, font.cz, designportal.cz, mesto-zatec.cz,
Královéhradeckénovinky.cz, zlin.cz, regionpress.cz,
zpravyzmnisku.cz, vimperk.cz
zataczanie koła
4 marca 2021Dawno, dawno temu, jeszcze w wieku XIX, za morzami i lasami, amerykańscy drukarze, dla ułatwienia sobie pracy, wymyślili „logotyp”. Wielokrotne składanie nazwy, tej samej nazwy firmy, podsunęło im myśl scalenia wielu pojedynczych czcionek w jedną, poręczną czcionkę, zawierającą nazwę. Upraszczało to pracę zecera oszczędzając czas. Oczywiście dotyczyło to wyłącznie firm bardzo dużych i bardzo często przywoływanych w tekstach. Minęły lata, nastąpiły zmiany technologiczne w druku prasy i termin „logotyp” przejęli projektanci, na określenie tychże nazw firmowych, w formie projektowanych znaków firmowych, wzbogaconych czasem o sygnety. Z czasem i z rozwojem projektowania identyfikacji wizualnej zaczęto stosować bardziej precyzyjne określenia – termin „logotyp” wrócił do korzeni, określając literowy skład nazwy firmy, a wraz z sygnetem (zwanym także czasem godłem) tworząc logo.
Po latach i przemieleniu wielu trendów w projektowaniu znaków firmowych – od ilustracyjnych, rozbudowanych graficznie, po minimalistyczne, aż do nieodczytywalności – zatoczyliśmy koło, wracamy do minimalistycznego posługiwania się samym logotypem i to w formie zawężonej do krojów jednoelementowych.

Trendy projektowe wyznaczają na ogół wielcy. Mając ugruntowaną przez dziesiątki lat pozycję na rynku, dysponując ogromnymi funduszami eksperymentują, by się odróżnić od całej reszty drobiazgu w branży. Ale drobiazg podgląda i też chce być równie nowoczesny. Jest jednak pewien inny drobiazg, mała rafa – odróżnialność. Jak stosując niemal nie odróżnialne, dla przeciętnego Kowalskiego, kroje jednoelementowe ją osiągnąć? Trudność druga, to gama barwna, ograniczona do czerni. I tu zaczyna się zabawa w dodawanie typograficznych smaczków, wprowadzanie niewielkich zmian w kształt liter składających się na nazwę – tu zaokrąglenie, tam lekkie przycięcie itp. Czasem, choć rzadko, ze względu na koszty, dla wielkich i zasobnych powstaje dedykowany krój, dla całej identyfikacji wizualnej firmy. Efekty tych działań przypominają jednak bardziej zabawę w niuanse dla profesjonalistów, kolegów po fachu, niż rzeczywistą odróżnialność jednych od drugich przez przeciętnego Kowalskiego. Dla tego przeciętnego Kowalskiego wyglądają jak zaprojektowane jednym krojem teksty w gazecie czy internecie. Brakuje czegoś, co dotąd było dla niego ułatwieniem w zapamiętaniu – memokotwicy, w postaci charakterystycznego na pierwszy rzut oka kształtu sygnetu, logotypu lub całego znaku. Zróbmy mały eksperyment, wprowadzając do wszystkich logotypów krój znany wszystkim – Arial.

Wytrenowane oko projektanta różnicę wyłapie, przeciętny Kowalski nie ma szans. W sumie – „jak nie widać różnicy, to po co przepłacać”.
Ten nowy minimalistyczny trend bywa tłumaczony dość dziwnie, np. ograniczonym miejscem ekspozycji znaku lub położeniem większego akcentu na styl wizualny firmy. Dziwne to o tyle, że posługiwanie się samym sygnetem (vide Apple, Nike) nie sprawia żadnych kłopotów, nawet na najbardziej małym polu ekspozycji. Drugi z argumentów zaś ma jedną wadę – trudność przypadkowego zakodowania przez odbiorcę, jak by nie patrzeć wymaga to sporego czasu, obserwacji poczynań firmy i dość łatwo o mylenie stylów poszczególnych firm. A wszystko z racji braku graficznej memokotwicy, łatwo zapadającej w pamięć. Może po prostu zmierzamy do ery bezznakowej – dźwięk, zapach, smak, zamiast obrazu ….
design logo typo
Tagi: czerń krój logotyp memokotwica minimalizm sygnet trend zecer znak firmowy
skomentuj
Chopin 210
29 lutego 20201 marca przypada 210 rocznica urodzin Fryderyka Chopina. Parę lat temu zrobiłem taki oto spis wszystkich utworów kompozytora w formie plakatu.

Detal plakatu.

Powstał także szablon

i sygnet.
