ebook alw
16 lipca 2015W końcu chyba dobrnąłem do finału. Mój ebook „po co Ci logo?” gotowy na 99 procent. Będzie 222 strony do czytania. Co prawda niektóre tematy wywoławcze, jakie w nim znajdziecie, straciły aktualność, ale to, co przy ich okazji pisałem można spokojnie odnieść do wielu aktualnych sytuacji. Nie ma w nim, niestety, recepty „jak zrobić genialne logo przy użyciu Worda”, sądzę jednak, że jest wiele innych moich spostrzeżeń przydatnych w życiu, tak dla prowadzących biznes, jak i robiących w grafice użytkowej.
Teraz pozostał tylko jedno – znaleźć reklamodawców, by móc obniżyć cenę ebooka. Tak więc niniejszym ogłaszam, że poszukuję poważnych reklamodawców do mojego ebooka. Warunki umieszczenia reklam do ustalenia z zainteresowanymi.
W zakładce „kontakt” znajdziecie mail i telefon do mnie, proszę nie korzystać z formularza.
okładkowe zaskoczenie
8 lipca 2015W zeszłym roku wpadłem na pomysł zebrania swoich tekstów o logo i wizerunku w książkę, wybranych oczywiście z założoną tezą przydatności dla obu stron barykady, czyli zamawiających i wykonawców (czytaj projektantów). Ma to być swoisty poradnik, który poradnikiem nie całkiem jest. Nie będzie tam porad typu „jak w pięć minut zrobić genialne logo i zarobić na nim w kolejne 5 minut milion”. Nie będzie też porady jak zrobić logo, które samo z siebie działa cuda, ani porady jak zrobić logo by przetrwało 200 lat. Będą za to odpowiedzi dlaczego to jest nie realne. Wybrałem takie teksty, które omawiają nie tyle daną sytuację lub projekt a pokazują jakiś problem szerzej, przy okazji, na który warto zwrócić uwagę. Czy taka formuła się sprawdzi? Zobaczymy. Na razie siedzę poprawiam, dopisuję, grupuję w tematy, choć to pogrupowanie będzie nieco iluzoryczne, bo czasem materiał dobry do kilku tematów.
Przy okazji tej pracy nad książką, planowaną jako ebook, wybrałem tytuł i siadłem do szkicu okładki. Tytuł jest, jak to ktoś określił, może nieco zaskakujący – po co Ci logo?. To tytuł zaczerpnięty z jednego z moich artykułów i wbrew pozorom nie ma on nic wspólnego z hasłem „no logo” Naomi Klein. Odpowiedź, na to tytułowe pytanie, a raczej odpowiedź po co to pytanie, będzie w książce. A wracając do okładki i tegoż tytułu, postanowiłem go przetestować na nośność, pokazując szkic okładki na Facebooku. Szkic był, przyznaję się, nieco odjechany i prowokujący do poprawek, z premedytacją, by przyciągnąć uwagę. Sporo jest zatem komentarzy, za które bardzo dziękuję, nawet znalazł się jeden oburzony, że nie przyjmuję krytyki, zresztą sami poczytajcie komentarze pod postem na Fejsie.
Zaskoczyło mnie bardzo mile zainteresowanie, tym moim postem. Przyznam nie spodziewałem się aż tylu oglądających, lajkujących i komentujących. Rekord jaki padł przy okazji tematu sprężynki został przebity. Bardzo to miłe i łechtające ego. Test wypadł pozytywnie, jak oceniam, i postanowiłem pokazać drugi szkic, tym razem właściwego pomysłu na okładkę. I tu także miłe zaskoczenie ilością komentujących i oglądających. Zobaczcie jak to wyglądało dla obu postów dzisiaj (8 lipca) rano. 
Kolejnym zaskoczeniem zaś był zasięg postów osiągnięty na FB. Niby nic a cieszy. 
Mam nadzieję, że takim zainteresowaniem, jak opisane wyżej, będzie się cieszyła sama książka, jak już ją opublikuję.
No to wracam do poprawiania zebranego materiału na książkę, ebook, tak by zdążyć na zaplanowany termin końca lipca. Myślę już także nad ceną i tu mam pewną zagwozdkę – dać normalnie czyli ok 30,-, tanio rzędu 15,-, czy za cenę która ponoć działa cuda 9,99? Jak sądzicie?
A z okładką pewnie jeszcze wrócę, może pojawi się jeszcze inny pomysł i wtedy trzeba będzie coś zdecydować, może wtedy dam je pod głosowanie vox populi z nagrodą.
zebrane 40
9 kwietnia 2015No i przyszło z drukarni. Pięknie wydrukowane moje portfolio ALW LOGO, ze znakami różniastymi mojego autorstwa. Właściwie to przyszły dwa portfolia, drugie z wyborem ilustracji, ale to jedynie dodatek do dania głównego.
Zebrałem razem wszystkie znaki (ponad 400), jakie projektowałem przez ten 40-letni okres, jak by nie było przełom dwu wieków XX i XXI. Bez dzielenia projektów na lepsze i gorsze. Wyszła całkiem spora, pełnokolorowa, 140 stronicowa książeczka, w formacie 18,5×18,5 cm. Oprawa miękka, na 50-kę zrobię sobie w twardej oprawie.
Skrót zawartości można obejrzeć tutaj – ALW LOGO 1974-2014
miasta i ich znaki
10 listopada 2014Ukazała się właśnie bardzo ciekawa pozycja książkowa, omawiająca miejskie znaki promocyjne. Niestety nie u nas, w Niemczech.
Constanze Vogt i Matthias Beyrow „Städte und ihre Zeichen, Identität, Strategie, Logo”.
Autorzy na 240 stronach prezentują i analizują ponad 600 logo niemieckich miast (tych ponad 20 tys. mieszkańców). Cena spora, sama książka kosztuje 49 euro, a trzeba doliczyć koszt przesyłki do Polski. Ale wydaje się to warte grzechu.
Więcej na stronie Design Tagebuch i wydawnictwa Avedition. Fragment książki do obejrzenia na ISSU.
Städte und ihre Zeichen, Identität, Strategie, Logo Matthias Beyrow, Constanze Vogt
Wydawnictwo Avedition
ISBN: 978-3-89986-202-7
240 stron, ok 1000 ilustracji, format 18 x 25 cm, oprawa twarda.
Cena: 49,00 euro [D]



