aktualne dtp

3 stycznia 2011

Był sobie kiedyś taki konkurs doroczny na dtp.pl, nazywał się Layout Roku. Sam brałem w nim udział i nawet wygrałem w pierwszej edycji – moje projekty znaków zajęły 1,2 i 4 miejsce. Zajrzałem więc na portal organizatora jak to w tym roku jest i tu zdziwienie… Na portalu jest zajawka która prowadzi do… wyników 2. edycji konkursu z 2008 roku. Z boku skromna informacja że

3. edycja konkursu została przeniesiona na następny rok i rozpocznie się od 1 lutego 2011 roku.

Znaczy w ubiegłym roku i w ubieglejszym nie było.

Pooglądałem sobie stronę główną co to jest  „źródłem informacji dla branży wydawniczej i jej klientów” i zmarkotniałem trochę.

Newsem aktualnym jest  dawno przebrzmiała wystawa japońskiego kalendarza.  Bardzo on interesujący tyle że sprawa sprzed roku. Inna sprawa, że sam pomysł można by u nas powielić i to nie koniecznie dokładnie nawet

„Przy jego produkcji wykorzystano 15 różnych technik drukowania i 11 rodzajów papieru, farby specjalne, lakiery UV oraz folię do tłoczenia na zimno.Każda karta kalendarza jest wyjątkowa i niepowtarzalna.”

To ostatnie wystarczyło by, za to ważne by każdą kartę, jak w oryginale, zaprojektował kto inny. To taki pomysł rzucam, może kogo zainspiruje.

Trafiłem też na pozycję książkową, nie wiem na ile jeszcze dostępną, dla zainteresowanych projektowaniem gazet – Tima Harrowera „The Newspaper Designer’s Handbook”, polskie wydanie

Aha, nie klikajcie na reklamy wzorników Pantone, nie ma sensu choć tanio wyglądają, wylądujecie w malinach czyli – „Obsługę techniczną domeny www.sklep.dtp.pl zapewnia home.pl – największy w Polsce rejestrator domen i dostawca profesjonalnych rozwiązań hostingowych.” .


Rio 2016

2 stycznia 2011

Od Joao dostałem krótki mail, jedno słowo „see” i dołączony link, prawdę mówiąc potraktowałem to jak najzwyklejszy spam i miałem już wyrzucić do kosza, ale jednak kliknąłem link, a tam strona agencji Tatil z nowym logo olimpiady w Rio de Janeiro 2016.

Niestety moja znajomość portugalskiego jest zerowa a tłumacz mr G jeszcze nie jest tak miły by pomóc zrozumieć opis na stronie agencji Tatil.

Polecam za to obejrzenie wideoprezentacji, co prawda i tu większość czasu zajmują wypowiedzi zespołu, ale i tak warto obejrzeć pojawiające się migawki z prezentacją idei i rozwojem koncepcji do ostatecznego kształtu znaku. Szczególnie dedykuję Pawłowi Tkaczykowi, bo to dobry przykład jak pokazywać proces kreacji znaku.

Rio 2016 from Tátil Design de Ideias on Vimeo.

Wszystko fajnie, ale dla pewności, czy to aby prawdziwe i ostateczne logo, w końcu kandydackie było inne, sprawdziłem w necie i okazuje się że info o oficjalnej prezentacji znaku podała również nasza Gazeta Wyborcza:

„Na plaży Copacabana w Rio de Janeiro w sylwestrową noc zaprezentowano oficjalne logo igrzysk olimpijskich w 2016 roku. Odsłonięcie symbolu obejrzał ponad milion widzów, którzy przyszli świętować nadejście nowego roku.”

Koncepcja, moim zdaniem, jest ok. Co prawda GW widzi tam jakieś motylki, ja widzę 3 ludzi, ale czy to istotne kto co widzi jeśli nie jest to negatywne?  Męczy mnie tylko jedno, przy okazji – skąd i po co ten pomysł na tworzenie najpierw znaków kandydackich, funkcjonujących i zapadających w pamięć ludzi przez lat kilka, by po wygraniu rywalizacji zaczynać od nowa tworzenie czegoś zupełnie innego?


    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy

  • Tagi