po co Ci logo? ciąg dalszy

16 czerwca 2021

Jest już do nabycia druga część mojej książki o znakach – „po co Ci logo? ciąg dalszy”.

Ciąg dalszy, czyli druga część mojego poradnika, nie poradnika „po co Ci logo?”. Książka powstała z moich tekstów pisanych przez ostatnie pięć lat, w większości na blogu alw.pl. Co prawda niektóre teksty straciły już aktualność, ale to, co przy tej okazji pisałem można spokojnie odnieść do wielu aktualnych sytuacji. Część tekstów uzupełniłem o informacje o tym jak sprawy mają się po upływie czasu. Nie ma tu złotych recept, jest jednak wiele wskazówek do przemyślenia: jak pewnych rzeczy nie robić, czemu warto czytać regulaminy konkursów, czy na co warto zwracać uwagę oddając i przyjmując projekt. Sądzę, że moje spisane spostrzeżenia przydadzą się tak zamawiającym projekty, jak i samym projektantom.

"po co Ci logo? ciąg dalszy" Andrzej-Ludwik Włoszczyński

"po co Ci logo? ciąg dalszy" Andrzej-Ludwik Włoszczyński

"po co Ci logo? ciąg dalszy" Andrzej-Ludwik Włoszczyński

"po co Ci logo? ciąg dalszy" Andrzej-Ludwik Włoszczyński

Książka w wersji elektronicznej dostępna we wszystkich księgarniach internetowych.
Wersja papierowa książki do kupienia tylko u wydawcy: https://www.e-bookowo.pl/poligrafia/po-co-ci-logo-2.html

Stron 287
ebook: ISBN 978-83-8166-215-4
książka papierowa: ISBN 978-83-8166-219-2
Wydawca: ebookowo.pl

Życzę owocnej lektury.

 


nowy znak Uniwersytetu Gdańskiego

11 maja 2021

Uniwersytet Gdański w końcu zmienia logo i całą identyfikację wizualną. O potrzebie zmiany i nowym znaku tak mówi  rektor Uniwersytetu prof. Piotr Stepnowski:

„Cezura pięćdziesięciolecia Naszej uczelni to faktycznie znakomity moment do opracowania i wdrożenia nowej identyfikacji wizualnej Uniwersytetu. Dotychczasowy, mocno przestarzały logotyp, niepoddający się regułom funkcjonowania znaku w odwzorowaniach graficznych, cyfrowych i różnoformatowych, brak jasnych wytycznych tzw. księgi znaku, chaos w stosowaniu z innymi elementami graficznymi, zmusza nas do opracowania kompletnie nowej, adekwatnej do współczesnych wyzwań strategii identyfikacji wizualnej znaku UG.” za ug.edu.pl

Dotychczasowy ciężki znak przechodzi do historii.

stare logo Uniwersytetu Gdańskiego

Nowy znak wyłoniony został w zamkniętym dwuetapowym konkursie, nad którym czuwał zespół ekspertów powołany przez Senat UG. W skład zespołu weszli: rektor ASP Gdańsk prof. Krzysztof Polkowski, prorektor ASP Gdańsk dr Adam Świerżewski, prof. UG Aneta Oniszczuk-Jastrząbek oraz prof. Jan Buczkowski z Politechniki Gdańskiej i Patryk Hardziej (ASP Gdańsk). Z pięciu zaproszonych studiów projektowych – Tatastudio, BrandScope, TOFU, Studio Spectro oraz Wojtek Radtke Studio – do realizacji wybrano opracowanie Studia Spectro, które po wprowadzeniu poprawek, zasugerowanych przez zespół, przedstawiło ostateczny kształt nowego logo Uniwersytetu.

nowy znak Uniwersytetu Gdańskiego

– Przygotowując propozycję projektu znaku sugerowaliśmy się przede wszystkim wytycznymi z przedstawionego nam briefu. Nowe logo zostało zaprojektowane tak, aby spełniać liczne założenia, m.in. przedstawia Uniwersytet jako silny i progresywny ośrodek akademicki oraz swoją formą i pomysłem estetycznym umożliwia uporządkowanie języka wizualnego Uczelni. – wyjaśnia Gabriela Kozikowska, project manager ze Studio Spectro. – Głównymi wytycznymi podczas projektowania było wyjście od heraldyki miasta Gdańska (dwa krzyże), czytelnych liter „U” oraz „G” oraz kolorystyki nawiązującej do morskości. Bardzo istotne było także opracowanie znaku w taki sposób, aby dobrze wyglądał w małej skali np. na wizytówce, jak również w postaci dużego szyldu na budynku.” za ug.edu.pl

Znak został przyjęty przez Senat i obecnie trwają prace nad tworzeniem księgi identyfikacji wizualnej.

Więcej o nowym logo można przeczytać i zobaczyć na stronie Uniwersytetu Gdańskiego –  ug.edu.pl


logoza z herbozą

8 maja 2021

Znak wsi Łukowica jest ewidentnym przykładem przenikania dwóch typów znaków miejskich – logo i herbu. A właściwie logozy i herbozy, bo to przykład znakowego pogranicza, nakładania się skrajności z tych obu typów znaków.

Łukowica znak

Mamy tu z jednej strony wizję nieco dziecięcej herbowości, w postaci fantazyjnego obramienia tarczy, a z drugiej strony nieco naśladujące mapę przeniesienie charakterystycznych punktów miejsca – z rzeką, kościołem itp. – jako godło. To niby godło jest całkowicie różne w stylu od ozdobności obramienia herbu, ma w sobie coś z minimalizmu kartograficznego, brakuje jedynie róży wiatrów. Nieco odstaje w tym kartograficznym stylu ta rozlana rzeka, ale cóż, taka wizja twórcy. Do tego dodano logotyp, z nazwą miejscowości, w kolejnym stylu, bez związku z dwoma poprzednimi.

Jak to kwalifikować, ani to herb, bo całkowicie niezgodny z heraldycznymi zasadami, ani to logo, ani mapa. Ot, zlepek różnych stylów i typów znaków.

Patrząc na to inaczej – znak wsi Łukowica prezentuje wszystkie marzenia o chęciach i marzeniach: ważności, miejskości, oderwaniu się od tej wiejskości ku lepszemu światu, choćby przez znak. To nie są złe marzenia, same w sobie, warto to jednak robić z większym wyczuciem stylu, charakteru, zasad budowania i przeznaczenia znaku.


biało-czerwona

23 kwietnia 2021

Z biało-czerwoną mamy bezustanny kontakt, od momentu urodzenia, w każdej postaci. Chłoniemy ją słuchowo przy okazji wszelkich świąt państwowych i wzrokowo podczas relacji z obchodów. Widzimy nieomal codziennie i to wielokrotnie, choć w większości kątem oka, mimochodem, na budynkach. Uczymy się o niej od przedszkola, jak alfabetu: kolorami flagi są biały i czerwony”, barwy narodowe to biel i czerwień” itp. Czytamy o niej w prasie i internecie przy różnych okazjach, choćby meczów piłkarskiej reprezentacji . Można by powiedzieć, że mamy ją zakodowaną na 100%, a nawet 120%, bo to Nasze barwy narodowe. W razie jakichkolwiek wątpliwości mamy tę biało-czerwoną zapisaną w Konstytucji:

„Art. 28.

  1. Godłem Rzeczypospolitej Polskiej jest wizerunek orła białego w koronie w czerwonym polu.
  2. Barwami Rzeczypospolitej Polskiej są kolory biały i czerwony.”

wystarczy sięgnąć i przeczytać ze zrozumieniem. Mamy i w specjalnej ustawie – Ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych, z wzorem i dokładną parametryzacją barw:

„Art. 4. 
1. Barwami Rzeczypospolitej Polskiej są kolory biały i czerwony, ułożone w dwóch poziomych, równoległych pasach tej samej szerokości, z których górny jest koloru białego, a dolny koloru czerwonego.”

Można by więc oczekiwać, że wszystko jest jasne, biel i czerwień. Można by… gdyby nie pewien krąg odkrywców zakrytej wiedzy tajemnej, parających się grafiką. Biorą z ustawy parametry CIELUV i automatem konwertują, nie myśląc przy tym ani odrobinki. Efekt? ano taki.

gouda works prezentuje

I musi być taki z tej automatycznej konwersji wartości ułamkowych (CIELUV) na pełne jednostki (RGB). Ale wystarczy pomyśleć, doczytać a nie lecieć chwalić się odkryciem w internecie. Choć to bardziej odkrycie własnej niewiedzy niż prawidłowych wartości barw.

Dla mających wątpliwości służę szerszym opisaniem problemu konwersji naszych barw narodowych – „Konwersja bieli i czerwieni”, orlidom.pl, 4 maja 2013. Polecam też drugi tekst o naszych barwach – „Niestała czerwień”, orlidom.pl, 20 kwietnia 2012.

PS  za dodanie linków do tych 2 moich artykułów zostałem zbanowany. W końcu liczy się ilość pozytywnych lajków a nie fakty.


    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy

  • Tagi