Austerlitz

31 marca 2017

Austerlitz znane z historii, jako miejsce bitwy trzech cesarzy (2 grudnia 1805), to obecny Slavkov u Brna na Morawach. Miasteczko niewielkie, raptem ponad 6 tysięcy mieszkańców. Atrakcją, oprócz słynnej bitwy, jest jeden z największych na Morawach barokowy pałac. Miasto, które posiada jeden z najstarszych zachowanych herbów miejskich, nadany w 1416 przez Wacława IV, postanowiło zafundować sobie dodatkowo logo miasta.

Slavkov u Brna herb

Na szczęście podejście władz było przejrzyste, w kwestii odniesień do historycznej spuścizny, i znak oparto na heraldycznym odniesieniu do herbu miasta. Autorem nowego znaku jest Tomáš Marek.
Slavkov u Brna logo

W sumie autor splótł ze sobą dwa charakterystyczne elementy miejsca – godło heraldyczne z herbu miasta i zarys fasady pałacu Sławkowskiego.
Mówiąc szczerze podoba mi się, choć mam wrażenie, że bez tego pałacu było by prościej i lepiej. Znak ma, co oczywiste, dwie wersje z nazwą miasta.

Slavkov u Brna logo

Można mieć także zastrzeżenia do linii, nad i pod nazwą miasta, oraz małego dysonansu z ustawieniem świateł międzyliterowych w obu nazwach. W „Austerlitz” litery są rozspacjowane i wygląda ok, ale już w dłuższym „Slavkov u Brna” światła są niedopracowane. W komentarzach na portalu font.cz graficy zwracają uwagę jeszcze na dwa malutkie elementy. Pierwszym jest wystający ponad dach koniec lwiego ogona, chyba lepiej było go uciąć, jak w herbie. Drugim jest pozbawienie heraldycznej połowy lwa genitaliów.

ogon i genitalia

Ja dodał bym jeszcze jedno zastrzeżenie – trochę dziwne ustawienie herbu i logo na papierze firmowym.

papeteria

Mamy na górze logo a na dole herb miasta i o ile samo rozstawienie nie budzi zastrzeżeń, to już ta zamiana ważności znaków budzi. Bo to herb górą a logo dołem należy stawiać, zgodnie z hierarchią ważności znaków.

Źródło: www.font.cz


eksperyment z literami

18 grudnia 2016

eksperyment z literami
Miasto Valašské Meziříčí dostało nowe logo promocyjne od studia Najbrt i przyznam zaskoczyła mnie ta propozycja, tańczących w tarczy liter.

Valašské Meziříčí jako Valmez, logo valmez-2

Z jednej strony mamy bowiem nową niejako markę – z Valašské Meziříčí powstał skrót Valmez, który by zapadł w pamięć musi się dobrze dać czytać. A tu litery w tarczy tańczą. Z drugiej strony samo wpisanie tych liter, w tarczę herbową, nieco dziwi, jak by szukano oryginalności nieco siłowo i za wszelką cenę. Nie do końca też przekonuje identyfikacja.

Valašské Meziříčí jako Valmez, identyfikacja valmez-4

 

Z trzeciej strony, dziwi nie wykorzystanie godła heraldycznego, korony o 6 wypustkach, każda zwieńczona 3 perłami, a samą tylko tarczę.

„Značka si lehce dělá legraci z erbovní estetiky, ale Valmez je město sebevědomé a může si to dovolit,“ prohlásil autor Aleš Najbrt”
„Znak łatwo wyśmiać z punktu widzenia herbowej estetyki, ale Valmez miasto jest pewne siebie i mogą sobie na to pozwolić”, powiedział autor Aleš Najbrt” za www.valasskemezirici.cz

Być może ma rację Aleš Najbrt, że mogą sobie na to pozwolić. Zresztą to nie ewenement żaden, z tym pozwalaniem sobie miast na różne dziwne znaki. Pytanie jak to zafunkcjonuje, jak się zakoduje?

No i jeszcze jeden istotny, z mojego punktu widzenia, element – nowe logo totalnie wypiera herb miasta, sądząc po prezentacji multimedialnej na stronie miasta. To już nie najlepiej wróży.

Tylko czy zabawa w rebusy ma sens, przy milisekundowym styku obserwatora ze znakiem?

A może to dobry kierunek dla naszych dwuwyrazowych nazw miejscowości? Na przykład Kamień Pomorski skracamy do Kampo, albo Bielsko-Biała na Bielbia. Gorzej z tymi co mają w nazwie „zdrój”, bo taka Jedlina Zdrój jako Jedlizd, albo Kudowa Zdrój jako Kudozd, brzmi mało ciekawie.


a w Olkuszu…

19 listopada 2016

A w Olkuszu trwają konsultacje nad nowym znakiem promocyjnym miasta. Po odkopaniu wcześniejszego logo z konkursu, pisałem o tym na blogu w tekście „Olkusz dojrzewa”, są nowe koncepcje rozwiązania dylematu.

Biuro Promocji zaproponował mieszkańcom zupełnie nowy projekt.

nowe logo Olkusza propozycja 1
Oceny zebrał nie najlepsze, na przykład takie:

„- Jest beznadziejne. Po pierwsze nieładne, nic nie przyciąga wzroku. Po drugie nieczytelne, nie widzę żadnego związku z naszym miastem tych trzech kropelek w różnych kolorach. Bardziej przypominają mi one góralską parzenicę – uważa Robert Swędzioł.” Czytaj więcej: www.gazetakrakowska.pl

Ale też pojawił się konkurencyjny projekt, zaproponowany przez mieszkańca, Tomasza Witeckiego.

nowe logo Olkusza propozycja 2

„Główna linia symbolizuje zabudowę rynku. Od lewej to: stare starostwo, bazylika, wieża kościelna i urząd miasta. Do tego jest napis: „Olkusz Srebrne Miasto”. W projekcie zostały użyte szlachetne kolory – srebro i złoto, co również nawiązuje do tradycji miasta.” Czytaj więcej: www.gazetakrakowska.pl

W efekcie, nie najlepszego odbioru mieszkańców propozycji własnej, Biuro Promocji skłania się ku temu drugiemu projektowi. Zapewne jednym z atutów jest też fakt, że autor obiecał przekazać miastu prawa do znaku za darmo.

Niestety, w tym miodzie jest i łyżka dziegciu, przy okazji padło takie oto stwierdzenie pracownika urzędu miejskiego:

„[…] gminie nie wystarcza herb. – Herb jest znakiem oficjalnym, niosącym tradycyjny, historyczny przekaz. Stosowanie go np. na plakatach jest nadużyciem – uważa Michał Latos. Logo umieszcza się na ulotkach, banerach informujących o imprezach czy np. na autobusach.” Czytaj więcej: www.gazetakrakowska.pl

Serio? Wychodzi, że znów będziemy mieli do czynienia z zamiataniem herbu miasta pod dywan, zastępowaniem go, gdzie się tylko da, logo promocyjnym miasta. Znak niższego rzędu zastąpi (na przykład na autobusach) znak urzędowy, wyższego rzędu. Sądzę zatem, iż rzeczywistym nadużyciem jest rugowanie tegoż herbu miejskiego z należnych mu miejsc. Wiem, że rozdzielenie funkcji znaków miejskich, ich pól działania, to sprawa trudna, ale niestety konieczna dla jasności komunikatów, o czym zresztą piszę w nowej książce „Wizerunek miasta – co, jak, dlaczego” (12 współautorów, ukaże się jako ebook do końca roku)

Materiał ilustracyjny za: www.dziennikpolski24.pl


dobry ruch Gdańska

4 października 2016

Gdańsk idzie w ślady Amsterdamu i ujednolica znaki miejskich spółek. Pogratulować i to z kilku powodów. Po pierwsze – za trzymanie się herbu, co prawda zmodyfikowanego. Po drugie – za sam pomysł ujednolicenia znaków, ale i warstwy nazewniczej spółek. Po trzecie – za skorzystanie z „zasobów własnych” czyli studentów miejscowej ASP, pod kierunkiem prof. Sławomira Witkowskiego, dziekana Wydziału Grafiki.

Koszt projektu 15.000,- zł. Szacowany koszt wdrożenia 110.000,- zł. Przy czym wdrożenie ma być etapowe.

Gdansk nowa identyfikacja

” Chcemy, by było widać, że dana jednostka jest związana z Gdańskiem i kto jest w tej strukturze nadrzędny, dlatego jest główny motyw, który buduje nam początek znaczeniowy i znaki zależne – tłumaczy dr Adam Świerżewski z pracowni plakatu i form reklamowych ASP.”
Czytaj więcej na: www.trojmiasto.pl

Stworzono prosty system, który jest wpisany w dwukolorowy prostokąt. Na czerwonym polu zmodyfikowany herb Gdańska. Drugie pole, o zmiennej barwie, zawierało będzie logotyp danej instytucji, przy czym barwy przypisano zakresom działalności.

Gdansk nowa identyfikacja
Gdansk nowa identyfikacja
Gdansk nowa identyfikacja

„I tak:
kolorem jasno zielonym oznaczone będą spółki zajmujące się transportem (m.in. Zarząd Transportu Miejskiego)
kolorem grafitowym – jednostki zajmujące się infrastrukturą i inwestycjami miejskimi (m.in. Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska)
kolorem jasno niebieskim – instytucje odpowiedzialne za zdrowie i sprawy społeczne (m.in. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie)
kolorem ciemno zielonym – jednostki i spółki od edukacji, sportu i rekreacji (m.in. Arena Gdańsk Operator)
kolorem granatowym – te od rozwoju gospodarczego (m.in. Gdańska Fundacja Przedsiębiorczości)”
Czytaj więcej na: www.gdansk.pl

Jeszcze tylko na koniec wrócę do uwspółcześnionego herbu z tego projektu.

Gdansk nowa identyfikacja
Gdansk nowa identyfikacja

O ile sama koncepcja mi się podoba, to jednak samo godło (korona i krzyże) na tarczy wydaje mi się trochę za małe, zbyt delikatne w stosunku do pola tejże tarczy. Chyba lepiej poradzili sobie z tym projektanci znaku Politechniki Gdańskiej.

Według zapowiedzi nowe znaki mają zacząć funkcjonować w przestrzeni miejskiej do końca tego roku. Dobry ruch Gdańska, zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce, no i czekam na naśladowców tego kierunku.


    • Translate to:

  • Nowe

  • Tematy

  • Tagi