kreatywny ryż

4 czerwca 2017

Dziś trochę kreatywnego ryżu. Nieco zadufani w to europejskie i amerykańskie projektowanie zauważamy na dalekim wschodzie co najwyżej Japonię, po części pewnie na bazie XIX wiecznej fascynacji naszych pradziadków. Ale Azja to nie tylko Japonia. Dzieje się tam dużo i dobrze, i warto to pokazać.

Przedstawiam studio Rice Creative z Ho Chi Minh / Wietnam, które przygotowało świetny rebranding dla marki Le Fruit.

Le Fruit by Rice Creative - szkice
Le Fruit by Rice Creative - opakowania
Le Fruit by Rice Creative - typografia
Le Fruit by Rice Creative - opakowanie

David Airey, na swojej stronie  identitydesigned.com, tak napisał o tym projekcie:

„Wyniki (rebrandingu) okazały się sukcesem, ponieważ marka jest nie tylko poważniejsza, ale taka, którą marketingowcy lubią wyróżnić. Le Fruit znalazł się we wcześniej niedostępnych środowiskach handlowych, w tym w sieciach supermarketów high-end, międzynarodowych lotniskach i franczyzach, takich jak Starbucks. Marka znajduje się również na półkach na rynkach zagranicznych, takich jak Japonia, Korea i Zjednoczone Emiraty Arabskie.”

Więcej obrazków i w większym formacie znajdziecie na stronie Airey’a identitydesigned.com  oraz na stronie studia Rice Creative. Warto pooglądać.


kondomowe logo

24 maja 2017

Czeska firma Primeros, produkująca od 108 lat kondomy, przeszła rebrading. Autorem bardzo udanego logotypu i opakowań jest znany czeski projektant Tomáš Brousil.

Primeros nowe logo

Primeros opakowania

Trzeba przyznać, że przeskok, jaki nastąpił w estetyce opakowań, jest ogromny, zaskakujący i bardzo wpisujący się w obecne trendy.

Więcej na font.cz i czechdesign,cz


RE:PL 2016

5 stycznia 2017

Polski Rebranding Roku 2016

4. stycznia rozpoczął się II etap Plebiscytu RE:PL – Polski Rebranding Roku 2016, który wyłoni najlepszą polską przemianę ubiegłego roku. Do 24. stycznia każda polska marka, która przeszła rebranding może zgłosić swoją kandydaturę, spośród których 10 najlepszych weźmie udział w głosowaniu finałowym. Zgłoszeń mogą także dokonywać autorzy rebrandingu.

Plebiscyt odbywa się już po raz czwarty i ma na celu promocję dobrych polskich zmian wizerunkowo-wizualnych. W ostatnich latach w plebiscycie  RE:PL – Polski Rebranding Roku wyróżniane były takie marki jak X-Kom, Politechnika Gdańska, czy Energa Czarni Słupsk. Nagrody przyznawane są równocześnie także autorom przeprojektowań.

Drugi etap Plebiscytu organizowanego przez Branding Monitor, to czas na nadsyłanie zgłoszeń. Po jego zakończeniu Jury, składające się ze znanych specjalistów w branży, wybierze 10 kandydatów, którzy wezmą udział w etapie finałowym – głosowaniu czytelników. Ponadto Jury, jak i organizator przyznają własne, niezależne nagrody wyróżnienia.

Więcej szczegółów oraz możliwość zgłaszania rebrandingów znajduje się na oficjalnej stronie RE:PL 2016.


Subway nowy stary

8 sierpnia 2016

Po 15 latach fast-foodowa sieć Subway zmienia logo … liftingując wersję własnego znaku z 1968 roku.

subway-3

2016

subway-1

Innowacją rebrandingu jest wprowadzenie sygnetu.
subway-2

Źródła:
http://www.businessinsider.com/subway-has-a-new-logo-2016-8?IR=T
http://www.grapheine.com/actulogo/nouveau-logo-de-subway-date-de-1968


Seagate

9 stycznia 2015

Zacznę od cytatu, z którym się nie zgadzam, z Fejsa, gdzie w grupie Polish Designers Łukasz Słotwiński napisał:

„nom, i to dopiero jest nieudany rebranding. gdybym nie widział, to byłbym pewien, że stare jest nowe, a nowe to jakaś pomyłka rodem z 90s. Co gorsza im więcej (te animacje to czyste zło) tym gorzej.”

O czym mowa? Chodzi o rebranding Seagate.

Najpierw było tak

Seagate stare logoPotem zmieniono tak

Seagate stare logo, ostatnio używaneA teraz będzie tak

Seagate nowe logoI bardzo dobrze. Jestem bowiem dokładnie odwrotnego zdania niż Łukasz Słotwiński i jeśli miałbym sięgać w porównaniach do lat 90., to jednak stare bardziej mi się z tamtymi latami kojarzy. Pomijając fakt, że stare logo Seagate, to ostatnie przed zmianą, jakoś mało wydaje mi się odkrywcze i na domiar złego motyw (fragmenty kół) jest mocno ograny.

Zalety nowego? Lżejsze, większa dynamika i czytelne S.

Więcej: underconsideration.com, seagate.com


9 stycznia 2015
logo
Tagi:

komentarze 4

rebranding i sentymenty

5 września 2012

Na Facebooku trafiłem na taki oto obrazek

pierwsze znaki znanych marek

Zestawienie stareńkich logo, jak zestawienie, bardziej zdziwił mnie komentarz do tego obrazka

PND Futura napisał taki komentarz:

Pomnik ku czci rebrandingu i przestroga przed sentymentalizmem w komunikacji marketingowej. Jeśli komuś szkoda dawnych logotypów, proszę przyjrzeć się z bliska głowie pumy PUMY lub landszaftowi Appla!
Za: http://www.atissuejournal.com/

Ej, ej, chyba coś tu naginane. O ile można się zgodzić co do sentymentalizmu, nie pozwalającego czasem na niezbędne zmiany, to jednak wzięcie pierwszego znaku każdej z  firm i udawanie, że między nim a współczesnym nic się nie działo jest lekką manipulacją. Zresztą, to porównanie, pod hasłem przestrogi, jest nią także. Z bardzo prostej przyczyny –  porównanie, by miało sens, musi uwzględniać kontekst, tamten i dzisiejszy.   Same uwarunkowania kulturowe, po porównaniu, są diametralnie różne, a zatem odbiór wtedy i dzisiaj różny,  krańcowo. Ale jest i inna ciekawostka, na przykładzie Nokii, wtedy firmy z branży rybnej, teraz komórkowej, i co? Warto też mieć na względzie, że wiele tamtych znaków, tak jak wiele dzisiejszych, było tworzone amatorsko, jak choćby Coca-Cola. Odpowiadały tak poziomowi odbiorcy, jak i sprawności manualnej twórcy znaku. A nie od rzeczy także wspomnieć, że inny był  status znaków dawniej i dzisiaj, inną przykładano do nich wagę. W czasach dość powszechnego analfabetyzmu znak „opowiadał detalem”. dziś komunikuje skrótem myślowym, zadrażnia, ale o detalach nie opowiada. Choć to nie reguła, co pokazuje nie tak znowu stary znak Apple, ale to wypadek dość specyficzny, nawet na tle swojej epoki.

Rebranding musi mieć mocne podstawy. Tak, jak pokazują to zmiany różnych znaków, niekoniecznie taką podstawą jest samo uznanie znaku za de mode. Rebranding oparty o nową strategię ma taki mocny fundament w postaci nowego celu/strategii. Zmiana znaku i identyfikacji wymuszona bywa zmianą obszaru działania firmy, co  jest zrozumiałe i konieczne, ale już zmienianie znaku na nowszy, bo widzi się (komu?) zbyt mało nowoczesny bywa niezłym polem minowym.

Sentymentalizm, tu się z autorem komentarza zgadzam, kosztuje, tak jak i przyzwyczajenia, czasem drogo. Ale jest i strona druga, wcale nie tak optymistyczna wbrew pozorom. Mamy bowiem w tej całej masie rebrandingów takie które były wskazane i dobre, ale i takie które nie wypaliły, zostały wycofane jak rebranding GAP.  Mamy też rebrandingi bardzo udane, projektowo, ale gdzieś gubiące cel, czasem ideę, nie wspominając o odbiorcy.

Lepiej, ale czy lepiej?

Redesign znaku niesie za sobą parę niebezpieczeństw, mówię o  zmianie daleko idącej, nie liftingu. Przede wszystkim następuje uderzenie w przyzwyczajenia odbiorców, mających już znak zakodowany na tyle silnie by odczuć dyskomfort pojawieniem się nowego, na ile ten dyskomfort potrafi być silny pokazał casus GAP. Pojawia się bowiem coś co nie pasuje do zapamiętanego wzorca. Kolejne zagrożenie to „zgubienie” odbiorcy znaku. I tu właśnie, w tym zgubieniu odbiorcy a i zawartości muzeum, jak oceniam, mieści się rebranding Muzeum Lalkarstwa w Chrudimie.

Muzeum przeszło sporą ewolucję, jako całość, i otrzymało także nowe logo i identyfikację, z konkursu. Poniższe prezentacje zaczerpnąłem ze strony designcabinet.cz

now logo muzeum lalkarstwa w Chrudinienowa identyfikacja muzeum lalkarstwa w Chrudinie

Autor Michal Kukačka, na serwisie designcabinet.cz znajdziecie więcej prezentacji

Sam w sobie koncept ciekawy, dobrze zrobiony i jak najbardziej minimalistyczny. Nie da się teżukryć że koncept dający ogromne możliwości rozwijania tematu w identyfikacji, co samo w sobie jest cenne. Ale, czy sam znak nie jest zbyt minimalistyczny i wpisujący się w aktualnie panujący trend rebrandingowy, ograniczania się do litery? Samo wpisywanie się w trend nie jest naturalnie zarzutem. Jednak odbiorcą takiego znaku jest raczej dorosły wykształcony człowiek i tu jest moim zdaniem drobny problem, bo klientelą muzeum, w większości, są dzieci. Do dzieci też i ich poziomu percepcji i kodowania odwoływał się stary znak autorstwa  Jana Hlíny.

stary znak muzeum lalkarstwa w Chrudinie, autor Jan Hlinastary znak Jana Hliny

foto: idnes.cz

Znak ma bardzo dobre noty i trudno się dziwić, ale…  jednak się dziwię, temu nadeksponowaniu nowoczesności muzeum, jako budynku, chodzi o sam znak główny, a gubienie tradycji lalkarstwa, jego zawartości, jako sztuki jednak z czasu przeszłego, o swoistym klimacie.

Mamy więc bardzo dobre podejście projektowe, warsztatowo, przy jednoczesnym abstrahowaniu od odbiorcy, nie przejmowanie się jego poziomem percepcji, ale i tradycji.  Mamy zatem dobry projekt, ale, moim zdaniem, źle kierowany. To oczywiście moje odczucie i może się jednak mylę z tym odbiorcą, jego percepcją itd.

O tym dziwnym ostatnio trendzie znaków wyłącznie literniczych, w dobie spadku czytelnictwa i wszech rządów obrazkowości, chyba napiszę osobno, bo to ciekawe w sumie zjawisko.

Źródła:
www.designcabinet.cz, pardubice.idnes.cz, font.cz


sierpniowy skrót 2/2

2 września 2011

Druga połowa sierpnia była dużo ciekawsza, z mojego punktu widzenia, a to za sprawą Marty Gawin i jej „systemu orłów”. Mam nadzieję że uda się wrócić do tematu w październiku.

17 sierpnia
piskle ok, logotyp marny

piskle

a zamiast mojego komentarza zacytuję Mariusza Oźmińskiego – „Symbol ładny, owszem – Antarctica by A. William Patino

antarctica

2. Inglisz panimajesz? czyli kaprawy wizerunek

3. przeczytał był wiekopomne dzieło o logo, w aspekcie prawnym, i zdębiał, a wierzgać zaczął, jak koń nie przymierzając, co mu owies z prosem dali, mieszając z sianem, brukwią i łętami ziemniaczanymi na dokładkę…

19 sierpnia
1. HIT MIESIĄCA
„w ramach rozważań nad orłem, godłem itd polecam lekturę” cytując Jakuba Sobczaka
System identyfikacji wizualnej struktury organów aparatu państwa polskiego, autorką jest Marta Gawin.

orły Marty Gawin

Gratulacje za odwagę i kawał dobrej roboty. O detalach mam nadzieję podyskutujemy jeszcze z autorką.

2. dobrze zaprojektowane przyprawy

3. oczy na zoo, czyli znaczek dla ogrodu zoologicznego

4. nowe logo lotniska Modlin, tia…

logo Warsaw Modlin Airportkłębek nerwów się zapowiada.

20 sierpnia
1. Polskie, dobre, ekologiczne – SpinCar – to ja poproszę 🙂

autko

2. Trzecim będziesz? raczej tysięcznym, ale liczy się forma

mobius x 4

3. Czego to się nie doszuka, jak się chce 🙂 choć symbol użyty w Padanii jest znacznie starszy, bo to symbol pogański.

padania vs herbalife

23 sierpnia
1. prawo autorskie a Euro 2012, warto poczytać

2. Czeska organizacja turystyczna zapowiada konkurs na nowe logo

3. Rebranding dla snoba

pub rebranding

26 sierpnia
1. Echo Investment od 1 września zmienia logo… na nijakie. Tu stare logo – urbanity.pl

2. Dziesiątka finalistów konkursu Human Right nieco mnie zawiodła, było w tym konkursie wiele bardzo dobrych  znaków, ale vox populi… Wśród finalistów jest jednak Polak – Mariusz Oźmiński. Gratulacje i trzymam kciuki.

3. majtki w nowym opakowaniu… u Schiessera

4. Erzgebirge zmienia logo na proste, czytelne, łatwo zapamiętać, dobre

stare i nowe logo Erzgebirge

28 sierpnia

I jak tu zachować poziom przy piciu?

szkło

30 sierpnia
zidiocenie w Polsce, czyli jak jeden nieuk uczy drugiego symboliki nie mając o niej zielonego pojęcia, w Oliwie. Mówiąc szczerze to ja już wolę takich co im się koparka z dupą kojarzy

31 sierpnia
1. przydatny gadżet Inkling Wacom kusząco prosty… Łukasz Kułakowski już testował.

2. No i stało się! teraz także ulice będą miały swoje logo. Gdzie? w Brnie, na razie. Teraz poczekamy na naśladowców, bo roboty huk.

logo ulicy
Jak ktoś chce się pobawić to zapraszają do udziału.

3. Poczytajcie Kornela, bo warto 🙂


Kolej na taniochę

14 listopada 2009

Stojące na progu bankructwa PKP Przewozy Regionalne „zafundowały” sobie rebranding. Będąca od roku w rękach samorządowych firma szukając oszczędności postanowiła odciąć się wreszcie od znaku PKP, a co za tym idzie kosztów opłat licencyjnych za znak w niebagatelnej kwocie 7 milionów, jakie musiałaby ponieść do roku 2015. Rebranding to ponoć tylko 400 tysięcy zł. Ale z tymi kosztami też dziwnie, portal rmf.fm podaje zupełnie inne kwoty – licencja 30 mln, rebranding 2,7 mln. Mniejsza z tym.

Tomasz Moraczewski, prezes firmy mówi tak:

– Chcieliśmy podkreślić naszą odrębność od Grupy PKP i jednocześnie zasygnalizować pasażerom efekty działań restrukturyzacyjnych poprzez nowy system identyfikacji wizualnej. Nasza spółka powinna się kojarzyć z nowoczesną i dynamiczną firmą, która korzystając z kilkudziesięcioletniego dziedzictwa kolei w Polsce wprowadza najnowsze rozwiązania technologiczne, atrakcyjne produkty i wysoki poziom obsługi.

Było PKP Przewozy Regionalne
stare logo PKP Przewozy Regionalne
jest Przewozy Regionalne
nowe  logo  Przewozy Regionalne
Niestety szukanie oszczędności widać jak na dłoni. Nowy znak, jak i „identyfikację” zrobiono chyba własnymi siłami fachowymi, na chybcika. Nie podejrzewam by przyłożył do tego rękę jakiś profesjonalista, nie tylko dlatego ze znak marny, ale i z racji szkolnych błędów, jak choćby ten poniżej

Miały być napisy, to są, a że różnymi krojami, no to co, na kompie nie mieli jednoelementowej cyrylicy, a ludzie i tak przeczytają. Materiały kampanii wizerunkowej też powalają „kreatywnością”

Nowa identyfikacja jest do obejrzenia, w formacie pdf, na stronie Przewozów Regionalnych.

I jeszcze  jeden obrazek – skład pociągu w nowych barwach.

I tak to mamy kolejny koszmarek wizualny, nomen omen zaprezentowany w piątek 13-tego, ale dla spółki ważne że tani. Może lepiej było zbankrutować…

PS to co ja, chcąc grzecznie, przygryzłem Mareksy dobrze wypunktował na Creamteam

Warto przeczytać „Trzy litery za siedem milionów” Piotra Kwiatkowskiego z agencji ANAGRAM.


Dziarski 60 latek WARS

15 stycznia 2008

Pamiętacie dziwny konkurs na nowe logo Wars?

Od owego konkursu minął rok, w czasie którego panowała martwa cisza, wyników konkursu nijak nie dało się obejrzeć, aż tu z szumem PR wystartowało to nowe

nowe logo WARS SA

Prezent na na 60 lecie. Jak to wyczytałem na signs.pl:

„Celem rebrandingu jest odświeżenie i poprawienie odbioru marki wśród podróżnych oraz podniesienie jakości oferowanych usług i poziomu obsługi. Moim marzeniem jest by w przyszłości 1% podróżujących wybierało kolej jakoś środek transportu ze względu na usługi jakie proponuje Wars” – powiedział Prezes spółki Zbigniew Terek.

Fajnie ale ciekawsze jest przedstawienie tego rebrandingu na stronie firmowej WARS. Szczyt zwięzłości, ani kto projektowal, ani przedstawienia znaku w większym rozmiarze, że o przykładach zastosowania nie wspomnę.
T A J E M N I C A cicho sza. Dosłownie 4 zdania w stylu:

„Celem rebrandingu WARS jest odświeżenie i poprawienie odbioru marki wśród podróżnych oraz podniesienie jakości oferowanych usług i poziomu obsługi.”

Wiem, powtarzam się, a może oni nie mają nic wiecej do powiedzenia.

Przy okazji próbowałem znaleźć w necie stare logo, gapa nie zciągnąłem wtedy, i… bryndza. Na hasło „Wars logo” w mister G wyskakuje cała fura, tyle że Star Wars. Ciekawe swoją drogą jak firma z taką wojenną nazwą, dla obcokrajowca z angielskim, będzie się kojarzyć ze spokojnym snem i dobrym jedzeniem, à rebours?

A wracając do starego logo – może ktoś ma i zechce podesłać?

Dopisek dla nieznających francuskiego: à (a.au) rebours – na opak, na wspak, na odwrót; wstecz.

UZUPEŁNIENIE

1. Dzięki przesyłce od  Pawła Wojcieszka mogę uzupełnić temat o stare logo WARS. Dziękuję za pomoc.

stare logo WARS

2. Dostałem też informację o autorze nowego projektu – nowe logo  zostało stworzone przez  prof. Jacka Milera, Loża A5 (dawniej Grupa A5).

3. Kwestia PR pozostała otwarta, bóg raczy wiedzieć dlaczego wybrana do tego agencja, w pół roku od zakończenia prac projektowych zorganizowała całą 1 konferencję prasową i czemu na stronie www szerokim łukiem omija się temat ogólnikami, miast o tym trąbić wszem i wobec ze szczegółami

Co sądzą o logo Wars sami zainteresowani, z branży kolejowej, można poczytać na portalu miesięcznika Rynek Kolejowy


Do kiczu!

21 marca 2007

Ostatnio zauważam dziwny, dzięki Bogu marginalny, trend do zmian dobrego na gorsze. Nie mówię o polityce a o rebrandingu. Zmian polegających na przegadaniu i przefajnowaniu logo, absolutnie zbędnym moim zdaniem.

Zacznę od w miarę prostego przykładu rebrandingu korporacji AT&T

AT&T stare i nowe logo

Zmiana na gorsze ewidentna. Nijakie to jak praca amatora, co się porobiło…

W ubiegłym roku przemknęło mi jakoś, że również MasterCards zafundował sobie „nowoczesny” wizerunek. Wróciłem do tego i pobuszowałem w sieci. Własnym oczom nie wierzyłem, ale jednak niestety prawda, sprawdziłem na stronie MasterCard brandcenter.

Super bajer brakuje ino wodotrysku i migotania laserów. ciekawe z czym to nowe logo może się kojarzyć… jedea ze znajomych skojarzyła dość celnie – zapłodnienie in vitro Widać górę wzięli zwolennicy włeb x2 i stare logo było zbyt proste.

no to sprawdżmy jak to będzie z czytelnością po zmniejszeniu

Zmierzamy do kiczu.

Jednak to co zobaczyłem na stronie designerskiej Grapevine alpha, należącej do Grapevine-group Marketing Agency z Nottingham, powaliło mnie. Autor pochwalił się rebrandingiem logo dla londyńskiej firmy działającej w obszarze transportu. Na początek jednak prezentacja starego znaku.

Nowe „logo” /poniżej/ dobiło mnie zupełnie, toć to już nie logo a plakat, ilustracja i opowieść w jednym… na dodatek nie na temat. Przebranżowili się? Soki sprzedają? Nie, nie, spokojnie, to tylko kolejny artysta włeb x2 pokazał że opanował Photoshopa.

No śliczności moja paniusiu, śliczności mówię… a on ją kochał, ale był hrabia…. takem się moja droga nawzruszała…. trzy chusteczki żem zapłakała….

A jak sobie zmniejszymy logo to…

Kłaniają się 4 cechy dobrego logo. Ale nie wszyscy w końcu muszą wiedzieć po co to to logo jest. Tym od włeb x2 zapewne wiedzieć nie wypada.

Do Kiczu Panowie!

—————-
źródła
http://www.mastercardbrandcenter.com/mcbrand/us/moreabout.do?pageId=maob_cs
http://www.corporate-brandinguk.co.uk/
http://www.grapevine-group.co.uk/
http://www.tangerine.uk.com/