wyniki K6

6 grudnia 2015

6 książkurs pod hasłem „Święty Mikołaj” przyniósł plon mizerny. Tym razem jedynie 5 osób zdecydowało się pobawić w projektowanie. Przyznaję spodziewałem się większej ilości prac, bo w sumie temat wdzięczny i niejako samograj. Może przy kolejnym książkursie będzie lepiej.

A oto i prezentacja nadesłanych na książkurs nr 6 projektów w układzie alfabetycznym.

Adrian Bernat

logo Święty Mikołaj, proj. Adrian Bernat

Tomasz Mazur

logo Święty Mikołaj, proj. Tomasz Mazur

Sonia Ryszytyło

logo Święty Mikołaj, proj. Sonia Ryszytyło

Janusz Wójcik

logo Święty Mikołaj, proj. Janusz Wójcik

Piotr Zabłudowski

logo Święty Mikołaj, proj. Piotr Zabłudowski

Zanim zaprezentuję zwycięzcę jedna mała uwaga generalna – o ile w sygnety uczestnicy włożyli trochę kreatywności, to z doborem kroju pisma do logotypu, niestety, już jest gorzej. Daje się też zauważyć przykładanie zbyt małej wagi do zrównoważenia wagi sygnetu i logotypu.

Wobec powyższego Jury, czyli ja, zdecydowało wziąć pod uwagę wyłącznie sygnety. Po krótkiej naradzie, z samym sobą, Jury zdecydowało, iż nagrodę w postaci książki „Po co Ci logo?” otrzymuje Adrian Bernat za poniższy sygnet.

nagrodzony sygnet, proj. Adrian Bernat

Gratulacje dla Zwycięzcy 🙂  I tym samym książkurs nr 6 uważam za zakończony.

PS Zwycięzcę uprasza się o przesłanie adresu pocztowego, do wysyłki nagrody.


książkurs nr 6

22 listopada 2015

Sporo czasu minęło od naszej ostatniej zabawy projektowej, czas więc najwyższy na nową. Zaczynamy zatem kolejną zabawę w projektowanie znaku. Tym razem trochę nietypowy, a nawet lekko zwariowany, przedświąteczny temat. Rok w rok św. Mikołaj obdziela nas podarkami, oczywiście tych co są grzeczni, przy okazji prezentując się na wielu reklamach, sam lub w otoczeniu pracowników własnej firmy. A czy widzieliście gdzieś logo firmy „Święty Mikołaj”? Nie. I to karygodne zaniedbanie trzeba naprawić. Więc naprawiajmy.

św. Mikołaj

Temat: „Święty Mikołaj”

1. Znak powinien mieć, oprócz wersji polskiej, również przynajmniej 2 warianty obcojęzyczne (np. Santa Claus itp.).

2. Znak powinien być minimalistyczny, maksymalnie czytelny dla szerokiego kręgu odbiorców, przyjazny.

To tyle wytycznych, resztę zostawiam Waszej kreatywności.

Warunki udziału w książkursie:

a/ Każdy uczestnik może przesłać tylko 1 projekt.

b/ Autor pracy zgadza się, z momentem przesłania projektu, na jego opublikowanie na stronie alw.pl i fanpejdżu tej strony na Facebook ze wskazaniem Autora pracy .

c/ Książkursowicz podsyła mailowo wykonany przez siebie projekt/projekty na adres: alw/małpa/e-alw/kropka/com. W temacie maila należy wpisać – „K6”.

d/ Projekty należy przesłać w formacie AI (zapis do wersji CS-CS4) lub CDR (zapis do wersji 9-12), najdłuższy bok nie może przekraczać 10 cm.

e/ Konieczne wskazanie Autora pracy. Prace anonimowe nie będą przyjmowane.

Termin nadsyłania prac: do 5 grudnia 2015

Nagroda: nagrodą jest moja własna książka „Po co Ci logo?”, wydana drukiem przez wydawnictwo internetowe e-bookowo.pl. Oczywiście z autografem.

"Po co Ci-logo?" okladka

Więcej o książce na stronie wydawnictwa internetowego e-bookowo.pl

e-bookowo.plJury: Jednoosobowe i arbitralnie niezależne, przy wątpliwościach zasięgające rad znajomych królika.

Uwaga: osoby kontestujące proszone są o opuszczenie pokładu i wylewanie żółci w innych miejscach, dowolnie wybranych.

Niniejszym ogłaszam książkurs nr.6 za otwarty.

***
Informacja dla potencjalnych darczyńców dodatkowych nagród:
I Ty możesz zostać mecenasem! Serio. Każdy darczyńca ofiarowujący książkę, lub inny upominek, na nagrodę, może liczyć na ciepłą wzmiankę o sobie, wraz z linkiem, oraz wdzięczność obdarowanych.


finał zabawy

31 lipca 2014

Dziękuję wszystkim biorącym udział za wspólną zabawę w gesty.

Rozstrzygnięcie i wybór tego jednego gestu nie były łatwe, bo nadesłaliście sporo ciekawych skojarzeń. Żal, że książka tylko jedna.

Po namyśle postanowiłem nagrodzić Marcina (bruxist) za „głowa mnie boli” – C1.

C1 - głowa mnie boli

Czekam zatem na adres pocztowy zwycięzcy, by wysłać nagrodę, i do następnej zabawy.


zabawa wakacyjna

24 lipca 2014

Tym razem zabawa wakacyjna w skojarzenia, z książkową nagrodą za najciekawsze skojarzenie gestu.Taka nieco zmieniona wersja dotychczasowych książkursów, na luzie.

Nagrodą jest książka „Nie tylko logotyp. Wyróżnienie i przynależność w biznesie”, co prawda nieco już leciwa pozycja, ale ten egzemplarz nadal jest jeszcze w oryginalnej folii.

Na czym polega zabawa?

Z trzech poniższych elementów powstała tabela gestów, jakie wykonujemy przy różnorakich okazjach.

elementy

Do każdego ze znaków w tabeli należy przypisać jakiś słowny opis np. „taką rybę złapałem”, „wyżej Pan nie podskoczysz”, „gdzie leziesz baranie” itp. Trzeba zatem wybrać jeden, lub kilka znaków, i dopisać do niego skojarzenie. Wystarczy w komentarzu napisać tak jak niżej:

C7 –  „gest Kozakiewicza”

Macie czas do 30 lipca. Zatem zapraszam do zabawy z 40 znakami gestów.

kod gestów

Możecie naturalnie zbudować własny gest, z trzech pokazanych elementów i podesłać go, z opisem, mailem lub umieścić w komentarzu.

Miłej zabawy 🙂

PS. małe ostrzeżenie – wulgary nie przejdą.


moja kawa

28 kwietnia 2013

A nie, nie, mojej wersji znaku na temat zawieszonej kawy nie będzie. Tak sobie trochę tylko pomarudzę, bo dzień, jaki jest, każdy widzi, pochmurny i deszczowy. Taki trochę zadumany i prowokujący do refleksji, bo co innego można robić? Co prawda, to prawda, sami mnie do tych refleksji podpuszczaliście, to i napiszę. A jako że,  nazwisk autorów tym razem nie podawałem, poza samym laureatem, będzie trochę prościej, nikt się nie poczuje pouczany publicznie.

Temat tylko z pozoru był prosty, z pozoru, gdyż miał to być znak nietypowej akcji. Nie chodziło więc o proste pomaganie biednym, ani żadnym menelom, tzw. charytatywność, a zwykły ludzki, przyjazny gest ofiarowania, tak po prostu, ofiarowanie komuś nieznanemu tej kawy. Komuś, kto być może właśnie zapomniał tych kilku złoty a miałby ochotę na małą czarną, obojętne biznesmen czy student. Z drugiej strony, znak miał funkcjonować w określonym miejscu, wymagał zatem wyrazistości i nazwijmy to „rzucenia się w oczy”, niekoniecznie dużym rozmiarem. Tak oczywiście ja to widziałem. Nie da się bowiem projektować znaku nie przewidując jak on zaistnieje w określonym miejscu. I tu widzę problem kilku autorów, że to przewidywanie pominęli, zapomnieli, projektując znak co prawda na temat, ale jednak trochę tylko na temat, w oderwaniu od rzeczywistości jego funkcjonowania później.

Dla ułatwienia omawiania pogrupowałem prace o wspólnych cechach. Hasła pod jakimi są prezentowane proszę traktować całkowicie umownie.

Zacznę od końca, czyli od prac nietrafnych, moim zdaniem, powoli przejdziemy do tych ciekawych.

KUBEK

prace z Ksiązkursu nr 5,  kubekNajpierw wyjaśnienie – pod tym hasłem teoretycznie powinna się pojawić jeszcze jedna praca, z kubkiem, ale zakwalifikowałem ją do zupełnie innej grupy. Prezentowane wyżej cztery prace to tzw. projektowanie bezrefleksyjne. Autorzy myśleli o temacie nie specjalnie łapiąc ideę całej akcji. Minusem są też duże braki warsztatowe w wypadku rac 2, 11, 14. Problem główny zaś, to brak refleksji co znak de facto przekazuje, jaki komunikat można odczytać. Brak też myślenia  jak znak będzie funkcjonował w określonej przestrzeni, jak będzie, lub nie, czytelny.

ZIARNKO

prace z Ksiązkursu nr 5, ziarnko

Obie prezentowane prace powielają dokładnie te same błędy co omawiane wcześniej. Oprócz tamtych błędów mamy i nowe. Komunikat który jest nadawany mija się zupełnie z tematem kierując w zupełnie inną – stronę nr6 to raczej znak „miłośników kawy”, zaś nr 9 nasuwa ewidentne skojarzenie „czas na śniadanie”. Napisałem nie bez powodu „czas na śniadanie, wprawne oko skojarzy to być może z ziarnkiem kawy, ale niewprawne może zobaczyć parówki.  Błąd kolejny w pracy nr 6 to kolorystyka – znak już, tu na stronie traci na czytelności z racji zbyt małej różnicy między elementem ziarnka a tłem.

WIESZAK

prace z Ksiązkursu nr 5, wieszak

Trzy prace wykorzystujące proste skojarzenie z wieszaniem. Dzieli je różnica w rozwiązaniu tej idei, od skrótowego połączenia kubka z kawą, przez bardziej miękką jego odmianę po ilustrację łopatologiczną. Wbrew pozorom to właśnie ta ilustracja przekazuje najbardziej zgodny z akcją komunikat, ale tak to jest z ilustracjami. Praca nr 3 w głosowaniu vox populi cieszyła się co prawda sporym wzięciem, o włos przegrała z nagrodzoną>

Michał Kasprzyk na na fejsie skomentował to tak:

„3. bo najczystsze choć zbyt dosłowne”

Ale, ta dosłowność jest pozorna. To, moim zdaniem, nie jest udana praca, z 2 powodów: 1/wieszak ubraniowy wnosi atmosferę odzieżówki/ szafy/ciuchów, 2/na dodatek tak narysowany przybiera piórka łabądka. Pozbawiony zatem logotypu znak jest czytelny, tyle że komunikat, jaki przekazuje, jest zupełnie niejasny. Zarzut, jaki postawiłem przy pierwszej grupie, jest aktualny również tu – brak myślenia o stosowaniu znaku i wynikających z tego uwarunkowaniach.

SERCE

prace z Ksiązkursu nr 5, serce

Kolejne dwie prace, w tym nagrodzona, wykorzystują symbol serduszka. Zacznę omawianie od 2 komentarzy fejsowych, dotyczących nagrodzonej pracy:

Aga Kopera

” 8 – czytelny przekaz idei, ale szału nie ma. Wartałoby to (moim skromnym zdaniem) lepiej narysować. Głupio się wymądrzać, jak się nie wzięło udziału w konkursie (w następnym wezmę)”

Agata Jaworska-Pogudz

„8 – dla mnie najbardziej oddaje sens tej akcji, znak jest zgrabny i do wykorzystania np. na nalepkach, nie podoba mi się jedynie ta czerwień i brakuje typografii, ale chyba drobne zmiany autor może wprowadzić o ile wygra…”

Czy rzeczywiście oddaje sens akcji, jest czytelny przekaz? Jak rozumiem w przesłaniu chodzi o kawę zawieszoną „z sercem”, ale, no nie ma lekko, jest ale, niekoniecznie skojarzenie autorów komunikatu jest zbieżne z kojarzeniem symbolu przez odbiorcę. A symbol to bardzo utrwalony i jednoznaczny – miłość. Zatem z komunikatu nadawanego –  „podarowane z sercem”, który już jest powiedziałbym lekko dobroczynny w wymowie, odbiorca odczyta swój komunikat – „kocham kawę” (13)  lub „kawa dla zakochanych”. Zastrzeżenia budzi także strona techniczna, choć to akurat da się bezproblemowo dopracować, sprawa wyważenia optycznego znaku, umieszczenia w kole i czerwieni.

Harcepan Mawekrwi

„eeee…. Uwielbiam to uporczywe trzymanie się geometrycznych siatek, dzięki temu cała optyka znaku leci na łeb na szyję. Jak patrzę na takie loga to mam wrażenie że autor ma kij zamiast kręgosłupa, bo tak sztywno od linijki musi się geometrii trzymać. Bardzo ‚Nie lubię’. Uważam bowiem że oko wciąż jest i powinno być ważniejsze od linijki.”

Maciej Łagun

„Chyba wiem o co chodzi Harcepan Mawkrwi. Znak jest niewyważony optycznie i faktycznie też to zauważyłem. Żeby tą samą filiżaneczkę bez spodka bardziej w lewo przesunąć, byłoby bardziej naturalnie. „

Harcepan Mawekrwi

„Przedmówca mnie widzę wyręczył. Tak dokładnie o to. Kiedy filiżanka bez ucha geometrycznie jest wpisana w środek, to dodane ucho strasznie ciąży w prawo dla znaku, a wpisanie tego w koło dodatkowo potęguje ten efekt, którego to efektu bez tego zbytecznego zresztą wg mnie koła by nie było. W ogóle, wpisywanie w koło to trudna sztuka bo ów koło właśnie tak uwydatnia wszelkie przesunięcia optyczne w lewo lub prawo (ostatnio za przykładem znaku promocyjnego Wrocławia. Na dodatek też kółko czerwone).”

Skoro już padło o wyważeniu optycznym znaku, to można jeszcze kilka drobnych korekt zrobić, ale na moje oko każda kolejna korekta sprowokuje kolejną inną W sumie można by również, zamiast spodek skracać lub środkować na nim filiżankę , rozciągnąć go w przecinającą koło białą linię udającą blat stołu. Czy zbyteczne jest to czerwone koło, jako tło? Otóż nie zgodzę się z tą tezą Harcepana, więcej, twierdzę, że to właśnie czerwone koło jest atutem, który pozwolił wygrać. Zerknijcie na zestawienie znaków przy głosowaniu i sami się przekonajcie. Przez tę czerwień znak wybija się na pierwszy plan wśród innych.

CIEKAWE

prace z Ksiązkursu nr 5, ciekawe

Cztery znaki wydzieliłem w osobną grupę, bo prezentują ciekawe podejście do tematu, ale też są dobrze narysowane. Znak 5 co prawda jest trudny sam w sobie do zinterpretowania, kawa czy szrapnel, trudno go, bez jakiegokolwiek objaśnienia dodatkowego przypisać akurat do tego tematu, równie dobrze sprzedawałby chińskie zupki na wynos. W każdym z pozostałych projektów, nr 1, 10, 12,  jest duży potencjał, choć wymagałoby to drobnych zmian, choćby kolorystyki, na bardziej agresywną. Wszystkie trzy przepadły w głosowaniu, choć to w nich upatrywałem zwycięzcy. Te trzy właśnie, moim zdaniem, niosą właściwy komunikat o idei „zawieszonej kawy”.


laureat książkursu nr 5

26 kwietnia 2013

Zanim ogłoszę laureata mała konstatacja, smutna. Przyznam, że nie oczekiwałem sztucznego nabijania głosów i konieczności dokładnego ich weryfikowania, niestety, okazałem się optymistą zbyt wielkim. Zatem, po doświadczeniu tego książkursu, z góry informuję – w kolejnych edycjach będzie jury i koniec,  jednoosobowe czy wieloosobowe, ale koniec z vox populi.

Sprawa druga – nagrody. Niestety nie udało mi się zgrać logistycznie wysłania nagród w ramach jednej paczki, za co serdecznie przepraszam, zatem zwycięzca dostanie książki, ufundowane przez Pawła Tkaczyka i Andrzeja Gołąba, bezpośrednio od fundatorów.

A teraz podsumujmy głosowanie, które odbywało się dwutorowo – na blogu i na Facebooku. Zacznę od Facebooka gdzie głosy oddawane były tylko na dwie propozycje nr 3 i nr 8. Co ciekawe nie pojawiła się żadna inna opcja. Walkę na fejsie wygrała propozycja nr 3, stosunkiem głosów 8:6. Na blogu, nieco odmiennie niż na FB, głosy oddawano na więcej projektów – 3, 7, 8, 10, 12, 13 i 15. Dominowały jednak dwie dokładnie te same propozycje (3 i 8), ale wynik końcowy był odwrotny – zwyciężyła praca nr 8, stosunkiem głosów 18:14

Po zsumowaniu obu wyników głosowania Vox Populi ogłaszam za zwycięzcę projekt nr 8, autorstwa Krzysztofa Malika,  który wygrał stosunkiem głosów 24:22 z projektem nr 3.

projekt "zawieszonej kawy" Krzysztofa Malika, zwycięzca Książkursu nr 5„Zawieszona kawa”, autor Krzysztof Malik.

Gratuluję i uprzejmie proszę autora nagrodzonej pracy o  podanie adresu wysyłkowego.

Są już kolejne plany książkursowe, zatem do następnej zabawy projektowej zapraszam już teraz, szczególnie tych co przegapili termin i niestety nie wzięli udziału w tej edycji.


książkurs nr 5 – głosowanie

21 kwietnia 2013

Termin nadsyłania prac na książkurs nr 5  „zawieszona kawa” minął i tym samym zmierzamy do finału.

Wpłynęło 15 projektów znaków, które zgodnie z regulaminem poddaję pod głosowanie Vox Populi, czyli Was.

Możecie głosować tutaj, w komentarzach, lub na Facebooku, głosy zostaną zliczone i wygra oczywiście ten, kto zgromadzi największą ich liczbę. Swój głos oddam na końcu, na wypadek sytuacji ex aequo. Wystarczy podać sam numer pracy, ale komentarze naturalnie mile widziane.

Zaczynamy głosowanie. Macie czas na oddanie głosu do 25 kwietnia 2013.

książkurs nr.5 "zawieszona kawa" głosowanie

Uwaga! w związku z próbami nabijania głosów, z jednego IP, proponuję głosującym zastanowić się, czy warto na takie sztuczki tracić czas – zakwalifikuję tylko 1 głos.


wieści książkursu nr.5

16 kwietnia 2013

W książkursie nr.5 „zawieszona kawa” zostało już tylko 5 dni do końca terminu nadsyłania prac.

Do puli nagród doszła książka Davida Areya „Logo Design Love” ufundowana przez portal Dobre Wiadomości.

David Arey "Logo Design Love"

Przypomnę, że są także dwie inne nagrody książkowe:

Andrzej Gołąb DTP

ofiarowana przez Andrzeja Gołąba oraz

Paweł Tkaczyk "Grywalizacja"

ofiarowana przez Pawła Tkaczyka.

Bardzo dziękuję ofiarodawcom za wsparcie nagrodami książkursowej zabawy.

Stan prac na dzień dzisiejszy: 6 + 4


książkurs nr 5

5 kwietnia 2013

OK, zaczynamy.

Zaczynamy kolejną zabawę projektową, zainspirowaną wpisem na fejsbuku, o którym pisałem dopiero co, patrz „kawa zawieszona”.

Zatem temat: „ZAWIESZONA KAWA”

Dla poszerzenia wiedzy polecam zapoznanie się ze stroną zawieszonakawa.eu oraz 3 stronami na Facebooku: facebook 1 , facebook 2 , facebook 3. Nie czytać Kominka, bo głupio gada i nie czuje blusa.

Znak powinien być maksymalnie czytelny dla szerokiego kręgu odbiorców, przyjazny, nie generujący kosztów, to tyle wytycznych kierunkowych, resztę zostawiam waszej kreatywności.

Warunki:
a/ Każdy uczestnik może przesłać dowolną ilość projektów.

b/ Autor zwycięskiej pracy zgadza się przekazać swoje prawa do dzieła do domeny publicznej, pro publico bono, tak aby każdy mógł z niego korzystać bez ponoszenia kosztów i bez ograniczenia terytorialnego.

c/ Książkursowicz podsyła mailowo wykonany przez siebie projekt/projekty na adres: alw/małpa/post/kropka/pl. W temacie maila wpisać – „kawa”, wyrażając tym samym zgodę na opublikowanie pracy na blogu alw.pl. Konieczne wskazanie autora pracy.

d/ Projekty należy przesłać w formacie AI (zapis do pierwszej wersji CS) lub CDR (zapis do wersji 9), najdłuższy bok nie może przekraczać 10 cm.

e/ Prace anonimowe nie będą przyjmowane.

f/ osoby kontestujące, uważające sprawę za idiotyzm, proszone są o opuszczenie pokładu i wylewanie żółci w innych miejscach, dowolnie wybranych

Termin nadsyłania prac: do 20 kwietnia 2013

Nagrody: Tym razem trochę nietypowo.

1. Jest już ofiarowana przez Andrzeja Gołąba jego książka „DTP Od projektu aż po druk. O współpracy grafika z drukarzem”
wydawnictwo Helion. O książce można też przeczytać w moim wpisie „Gołąb o dtp”.

2. Jest także interesująca  „Grywalizacja” Pawła Tkaczyka, wyd. Helion, o której sporo dobrego znajdziecie w sieci

Będą i inne nagrody, na razie jeszcze nie skonkretyzowane, negocjacje trwają, będę informował osobno.

Jury: też nietypowo – zdecyduje Wysokie Vox Populi. Głosy można będzie oddawać w komentarzach (adres mailowy wysyłającego głos będzie sprawdzany) przez 7 dni od zaprezentowania wszystkich prac.

Niniejszym ogłaszam książkurs nr. 5 za otwarty, niech ołówek będzie z Wami. No i nie zapomnijcie zawiesić jakiejś kawy.

***
Informacja dla potencjalnych kolejnych darczyńców nagród:
I Ty możesz zostać mecenasem! Serio. Każdy darczyńca ofiarowujący książkę, lub inny upominek, na nagrodę może liczyć na ciepłą wzmiankę o sobie, wraz z linkiem, oraz wdzięczność obdarowanych.
Uwaga: w tym książkursie  są przyjmowane również nagrody o dużych gabarytach, jak wille, samochody, jachty, sztaby złota itp.


Książkurs nr 4 – werdykt

8 lutego 2013

Wbrew pozorom zadanie było niezbyt wdzięczne, kierując bardziej ku ilustracyjności i żartobliwemu komentowaniu, niż dążeniu do znakowego skrótu. Jako plon konkursu mamy więc dość szerokie spojrzenie, na tę naszą przyjaźń polsko-polską.

W książkursowej zabawie wzięło udział 10 autorów, nadsyłając 17 projektów. Wszystkim biorącym udział bardzo serdecznie dziękuję za poświęcony czas i chęć zabawy.

Po głębokim rozważeniu, za i przeciw, przeprowadzeniu szerokich konsultacji społecznych i odpowiednio długim namyśle, Jury postanowiło, co postanowiło: przyznać 3 nagrody, dzieląc je następująco:

1. miejsce
Marcin Koszyński za zwycięską pracę „PPP2”

autor Marcin Koszyński

Uzasadnienie: za kreatywne i dowcipne podejście w tej pracy oraz pracy „PPP3”
Zwycięzca otrzymuje w nagrodę 3 książki:

– od wydawnictwo d2d  „Typografia książki. Podręcznik projektanta”
– od wydawnictwa Helion  „DTP Od projektu aż po druk. O współpracy grafika z drukarzem”
– od wydawnictwa Newsline „Tożsamość wizualna. Znak, system, wizerunek”
+  aroniówka i herbata aroniowa od gospodarstwa agroturystycznego Eko Ar

2. miejsce
Sebastian Klejsa

autor Sebastian Klejsa

Uzasadnienie: za minimalizm i przewrotność
Zwycięzca otrzymuje w nagrodę 2 książki wydawnictwa Universitas: „Oblicza hermeneutyki” i „Wieża Babel. Nowoczesny projekt porządkowania świata i jego dekonstrukcja” +  od gospodarstwa agroturystycznego  Eko Ar herbatkę aroniową

3. miejsce
Piotr Zabłudowski

autor Piotr Zabłudowski

Uzasadnienie: za kreatywne podejście do tematu
Zwycięzca otrzymuje w nagrodę książkę wydawnictwa Universitas: „Architektura słowa i inne szkice o Norwidzie” +  od gospodarstwa agroturystycznego Eko Ar herbatkę aroniową

Decyzja jury jest ostateczna i niepodważalna, jak nasza niepodległość. Gratuluję serdecznie zwycięzcom! i bardzo proszę o podanie swoich adresów pocztowych, do wysyłki nagród.

Poniżej prezentacja wszystkich nadesłanych na Książkurs nr 4 prac.

Wszystkich uczestników, jak i obserwatorów z boku,  zapraszam do udziału w kolejnym, planowanym, 5 Książkursie. Kiedy będzie? jeszcze dokładnie nie wiem, wszystko bowiem zależy od zdobytych na nagrody książek. Na pewno będzie, jak zwykle, nietypowy temat. Zaglądajcie.