łamaniec herbowy z zakalcem

27 listopada 2011

W jednej, z ostatnio przeglądanych, ksiąg znaku wdepnąłem w łamaniec nomenklaturowy, rzecz ewidentnie tyczyła herbu miasta, sądząc po zawartości, jaką oglądałem. Ale życie płata nam różne figle i omamy. Otóż w owej publikacji, tyczącej herbu podkreślam , ani słowa o herbie. Zamiast tego ów herb został mianowany „logotypem”. Serio.

Jeszcze nie ochłonąłem ze zdziwienia, a tu kolejna, weselsza ciekawostka. Literki przy herbie, ewidentny logotyp, z nazwą urzędu, noszą dumne, a durne, miano… „lead” (!!), choć czasem pojawia się też zastępcze, proste hasło „napis”.

Co to „lead” wie każdy szanujący się dziennikarz, ale może warto przywołać to, dla jasności:

„[…] krótki wstęp artykułu – to co widzisz tuż pod tytułem w dowolnej gazecie – jest zazwyczaj napisane tłustym drukiem i zawiera pewną intrygę po to żeby skłonić Cię do przeczytania całości.”

co ładnie objaśniono na wykorzystajto!pl, ale ma on i szerszą wykładnię, marketingową,  co w artykule jasno przedstawili.

Na koniec zagadka-zabawa –  jak teraz nazwać rzeczywisty „lead”? i co u autorów może się kryć pod nazwą „herb”?

Ot łamaniec nomenklaturowy, niby herbowy a  z zakalcem.

PS. już wyjaśniam kolejne trudne słowo, jakie padło:
Nomenklatura – ogół terminów stosowanych w jakiejś dziedzinie nauki, techniki, sztuki.


orli taniec PZPN

25 listopada 2011

Nie sądziłem, że moment mojego finalizowania projektu Orli Dom zbiegnie się z paroma innymi wydarzeniami, dotyczącymi orła. Jako, że to był listopad, nasze Święto Niepodległości 11 listopada, tak dla przypomnienia, należało i słusznie oczekiwać około rocznicowych tematów, dotyczących orła, barw etc. No i były,  jak zwykle, czyli jeden z dwu razy do roku, drugi koło 3 maja, a potem sza w temacie.

Jednak afera z logo PZPN, zamiast herbu Polski, na koszulkach „narodowej”, podobno, reprezentacji piłki nożnej przebiła wszystko co rocznicowo o godle napisano. Rozpętała się nie tyle burza co ostre gradobicie  władz PZPN, a w szczególności Pana Lato, który, jako niegdysiejszy reprezentant Polski ma dość specyficzny pogląd na Godło. Prezes PZPN zabierając głos w tej drażliwej dla kibiców, i nie tylko, sprawie  co i rusz prezentuje bon moty szczególne. W wywiadzie dla portalu Wiadomości24.pl pada takie coś:

„… wiele reprezentacji gra z logo związku, a nie godłem narodowym, a on sam musiał grać z orzełkiem, który nie miał korony i nikomu to nie przeszkadzało. „.

Musiał? Czy mam rozumieć, że  teraz odreagowuje tamtą traumę?

Wcześniej, w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego (info za Onet.pl) Pan Lato łaskaw był stwierdził dobitnie:

„To godło schodzi na psy!”

w takim oto kontekście:

„- A nikt nie jest oburzony, że przed każdym meczem kadry stoją kilometrowe stragany pełne fajansu z godłem państwowym, który płynie do nas statkami z Chin? To godło schodzi na psy! Dlaczego o to nie ma hałasu?”

zapominając zupełnie, że swego czasu, co przypomnieli internauci, sam ten „fajans” reklamował w telewizyjnym Mango.

Jak by na sprawy nie patrzył PZPN leży na łopatkach, we wszystkich sondażach, jakie widziałem, orzełek wygrywa 9:1, ma być i koniec,  co ma swoją wymowę. W internecie ruszyły też już grupy nacisku,  pod hasłem „nie kupuję koszulki bez orła” i nie ma zmiłuj się, nie kupują,  tu nie pomogą żadne zachwycenia własnym logo pana prezesa PZPN.

Prezes jednak przemyślał, zrozumiał, przeprosił kibiców i przywróci orzełka na koszuli, 16 grudnia podczas meczu z Turcją już będzie. Dobre i to, tylko po co ta zadyma i gadanie o dwa słowa za dużo?

Przy okazji tychże koszulek, bez orła, wpadkę zaliczyła Biedronka z Adidasem. Sieć Biedronka wprowadziła do oferty gadżety kibica, na jednym z nich na dziwacznej tarczy herbowej dzielonej w 2 pasy, biały i czerwony, posadowiony nasz orzeł, tyle że czarny.

Z kolei Adidas, chcąc uszczknąć coś z tego szału kibicowania na Euro, wypuścił koszulki jak najbardziej z godłem, tyle że orzeł bez korony i wyglądają jak repliki koszulek z 1974 roku. Co młodsi wytknęli ów brak korony, starsi, co pamiętają, wiedzą o co chodzi – Wembley. Z dwojga złego, jak by nie patrzeć, lepszy Adidasowy bez korony za to z okresu chwały, niż Biedronkowy z koroną, ino czy to nasz, bo czarny i na jakiejś dziwacznej w kształcie tarczy, na dodatek dzielonej w barwy narodowe.

A skoro o koszulkach, to jeszcze antyprzykład, wywijania orłem na patriotyczna nutę „Koszulka patriotyczna Orzeł Sport” ze strony surgepolonia.pl.

Niejako dla rozluźnienia, wbrew pozorom, mamy też inne oblicze Orła a właściwie specyficzne przeczulenie „na hasło”. Oto blogerka donosi do prokuratury, a „Fronda” skrzętnie upublicznia, że Tymon Tymański znieważył Godło, choć ona tego nie widziała, ani nie słyszała, ot doczytała się tytułu utworu „Dymać Orła Białego” i bach w dąs, tyle tylko, że żadnej obrazy godła nie ma, wystarczyło posłuchać piosenki – „Nikt nie będzie nam bezkarnie i bezwstydnie wszem i wobec lżyć, upadlać, lekceważyć, skalać, szmacić i centralnie dymać Orła Białego” – śpiewa Tymański. No i z niezdrowych konfabulacji, co za tytułem idzie, wyszło co wyszło.

Ogólnie rzecz biorąc niezły orli taniec, co nieco chocholi, co nieco z przytupem głową. A Orzeł siedzi… patrzy… i dziwuje się….


Sztuka na ściany

21 listopada 2011

Nowy hit wnętrzarski, w wykonaniu znanego malarza Jana Niksińskiego, czyli ściana nie musi być tylko ścianą, może być dziełem sztuki.

Jan Niksiński - ściana jako dzieło sztuki.
Pomysł nie tylko na nietypowe wnętrze, ale i bezpieczna lokata w Sztukę. Złodzieje nie ukradną i szansa przetrwania dla potomnych, jak w Pompejach.  Rozwiązanie do domu i do biura.

Zainteresowanych  zamówieniem sygnowanego ściennego  Dzieła odsyłam do Jana – niksinski.com


Personal(izowanie) logo

20 listopada 2011

Argentyński operator sieci telefonii komórkowej Telecom Personal, własność Telecom Argentina, zaprezentował nową identyfikację, jak przystało na nazwę, spersonalizowaną

Personal Telecom logo, Argentyna
Autorem jest brytyjska agencja  This is Real Art.
9 różnych pisanek + 9 kolorów tła daje spore możliwości.

Personalizowanie, zmienność logo, zmienność kolorów zaczyna być trendem rozwijającym się dość silnie, szczególnie w branżach telekomunikacyjnych i mediów,  stawiając przed projektantami kolejne wyzwania, nie tylko co do ich sprawności projektowej, ale i trafności oceny zapisywania się znaków w sposób prawidłowy w pamięci klientów.  Trend z założenia próbujący w wielości znaków zaistnieć wielością mutacji jednego znaku ma rację bytu pod warunkiem kolejnej wielości – ekspozycji. Wystarczy popatrzeć na, nie tak w końcu dawne, propozycje  identyfikacji AOL, Melbourn, czy, daleko nie szukając, wcześniejszą o kilka miesięcy propozycję brandingową autorstwa Saffron Brand Consultants, dla marki A1  Telecom Austria.

A1 Telecom Austria
Czy inną realizację rebrandingową autorstwa Saffron Brand Consultants, dla australijskiej Telstry, o której wspominałem we wrześniowej wyliczance, ale nie zawadzi przywołać ponownie.

Nie sądzę by ten trend zbyt szybko  „poszedł w lud”, z prostego powodu jakim jest dużo większy wysiłek projektowy, ilość wersji i mutacji, a co za tym idzie większe koszty, ale to tylko jedno z ograniczeń, drugim jest możliwość eksponowania w jak najszerszym obszarze i jak najczęściej, zatem koszty dotarcia do klienta. Jest to więc raczej trend dostępny dla zasobniejszych firm, choć widać także próby na mniejszą skalę, dla skromniejszych budżetów. Przyznam jednak, że to kierunek pociągający i dający ogromne pole do popisu w dobie wszech obecnych mediów elektronicznych. To już nie jest prostackie kręcenie na stronie www znakiem wokół osi i migotanie pseudo blikami. I dobrze.


bumerang i kolor

12 listopada 2011

Australijskie linie lotnicze Strategic Airlines z Brisbane zmieniają nazwę i identyfikację.

Strategic i Air Australia logo

Za zmianę odpowiada agencja CumminsRoss z Melbourn. Info podaję za Tagebuch Design

Pomysł wykorzystania w sygnecie bumerangu świetny, leci i wraca. Świeża kolorystyka dużo przyjemniejsza niż wcześniejsza  granatowo-czerwona sztampa. Wszedłem także na link firmowy airaustralia.com i jak na razie można tam obejrzeć ostre zderzenie nowego ze starym – mamy już intro z nowym znakiem a za nim idzie stara jak najbardziej zawartość ze starym znakiem. Wygląda to dość komicznie.

A tak przy okazji kolorystyki i hasła „kolor” – czasem proste zdefiniowanie tegoż koloru bywa trudne.  W piśmie branży gadżeciarskiej Gifts Journal Polska (nr 41) przeczytałem taki lapsus a propos modnych kolorów lata:

W tym sezonie przodował będzie najmodniejszy obecnie kolor magenty, powstający z połączenia czerwieni i niebieskiego – twierdzi  Weronika Pędziwiatr z firmy MACMA Sp. z o.o.”

Pamiętacie jeszcze akcję Free magenta? Też mam ochotę uwolnić magentę, tym razem od składowych.


ekspresowo i najtaniej

9 listopada 2011

Dostałem zapytanie ofertowe, projekt logo i layout portalu internetowego, od zacnej instytucji będącej główną biblioteką województwa XYZ  i nie wiem czy powinienem się śmiać, czy raczej płakać nad tym zapytaniem. Dwa konkrety:

1.
„3. Termin realizacji zamówienia upływa z dniem 23.11.2011
„6. Ofertę należy złożyć do 14.11.2011

Dla precyzji jest to 8 dni na prace projektowe w wypadku wyboru oferty. Jeśli, teoretycznie rzecz ujmując, zacząć projektowanie, składając ofertę, już dziś mamy co prawda o 5 dni więcej, ale…

2.
„9. Jedynym kryterium oceny ofert będzie cena, a najkorzystniejszą ofertą będzie ta, która przedstawi najniższą całkowitą cenę realizacji niniejszego zamówienia.”

Wytłuszczenia oryginalne, jak i swoiście oryginalne podejście do projektowania. O cenie zmilczę, bo sądząc po terminie realizacji komuś pomyliło się projektowanie z zamawianiem spinaczy.


800 lat Bielefeld

7 listopada 2011

Na Tagebuch Design zaprezentowano logo 800 lecia miasta Bielefeld. Rocznicę miasto będzie obchodziło dopiero w 2014, a już przygotowali znak rocznicowy. Nicią przewodnią znaku jest właśnie nić, nawiązująca do tradycji przemysłu tekstylnego.

logo 800 lecia miasta Bielefeld

Przyznam że trochę mi w tym znaku wadzi za duża ilość literek. Pytanie też po co dwie czerwienie? Jak by jednak nie patrzeć jednego możemy się od Niemców uczyć, i powinniśmy, projektowania z dużym wyprzedzeniem, nie na ostatnią chwilę. To także pokazuje wagę jaką się przywiązuje do tego elementu tam i u nas.


księga już jest

6 listopada 2011

Skończyłem wersję C i księgę, czyli jest komplet stylizacji orła. Księga herbu do obejrzenia na Orlim Domu.

projekt Orli Dom - księga herbu małego

Teraz znajdzie się czas na skrót wydarzeń z października, czyli co było na FB.