Żywiec złoty na czerwono?

31 maja 2010

Pewnie mi coś umknęło i przegapiłem. Na Goldenline znalazłem dzisiaj wrzutkę dotyczącą logo Grupy Żywiec. Autor też jest widać zaskoczony… nowym logo Grupy. Był redesign?

Stary znak Grupy
dotychczasowe logo Grupy Żywiec
Nowe logo?

nowe logo Grupy Żywiec?
Zmieniło się wszystko – układ znaku z osiowego na boczny, krój w logotypie tak prościuchny, że trochę siermiężny, kolor złoty przekabacono na czerwony, no  i wygląd sygnetowej korony.  Zrobiło się… nijako. Korona szczególnie drażni, przysadzista, bąblowata i bez charakteru, znikła też jej charakterystyczna dwoistość – połączenie dwu koron cesarskiej i królewskiej.


Polski Air Force One

30 maja 2010

Pojawiła się ciekawa i, moim zdaniem, cenna inicjatywa – „samolot dla Prezydenta”.

dar

ilustracja ze strony darnarodu.pl

Pomysłodawcy, Maciej Bielaczyk i Mirosław Marek z Poznania, na specjalnie stworzonej stronie darnarodu.pl piszą tak:

DAR OD NARODU – SAMOLOT DLA PREZYDENTA.

Impulsem tej idei był oczywiście wypadek samolotu prezydenckiego. To swoiste, niesamowite wyciszenie, zjednoczenie w obliczu tragedii jakie nagle zmieniło naszą rzeczywistość. Ponadto, dyskomfort, jaki odczuwamy wiedząc, że Prezydent Polski korzysta z bardzo zaawansowanych wiekowo i technologicznie maszyn. Dlaczego teraz? Jest to jedyny czas w dziejach naszego kraju, w którym urząd prezydencki jest de facto pusty (pełniący funkcję Marszałek Sejmu wykonuje ją jedynie tymczasowo i w zastępstwie). Nie ma zatem bezpośredniego w danym momencie powiązania Urzędu z osobą. Wiadomym przecież jest, że nie wszyscy głosujemy na jednego kandydata. Każdy z nas ma prawo do swoich sympatii politycznych. Jednakże Instytucja Prezydenta ogniskuje w sobie dostojeństwo całej Rzeczypospolitej. Uważamy zatem, że rozpoczęcie działań o tak ponadczasowym charakterze, właśnie w tych dniach jest najbardziej słuszne, a działanie wspólnotowe po raz kolejny dać nam poczucie jedności.

Ten Dar może stać się wizytówką naszą i naszego kraju na wiele lat. Może zbudować podobne pozytywne odczucia. Wspólnie możemy współuczestniczyć w tym wyjątkowym dziele, takimi się stać.

Ciekawa i cenna bo z jednej strony – nawiązująca do obywatelskich zbiórek na szczytny cel z okresy międzywojennego, z drugiej zaś będąca ewenementem na skalę światową, nikt jeszcze na takie coś nie wpadł, a więc dająca poprzez swoją wyjątkowość duże pole do promocji Polski. Inicjatywa godna poparcia z prostego powodu – po wieloletnich narzekaniach na stan rządowych samolotów, przepychankach o latanie, a wreszcie katastrofie, jest szansa na podarowanie Panu Prezydentowi, niezależnie kto tym prezydentem zostanie, teraz czy w przyszłości, samolotu do jego własnej dyspozycji. Taki Polski Air Force One, najlepszy z możliwych i najlepiej wyposażony. Wbrew pozorom nie jest to nierealne marzenie, ani wymagające ogromnych poswięceń obywateli.

I jeszcze jeden dodatkowy cytat-deklaracja pomysłodawców, dla wszystkich wietrzących przekręty:

Nie my mielibyśmy gromadzić pieniądze. Naszym celem jest zbudowanie podwalin dla tej idei, posianie ziarna. Resztą powinien zająć się społeczny organizm urodzony wtedy, kiedy Polacy wesprą ten pomysł.

Nie wiem jak Wy, ja w to wchodzę, choćby po to, by pokazać, że mam dość tego ciągłego machania szabelkami, dzielenia na lepszych i gorszych Polaków, czy ciągłych obietnic bez pokrycia, raz możemy coś zrobić sami, bez oglądania się na polityków i partie, bo Polska to my.

Na marginesie
Może warto także, zanim inicjatywa nabierze realnych kształtów, pomyśleć o projektach obrandowania tej ekstra prezydenckiej maszyny. Wszystko dzieje się na zasadach bezkosztowych zatem i ewentualny „oddolny „konkurs” nie powinien być w jakikolwiek sposób ograniczony, ale też „pro publico bono” – bez nagród, zaś jury stanowiliby wszyscy wpłacający datki na ten szczególny dar – prezydencki samolot.

Pomożecie?


Greenpeace kontra BP

25 maja 2010

Greenpeace zaatakowało BP, obarczając winą za wyciek ropy ze zniszczonej platformy wiertniczej w Zatoce Meksykańskiej i spowodowanie katastrofy ekologicznej.

Logo BP

Atak jest dość dobrze przemyślanym… kopem w najczulsze miejsce, czyli w znak marki BP. Akcja, a właściwie konkurs  „Redesign BP’s logo”, trwa i chyba nadwyręży ciężko budowany wizerunek BP, jako marki ekologicznej. Poniżej jedna z propozycji.

jedna z propozycji redesignu

żródło: design tagebuch, greenpeace. org.uk


Festiwal Kultury Żydowskiej w Krakowie

24 maja 2010

Festiwal Kultury Żydowskiej w Krakowie ma nowy znak.

logo Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie

Punktem wyjścia dla nowego logotypu jest literka ‚K’ z drzwi Katedry Wawelskiej – symbol naszego miasta, Gwiazda Dawida oraz hebrajska litera ‚kof’, od której zaczyna się hebrajska nazwa Krakowa.

symbolika znaku

Autorem nowego logo jest izraelski grafik Oded Ezer , który jest również autorem tegorocznego plakatu.

plakat 20 Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie

autor: Oded Ezer

20. Festiwal Kultury Żydowskiej w Krakowie potrwa od 25 czerwca do 4 lipca 2010 (program)

Poniżej plakat ubiegłorocznej 19. edycji Festiwalu

plakat 19 Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie

autor: Olgierd Chmielewski

Galerię wszystkich dotychczasowych plakatów (prace min. Ryszarda Horowitza, Rałała Olbińskiego, Lecha Majewskiego, Andrzeja Dudzińskiego) można obejrzeć na stronie jewishfestival.pl

Źródło: jewishfestival.pl


Niemieckie uczelnie odmładzają

23 maja 2010

W Niemczech duży ruch w odmładzaniu znaków i identyfikacji wizualnych uczelni wyższych. W krótkim okresie 2009-2010 powstało aż 5 realizacji wartych poświęcenia im odrobiny uwagi.

Brandenburgische Technische Universität Cottbus

Uniwersytet w Cottbus

Hochschule RheinMain – University of Applied Sciences – Wiesbaden Rüsselsheim Geisenheimesbaden

Wiesbaden

Albert-Ludwigs-Universität Freiburg

Freiburg

Johannes Gutenberg Universität Mainz

Mainz

Ruhr-Universität Bochum

Bochum

Szkoda że identyfikacje naszych uczelni wyższych nadal wyglądają tak jak nauczanie, czyli dość archaicznie.


Nowości z Czech

19 maja 2010

Co słychać u Czechów, ano też konkursa, jak u nas, ale nie tylko.

Oto efekty dwu zakończonych właśnie konkursów na projekt logo:
1.
Projekt nowego znaku dla Muzeum w Kolíně

znak Muzeum w Kolíně

Na design portal można obejrzeć prace finalistów i poczytać komentarze, po czesku naturalnie.

2.
Projekt nowego znaku dla miasta Kuřim.

nowe logo miasta Kuřim

Finałowe prace i komentarze do obejrzenia i poczytania na stronie Font.

Jedno co dziwne, a co odróżnia te prace od naszych nabytków konkursowych, to dziwny brak luzikowych krajobrazików malowanych pędzlem…

Na koniec też czeskie, ale niekonkursowe, nowe logo Nadace Zdeňka Bakaly autorstwa Toman Graphic Design

logo Nadace Zdeňka Bakaly logo Nadace Zdeňka Bakaly

Źródło fotek: designportal.cz, font.cz


Jak to w Polsce…

17 maja 2010

Jak to w Polsce… Pyry głosują na pyrę, ziemniaki twardo stoją za ziemniakiem a kartofle stawiają na kartofla… ino pole jedno i wierzba ta sama na miedzy, dobre i to.

PS. Co prawda nie wiadomo co grule na to…


17 maja 2010
różności
Tagi:

skomentuj

zapiski i dywagacje

15 maja 2010

Tytułowe „zapiski i dywagacje” to blog Diplodoca. Warto tam zajrzeć i poczytać

Znaj proporcje mocium panie…
Podobno idealne proporcje znaku wynikają z rozstawu oczu.  Podobno.  Naukowcy różnej maści wywodzą, że idealne  proporcje znaku to 1:2,25 do 1:2,5.
Poszukajmy dowodu na tę tezę.

i szuka. Czy znalazł i do do czego to komu potrzebne poczytajcie na blogu Diplodoca.

PS. szkoda że rzadko pisze…

Przy okazji, i nieco off, wspomnień (?) czar


15 maja 2010
design logo
Tagi:

skomentuj

Lubuski zachód

14 maja 2010

Na portalu gazetalubuska.pl zaprezentowano nowy znak marki Lubuskiego, autorstwa Studio Bakalie.
znak marki Lubuskie - Studio Bakalie
cytat

Co ma symbolizować logo i hasło reklamowe Lubuskiego? – Formą i kolorystyką nawiązuje do pejzażu województwa, jego świeżości, rozwoju, dobrej atmosfery – wyjaśniała dzisiaj Elżbieta Skrzypek ze Studia Bakalie. – Kształt ma kojarzyć się z położeniem regionu na zachodzie Polski. W logo są atuty województwa: przyroda, świeże powietrze, przygraniczne położenie, a hasło ma oznaczać miejsce, w którym warto żyć i wiązać z nim swoją przyszłość.

Agnieszka Stawiarska stawia pytania:

Chcemy poznać Waszą opinię o znaku graficznym i haśle, które ma promować nasz region. Czy Wam się podoba? Jakie macie skojarzenia? Czy uważacie, że skutecznie pomoże nam w tym, abyśmy stali się rozpoznawalni? Czy zachęci ludzi do tego, aby do nas przyjeżdżali na wypoczynek, zaczynali tu nowe życie, a biznes inwestował?

Zastanawiam sie jednak, jak odpowiedzieć, na tak postawione pytania, nie znając strategii jaka za tym znaczkiem stoi. Sam znaczek to niestety nie jest różdzka magiczna, która nagle sprawi inne postrzeganie Lubuskiego, przyciągnie turystów czy inwestorów. Hasło też takiej mocy, samo w sobie, nie ma. Zatem i znak i hasło zaczną działać wpisane w jakiś kontekst działań szerszych, tylko jakich?

Są już dyskusje na GL, o znaczku, jednak bardziej na zasadzie wyszukania dziury niż meritum, bo oto pojawia sie argument dziwny, na nie, darmowości kroju. Dziwny, bo ocenianie jakości znaku po darmowości/niedarmowości fontu i budżecie to dość kuriozalny argument i podstawa oceny. Proponuję jeszcze sprawdzić czy nie pracowali na 5 letnim PC z Corelem 9, to dopiero będzie używanie dla wyznawców Apple i Adobe.

A detalicznie, o samym znaku – nie bardzo mi się tłumaczy to przejście koloru w granatowym pasku i zastanawiam się czemu w hasło zaczyna się od dużej litery, a zatem jest „Lubuskie. Warte zachodu” zamiast, co logiczniejsze, „Lubuskie warte zachodu”. Poza nieszczęsnym „k”, taki dla mnie (i nie tylko) niepotrzebny bąbel,  nie mam specjalnie zastrzeżeń do kroju, ani tego że ktoś już gdzieś go użył, bo to można powiedzieć o każdym dosłownie kroju, poza krojami stworzonymi ekstra dla logotypu. Jest też i druga strona medalu –  być może to zadrażniające nieco „k” na tyle przyciągnie uwagę, że da efekt pozytywny w postaci zapamiętania. Nie mam niestety szerszego wglądu w opracowanie więc trudno oceniać, czy znak się sprawdzi, nie wiedząc jak bedzie rozgrywany w identyfikacji. A to może, co prawda nie musi, zmienić odbiór znaku. Wszystko jest kwestią strategii, jaką przyjeto i jaką znak reprezentuje.

Droga na zachód, dla potencjalnych klientów z reszty Polski strzałka w lewo, niby oznakowana, ale jak wygląda sama droga okaże się w praniu.


Ruszyła kampania

12 maja 2010

ruszyła kampania


12 maja 2010
różności
Tagi:

skomentuj