AOL + Olins = ?

28 listopada 2009

AOL (America Online) zmienia z pomocą Olinsa znak i przyznam mam mieszane uczucia.

Było tak:

3 wcześniejsze logo AOL

teraz będzie tak:

AOL Olinsa

To, ze Olins, od jakiegoś czasu, kładzie akcent na stylistykę, całość systemu identyfikacji i komunikacji, jako ważniejszą od samego znaku, jest ok, ale o ile wcześniejsze projekty, Tate Gallery czy (Red) , tę stylistykę miały, to w wypadku AOL jej nie widzę. Więcej obrazków z przykładami zastosowania nowego znaku AOL znajdziecie na underconsideration.com

Jeśli znak ma pokazywać swoją wartość na różnych elementach tła, od foto do maziaja, to rodzi się pytanie – jak będzie wyglądała ta jednorodna stylistyka i jak wspomoże to zapamiętanie? Co prawda w jednej z dyskusji padło zdanie – „wielcy nie muszą, bo są powszechnie znani”, ale tyleż to nieprawdziwe ile życzeniowe podejście. Gdyby tak było niektórzy wielcy nie wycofywali by się z własnych pomysłów. A wracając do AOL, brakuje mi tu jakieś myśli przewodniej, idei spajającej to w jedność. Bo chyba nie jest nią wpakowanie 3 liter na jakikolwiek obrazek.

AOL Olinsa -  logotyp

Różnorodność, możliwych do zastosowania, elementów pod znakiem powoduje na tyle dużą płynność, że przechodzącą w rozmycie, moim zdaniem, czemu przysłuży się i biały znak na owych elementach.
Zrobiłem mały test z podmianą liter posługując się dwoma podobnymi, do pokazanych wyżej, elementami pod znakiem:

test z literami 1

test z literami 2

Wychodzi na to, że dość łatwo podpiąć pod tę ideę cokolwiek, nie tylko obrazkowo, ale i literowo. Czy zatem znak będzie rozpoznawalny? Czy każde wstawienie na jakiś obrazek białej jednoelementowej litery będzie kojarzone z AOL? czy wręcz odwrotnie? A może każde takie wstawienie białych liter zostanie oprotestowane metodą Apple… A skoro, jednak, ideą miałyby być 3 białe litery, to przecież może się pojawić takie coś:

ilustracja 1 alw a la AOL

ilustracja 2 alw a la AOL

Z kropką na końcu będzie plagiat, a bez kropki będzie oznaczenie autora ilustracji. Mówiąc szczerze nie kupuję tego, choć do oznaczania autorstwa clipartu, ilustracji czy fotki jest to jakiś pomysł.

Odnosząc się do nowego logo AOL opieram się naturalnie tylko na tym, co krąży przedpremierowo w sieci i trzeba poczekać na oficjalną prezentację. Może Olins jednak nas zaskoczy i zmienię zdanie widząc więcej, na razie jestem na nie.

Źródła: Posłużyłem się fotką nowego znaku AOL z portalu z font.cz, clipartową rybkę pożyczyłem ze strony cwer.ru

PS polecam dyskusję o znaku na Goldenline

UPDATE. W ruchu wygląda to lepiej przyznaję

trafiłem też na szybki sondaż

Quick Poll
What do you think of the new AOL logo?
1. Smart. I like it. 14.3%
2. They need a new look, but this is NOT it. Ugly. 47.37%
3. They should keep the old AOL logo! 8.68%
4. I don’t care. 29.66%


jaka piękna jest…

25 listopada 2009

Nie potrafiłem sobie odmówić, więc…

refren nucę non stop:

Patrz jaka piękna jest ojczyzna nasza z lotu ptaka
Aż chce się płakać, normalnie chce się płakać
O jaka piękna jest ojczyzna nasza z lotu ptaka
Aż chce się płakać, płakać się chce…


Tauron z wiatraczkiem

24 listopada 2009

Biję się w piersi, jakoś umknęła mi w natłoku spraw zmiana znaku koncernu Tauron polska energia. Pamiętacie zapewne nieszczęście udające byka, i logo zarazem, autorstwa nie byle kogo bo Grupy A5/Totem, prezentowałem je na blogu w styczniu 2008 r pisząc tak:

Myślałem że to żart, ale to naprawdę logo dużej polskiej firmy. W iście amerykanskym stylu, co prawda mnie bardziej kojarzy się z nalepką, nie wiedzieć czemu, wina owocowego J23. No ale pono o gustach się nie dyskutuje.

Przy prezentacji nawet o mitologii było.

Jednak przemyśleli i po roku, w grudniu 2008 r zaprezentowano zupełnie nowy znak

Tauron logo

Owe bycze i klawe rogi, pierwszego znaku, zastąpiono wiatraczkiem

– symbolem elektrowni wiatrowej. Purpura wykorzystana w logo w cywilizacjach europejskich kojarzona jest przede wszystkim z kolorem królewskim.

cytat za nowa-energia.home.pl

Tylko czy ta purpura (magenta), to na pewno królewska purpura?
Ktoś może wie kto zacz autor?


PKO i co?

23 listopada 2009

Zaskakujące

„Co piątemu Polakowi bank PKO BP myli się z konkurencyjnym Pekao! Aż połowa badanych nie wie, jak wygląda logo PKO BP

cytuję za gospodarka.gazeta.pl

A wydawałoby się że to takie proste, oczywiste i odróżnialne.

PKO BP takie

PKO BP logo

a PEKAO SA takie

PEKAO SA logo

Stara prawda że samo logo, choćby genialne, nie załatwi wszystkiego.


23 listopada 2009
logo
Tagi:

komentarze: 1

moblogot

22 listopada 2009

Czeski portal dizajnerski font.cz, przy okazji prezentacji „znaku” angielskiego miasta Burnley, zastanawia się czy to jeszcze jest logo. Ja też. Koniecznie trzeba to zobaczyć w ruchu.

Burnley logo

Logo to, czy już coś jednak nowego? co wypączkowało z tradycyjnie pojmowanego znaku, dzięki nowym możliwościom netu. Można by rzec moblogot, jak mi się wymskło w tytule, czyli ot mobilne logo. W końcu jakoś to, jeśli nowe, trzeba zaszufladkować 🙂


22 listopada 2009
logo
Tagi:

komentarze 3

Ukradli logo… piratom!

21 listopada 2009

To że wzięli jak swoje, to jedno, ale ważne komu buchnęli, a nie byle komu – słynnemu portalowi The Pirate Bay.

logo The Pirate Bay

A dokładniej nie całe logo a sam statek z kasetą magnetofonową i skrzyżowanymi piszczelami na żaglu. Jak podaje technonews.pl (za TorrentFreak.com) znak graficzny został zastrzeżony w szwedzkim urzędzie patentowym przez szwedzką firmę Sandryds Handel,

która zamierza wykorzystać je na przykład w charakterze emblematu na pendrive’ach, koszulkach i innych gadżetach. Przedstawiciele firmy mówią, że symbol im się bardzo spodobał i postanowili sprawdzić, czy można go zarejestrować. Okazało się, że nikt przed nimi tego nie zrobił, więc formalnie nie było żadnych przeszkód. Dlatego też firma wystąpiła z wnioskiem do odpowiedniego urzędu i krótko później stała się oficjalnie właścicielem praw do logo.

Okazało się, że piraci nigdy nie wpadli na to, by zastrzec swoje logo.

Piraci zapowiadają, że nie zamierzają tego tak zostawić.

No to wojna! Przy okazji przypomniał mi się Olsztyn ze swoim logo, opisany przeze mnie w lutym, też nie mieli głowy do zastrzeżenia, no to musieli zapłacić za nowe. A i wypada wspomnieć o zastrzeżonym, przez rosjan, emotikonie :-).


Wstyd za shit

19 listopada 2009

Czego się nie robi dla wygranej w konkursie? Tego.


autorzy: Józef i Paweł Jęczmieńczukowie, zwycięzcy konkursu na plakat kampanii „Zielonogórzanie sprzątają po swoich pasach” w Zielonej Górze


autor: Joby Barnard, ilustracja dla firmy Howies z 2006 r

Wioletta Haręźlak, wiceprezydent Zielonej Góry:

Nie widzę żadnego podobieństwa – żartuje. – To laureat ma teraz duży problem – dodaje po chwili.

Joby Barnard, autor ilustracji:

Mam nadzieję, że zielonogórzanin ma dobrego prawnika

Poczytaj całość na miasta.gazeta.pl, skąd zaczerpnąłem cytaty i ilustracje.


15.000 $ do wzięcia

18 listopada 2009

Republika Dominikana ogłosiła międzynarodowy konkurs stylistyczny na opracowanie logo turystycznego. Poniżej stary.

Można zgłosić maksymalnie 2 projekty.

Niezła nagroda 7 dniowy wypoczynek dla 2 osób + 15 tysiecy dolarów.

Termin do 30 grudnia

Szczegóły (po polsku) i pdf do pobrania na stronie konkursu


Marka "chorego żołądka"

18 listopada 2009

Rada Miasta Bydgoszczy przyjęła uchwałę w sprawie ustanowienia marki promocyjnej pod wezwaniem „Bydgoskiego Węzła Wodnego”. A oto znak owej marki:

logo marki Bydgoski Węzeł Wodny

Pomińmy samą, dość dziwaczną nazwę, koncentrując się na znaku. A znak to cała opowieść geodety zamiast aforyzmu, skrótu. I jeszcze to intrygujące przesunięcie skrótu BWW, ładnie migające przed oczami, i jeszcze dodany pełny logotyp, dla całkiem nie kumatych, coby nie pomylili co to to. Jak podaje portal mmbydgoszcz.pl

Nowy znak promocyjny będzie przyznawany w kategorii: produkty spożywcze, produkty artystyczno-rzemieślnicze i pamiątkarskie, usługi, a także inicjatywy społeczne.

Za dużo tego wszystkiego jak na logo, smaczki, szczególiki, cieniusie kreseczki dobre do ekspozycji na minimum 2 metrową planszę. W efekcie bliżej temu do miana ilustracji niż znaku marki promocyjnej, mnie się skojarzyło z rentgenem chorego żołądka. Jak to się ma do czegoś co określamy logo wystarczy zerknąć, dla porównania, na znak „Teraz Polska”. Warto też zastanowić się co zostanie po zmniejszeniu owego znaku promocyjnego BWW, w końcu ci którzy go dostaną będą chcieli eksponować go na swoich produktach.

logo marki Bydgoski Węzeł Wodny logo marki Bydgoski Węzeł Wodnylogo marki Bydgoski Węzeł Wodny

Czytelność logotypu żadna, a i skrótu BWW takoż. Zostanie rozpoznawalność „chorego żołądka”, co na wyrobach spożywczych może być mocno zniechęcające do zakupu.

Na wszelki wypadek dodaję coś pod hasłem „już w porządku mój żołądku” – przepis na zgagę z portalu w-spodnicy.pl, moze pomoże….


18 listopada 2009
logo promocja
Tagi:

skomentuj

Pierwsze wrażenie

17 listopada 2009

Tomek Kozerski wpadł na ciekawy pomysł zabawy netowej – w ocenianie co mówi innym nasza twarz. Tak powstała strona SpeakingFaces.com a ja, jako ze już współpracowaliśmy przy innej okazji, dostałem zadanie stworzenia logo strony. Strona prościutka, tak jak lubię, więc postanowiłem zrobić myk, wspomagający zapamiętanie, niech mruga.

Mówiąc szczerze zabawa, na stronie, podobała mi się, ale nie sądziłem że szybko zdobędzie popularność. Trzeba mieć dystans do siebie i jaja, żeby wystawić się na ocenę innych. A jednak, w ciągu pierwszego miesiąca strona miała jeszcze mało fotek, ok. 450, ale oceniono je aż 150000 razy. Strona została pozytywnie przyjęta, co widać po odgłosach:

japan.internet.com
„SpeakingFaces.com został uruchomiony, aby odpowiedzieć, jak robisz pierwsze wrażenie u ludzi na całym świecie.”

killerstartups.com
„Strona, jak ta, może być dobrym źródłem otrzymania odpowiedzi na pytanie” (przypisek ‚Jakie robię pierwsze wrażenie?‚)”

makeuseof.com
„SpeakingFaces to zabawna strona, która pomaga w tworzeniu doskonałego pierwszego wrażenia.”

ilarialab.com
„Oczywiście można również oceniać zdjęcia innych użytkowników z całego świata, a ich wyniki …”

więcej opinii tu.

A skoro już przywołałem Tomka Kozerskiego, to i resztę zespołu wspomnę – programistą jest Piotr Czeszkiewicz, a za copywriting odpowiada Jonathan Milward.

Miłej zabawy.