kradną = doceniają?

12 lipca 2015

Mam takie znaki w swoim portfolio, które co i rusz ktoś sobie „pożycza”. Tak po prostu bierze, jak swoje i po małej przeróbce, albo i bez, prezentuje jako własne dzieło. Ale nie jest to jedynie tak zwany Pan Grafik, biorący oczywiście stosowne honorarium za „swoją pracę” i chwalący się jeszcze tym „dziełem” w portfolio. Bywają też Panowie Przedsiębiorcy, a właściwie przedsiębiorczy, oszczędni nad wyraz, żeby nie powiedzieć sknerusy. Po co płacić. CtrlC + CtrlV i mamy własny znak firmowy, jak ta lala. Mamy zatem klasyczny plagiat, a plagiat  = kradzież, na co jest stosowny paragraf w Kodeksie Karnym i Prawie Autorskim

Dwa moje znaki cieszą się szczególnym wzięciem.

Euroinvestment i Lublin, dwa najczęściej kradzione moje znaki

Jeden znak, zaprojektowany został dla firmy Euroinvestment, kradziono 5 razy. Drugi, projekt znaku promocyjnego Lublina, robiony na konkurs, aż 7 razy. Niektóre moje boje z kradaczami opisywałem na blogu, wystarczy zajrzeć tu.

Słyszy się przy takich okazjach stwierdzenie „kradną? to znaczy, że doceniają”. No fakt, można by to uznać za jakąś formę docenienia mojej pracy. Można by, tak jak można by owo stwierdzenie zastosować z powodzeniem zaserwować okradzionemu z samochodu, że niby doceniono jego gust i wybór takiego właśnie samochodu. Spróbujcie zaryzykować i palnąć coś takiego okradzionemu, ale na własne ryzyko zaznaczam.

O co mi zatem chodzi? Ano jakoś dziwnie i z dużą dozą pobłażania, a nawet swoistym przyzwoleniem, traktujemy kradzież własności intelektualnej, nazywanej niematerialną, w przeciwieństwie do kradzieży rzeczy materialnych. Jakby jedno nie miało właściciela, było niczyje choć go ma (twórca albo właściciel znaku), a drugie miało. A co za tym idzie jedno można a drugiego nie wolno, brać.


jabłko a prostokąt

11 września 2012

Nie tak dawno Apple wygrało z Samsungiem, proces, o kradzież wartości intelektualnej. Wojna o patenty między gigantami trwa jednak nadal, ze zmiennym szczęściem, ale ciekawe jest co innego. Otóż rzecz cała, owej wygranej bitwy, sprowadza się do patentu na prostokąt, Tak, tak. Samsung został ukarany za prostokątny kształt urządzenia. Dziwne? Dziwne, a nawet dziwaczne. Tym bardziej, że mamy wokół siebie mnóstwo prostokątnych urządzeń, znając jednak dotychczasowe zapędy prawników Apple można się spodziewać kontynuacji tak ładnie wygranego procesu. Może więc czeka nas zmiana prostokątnych kartek papieru na okrągłe….

Śmiech śmiechem, ale oby nie był to śmiech przez łzy. Bo choć nie mam nic przeciw patentom na rzeczywiście odkrywcze rzeczy, to jednak ochrona własności intelektualnej, ochrona marki idą już chyba za daleko i zupełnie nie w interesie ogółu. Gorzej, bo zaczynają robić za hamulec.

„Przepisy dotyczące własności intelektualnej oparte są na założeniu, że kopiowanie szkodzi kreatywności.”

Wszystko dobrze, tyle, że to założenie jest błędne.

„W rzeczywistości jednak imitacje są w olbrzymim stopniu motorem innowacji. Przepisy zabraniające kopiowania są czasem konieczne, ale w wielu przypadkach spowalniają rozwój. Krótko mówiąc, kopiowanie jest istotnym elementem kreatywności. Może zarówno hamować innowacyjność, jak też jej sprzyjać.”

Kopiowanie pomysłów, części, elementów, nawet całości, było elementem całej naszej drogi cywilizacyjnego rozwoju, niezależnie od kultury i czasu. Kopiowanie + modyfikowanie, ulepszanie, jest motorem napędowym od tysięcy lat. Gdyby nie kopiowanie nie było by choćby Renesansu.

„Tymczasem innowacja to często proces przyrostowy, zbiorowy i oparty na konkurencji. Możliwość tworzenia na bazie istniejących rozwiązań – modyfikowania ich i udoskonalania – stanowi klucz do nowych, lepszych projektów.”

Co ciekawe podobno sam guru przyznał:

„Jobs przyznał, że jego firma zawsze bezwstydnie kradła wspaniałe pomysły.”

Dobre. I co ciekawe rzeczywiście Jobs to palnął. My ukraść – dobrze, nam ukraść – bardzo źle, jak Kali.

Że ta ochrona wartości intelektualnej zaczyna się wypaczać, idzie w niewłaściwą stronę, świadczy kolejny przykład, oczywiście z Apple w roli głównej.

„Apple wystąpił do Urzędu Patentowego RP o unieważnienie znaku towarowego A.PL należącego do firmy Internet S.A.”

A.pl to… delikatesy internetowe, polskie i sprzedające towar w Polsce. Strona nastawiona jest na rynek wewnętrzny i nie ma nawet wersji anglojęzycznej, łatwo sprawdzić.

” Główne zarzuty to konfuzyjne podobieństwo oraz wykorzystanie renomy znaków Apple.”

Konfuzyjne podobieństwo? wykorzystanie renomy? a może zwykłe wykorzystanie pierwszej litery alfabetu, jak i rzadkiej możliwości wykorzystania domeny jednoliterowej? Jabcokogłowi twierdzą że domenę czyta się „ej.pl”, ale na tej podstawie równie dobrze można zakazać w Polsce używania słowa „apla”, liczba mnoga to „aple”. Pomijam tu, że owi jabcokogłowi widać mają problem z posługiwaniem się językiem polskim w Polsce, na podstawowym poziomie.

Mam nadzieję że Kolegium ds. Spornych Urzędu Patentowego RP nie da się wpuścić w te maliny.

Ograniczenia, stwarzane taką ochroną, mają niestety jeden cel  – rozszerzanie zasięgu władania, ograniczenie dostępu, a co za tym idzie kasa, kasa, kasa, dla posiadacza patentu. To z jednej strony rzecz zrozumiała, ponosi koszty badań, opracowań, ale z drugiej takie patenty „na zawsze” powodują, wbrew pozorom, blokowanie inowacyjności i dostępu, z racji wysokiej ceny jednego producenta, przykładem są choćby leki i ich ceny. Przykład Apple pokazuje, że firmy próbują zawłaszczyć dla siebie, machając patentami czy ochroną znaku, coraz więcej z naszej wspólnej przestrzeni, nawet jeśli owa przestrzeń nie ma nic, a nic, wspólnego z ich działalnością, ani produktami.  Bo chyba Apple w spożywkę nie wchodzi. To chory system. Tak, jak chore jest tantiemowanie twórców muzyki w nieskończoność i żądania wielokrotnej zapłaty, za coś, co raz już zapłaciliśmy. Coraz więcej rzeczy posiadamy tylko na niby, a i to w ograniczonym wszelkimi licencjami zakresie, vide „licencja zabierze wszystko”

dla ciekawych interesującej drogi wojennej firmy od jabłek polecam poczytanie moich wcześniejszych wpisów na blogu:  „wojny jabłkowe”, „apple kontra woolworths”, „pożyczone jabłko” , „apples wars” , „jabłkowa wojna” , a także o zastrzeganiu nazw „face to face” i kolorów, czy pomysłów odbierania emblematu właścicielowi samochodu „w kierunku paranoi”.

Na koniec słowo do ewentualnych obrońców, działań firmy od jabłka: myśl głową, nie jabłkiem, nawet jeśli to jabłko Adama.

Uzupełniam o ciekawy głos w kwestii zawłaszczania litery A, wypowiedź ze strony Anagram Naiming.

Źródła: gielda.onet.pl , telepolis.pl


majowe nowości

8 czerwca 2012

Comiesięczny skrót ciekawych wieści, nie tylko projektowych.

„Firma ILF Consulting Engineers Group Polska zaprojektuje oznakowanie dla II linii metra.”
Diagram i Mammastudio odpadły, nie spełniły warunków formalnych


CAK Krosno Odrzańskie


Luigi Serafini i jego Codex Seraphinianus… 🙂 do pooglądania


Gmina Szubin postanowiła uczcić Dzień Flagi, kradzieżą, mojego obrazka z dnia flagi 2009, z tego blogu. Wzięli obrócili i zadowoleni.
http://www.szubin.pl/?q=node%2F462

kradzież projektu alw, Szubin

zrzut ekranu 8.5.2012

Po mojej prośbie, o honorarium, dostałem info, że tylko umieścili nadesłane, to nie oni i zdjęli z netu. Dobre i to, chociaż przepraszam też by się przydało.

Oryginał do obejrzenia tu www.alw.pl/2009/


Symbolicznie o kolorach, w logo na brandingmagazine.com

infographic by Muse Design


Trendy logo Luxembourg Philharmonic Orchestra, ale to raczej wtórności
Luxembourg Philharmonic Orchestra logo


Dworzec Poznań Główny ma logotyp i burzę na karku, o diakrytyki, ale chciałbym zauważyć że to nie jest ani szyld, ani literatura, w logo wiele rzeczy ma prawo się pojawić, niekoniecznie w zgodzie z zasadami języka, liczy się także zapamiętywalność i odróżnialność. Czytać i tak będziemy prawidłowo, chyba że ktoś dopiero sylabizuje.


Nowe logo i strona agencji MIDEA, hm… biuro… spinacze…


Star Wars seria I, by David Duphil, Paris, France
minimalistyczne plakaty Star Wars, David Duphil


Warto poczytać, po niemiecku, jak do projektowania miejskiego logo podchodzą w Niemczech, konkretnie w Kamp-Lintfort (40 tys. mieszkańców). Zwróćcie uwagę na nagrody.


Konkurs na projekt „marki firmowej” (?!), za 4 tys., w Olsztynie:
„Ratusz rozpisał konkurs na opracowanie marki firmowej Miejskiego Programu Zapobiegania Przestępczości „Bezpieczny Olsztyn”
Więcej na olsztyn.gazeta.pl


Ciekawy przypadek logo, do zaprojektowania, podesłała Ewa Zielińska:

„Polecam zwłaszcza ten fragment: Logo powinno nawiązywać do tematyki filmowej oraz zawierać herby: Województwa Zachodniopomorskiego, Miasta Koszalin i Miasta Szczecin, powinno także kojarzyć się z Zamkiem Książąt Pomorskich w Szczecinie. Do projektu należy dołączyć „księgę znaku”.”

zabrakło tylko Godła RP i znaku UE…


W nr 41 Gift Journal, na str 16, trafiłem na interesującą wypowiedź o magencie:

„W tym sezonie przodował będzie najmodniejszy obecnie kolor magenty, powstający z połączenia czerwieni i niebieskiego – twierdzi Weronika Pędziwiatr z firmy MACMA POLSKA Sp. z o.o.”


Herb Lubalin Story

Herb Lubalin

Galeria typogabor.com/herb-lubalin/


W Anglii ruszyli głową i ujednolicają rządowe portale, a właściwie sprowadzają je do 1 portali


Red Dot Awards na cenzurowanym


Niemiecki Związek Tenisa z nowym logo

logo Niemieckiego Związku Tenisa


Hokej, na trawie, nowe logo Polski Związek Hokeja na Trawie

Polski Związek Hokeja na Trawie logo

Nowe logo miasta Hilden, Niemcy, oparte na herbie miasta.

logo miasta Hilden


Artur podesłał link, bardzo dziękuję za cynk, powiat oświęcimski ma logo, choć, nie wiem czy nie lepiej było zmilczeć, nie podsyłać…
powiat oświęcimski logo


Rebranding Expres Logic
ExpressLogic logo


W Lublinie wesoło, szef kiboli wystąpił do UP o zastrzeżenie znaku na swoją rzecz, znaku klubu, któremu kibicuje. Jaja.


Kamień Krajeński ma logo, ale jakbym gdzieś już to widział 🙂 taki patent na kwadraciki z włożonymi piktogramami mają OSiRy, ma Dolny Śląsk i długo by jeszcze wyliczać inne podobne. Najbardziej podoba mi się określenie, a może to nowa kategoria, „wdzięczne logo”, co prawda nie wiem komu i za co wdzięczne ono jest…

Kamień Krajeński logo


Wywiad z Łojewskim, czyli o nowym logo PZU, kilka rzeczy wyjaśnia zza kulis


Pożyczone z fejsa, od Wojciecha Kułakowskiego

Lublin. Targowisko na Podzamczu. Z żuka gostek sprzedaje kapustę. Na tabliczce napisał:
1 kapusta – 13 złotych;
3 kapusty – 40 złotych.
– Poproszę jedną kapustę – prosi klient. Płaci 13-staka, zabiera kapuchę. I tak trzy razy. Po czym mówi:
– Kolego, kupiłem 3 kapusty za 39 złotych, choć ty napisałeś, że za 3 należy się 40. Aleś ty debil!
– Taaa, kuźwa, następny geniusz… – mruczy rolnik. – Każdy kupuje po 3 kapusty i uczy mnie marketingu…

polecam do przemyślenia 🙂


Nowe logo Augustowa, kamień w wodę… no i te gradiencki śliczniunie…

Augustów logo


Logo miasta Hodonin, Czechy

logo miasta Hodonin, Czechy


Warte obejrzenia, polecam – Wernisaż wystawy IV edycji Konkursu na iluminację strony Biblii. Projekt rozkładówki


A przy okazji znalazłem coś, czego dotąd w Polsce nie było:

„Zespół jury postanowił także przyznać nagrodę specjalną dla Andrzeja Heidricha – za wielokrotny udział w konkursach…”.

Uhonorowanie rozumiem, za całokształt pracy, ale za udział?? coś zgrzytnęło.


Powiat koniński logo 50+

powiat koniński logo


Chłopskie jadło, kurka, rebranding. Smacznie karmią, sprawdzałem nie raz.

Chłopskie Jadło logo


Slogan reklamowy Pragi, czeskiej, jako osobny byt wizualny, u nas jeszcze na to nie wpadli

Praha slogan


Praskie (Czechy) logo Zoo i Chermayev & Geismar. No bez przesady.


Font z herbem, z projektu Orli Dom, można pobrać do testowania
Download


Kokoroko & Moi, Finlandia

Kokoroko & Moi


Poczytajcie o ewolucji piktogramów olimpijskich, od 1964 po najnowsze, dla London 2012.

piktogramy London 012


Nowe logo Biblioteki Głównej PW

logo Biblioteki Głównej Politechniki Warszawskiej


EDAwards, White Cat Studio ze ze rebrem i brązem za Netię. Gratulacje.


Hunt Studio, Australia

Hunt Studio, Australia


Dwa nowe znaki autorstwa Kafka Design, Praha

Kafka Design

Na koniec mały dylemat, pomóżcie go rozwiązać – czy taka, miesięczna, formuła zbioru njusów, to dobry pomysł?


njusy stycznia

18 lutego 2012

Brak czasu daje chwilę do namysłu i wyrzucenia zbędnych njusów, tak i tym razem się przysłużył, zostały tylko ciekawsze.

Karlove Vary z nowym logo, hm…

Karlovy Vary logo


Kradzione nie tuczy? może, ale 2 mln zielonych, to niezły wynik, nietuczący. Więcej o złodziejskim procederze LogoGarden. Szymon Salinski dodał jeszcze jedną informację o Logo Garden.


Wanatowicz macha nekrologiem. Przedwcześnie 🙂


Kill Comic Sans: Do the World a Favor – po co zabijać? pismo wszak mówi: nie zabijaj. Powinni wpisać do Czerwonej Księgi Ginących Krojów, i chronić, bo jak nam zginie, to urzędnika od grafika nie odróżnisz, po kroju jego 😉

Niegdysiejszy dizajn zupełnie nowocześnie wygląda i gdyby nie ta etykieta… 🙂 Szachy z Bauhausu.

szachy z Bauhausu


czeski Melnik ma logo.

Malnik logo


jak zabraknie własnych pomysłów, nawet na konkursidło, to… mamy rycki plagiat

logo powiat Rycki


Od M. dostałem wynik opisanej w ub. roku sprawy konkursu w Ustroniu Morskim
Jest nowe logo: autor Al. Bąk.

Ustronie Morskie logo, autor Al. Bąk
Mam wrażenie że jedną z cech preferowanych znaku jest efektowność („misie podoba” i „ładne”) zamiast efektywność … szkoda.


„Goldfish Salvation” Riusuke Fukahori
pooglądajcie, warto 🙂


W pilskim powiecie konkurs na logo był, zwycięzca był, nagrodę dostał i… jest problem, logo jest, ale jakby go nie było… okazało się zbyt podobne do znaku sieci marketów

logo powiatu Pilskiego


Wrocław wygrał z Budapesztem i Kapsztadem batalię o organizację Igrzysk Sportów Nieolimpijskich World Games 2017, oto logo kandydatury:

The World Game Wrocław 2017


Jurajski Szlak Orlich Gniazd ma strategię i logo, to drugie trochę za delikatne, no i ta relacja sygnet-logotyp zupełnie od czapy…

szlak orlich gniazd - logo


po czeskiej stronie – Třeboň ma nowe logo, z nawiązaniem do heraldyki, autor Michael Ehrlich

Třeboň logo

mają też logo Čelákovice z hasłem „Domov na Labi“, od studia HraNa. Logo ok, ale dalej nie poszaleli, torba, kubek, baner, standarcik wklejania znaku

Čelákovice logo


Był konkurs, jednej firmy z budowlanki. Wyłonili zwycięzcę, dali nagrodę, logo nie pokazali. Teraz testują na forach odbiór… uwaga… starego logo.


Komitet Ochrony Praw Dziecka z nowym logo, misiu, misie nie mi sie.

KOPD logo


nowe logo warszawskiej dzielnicy Włochy, pojawiło się na ich stronie www.

dzielnica Włochy logo


Najpierw Kongres Urbanistyki, wieści od Józefa Kierasia, rozstrzygnęli konkurs i jest logo. Autorki: Dorota Walus i Małgorzata Puszczało.
logo Kongresu Urbanistyki Polskiej


a teraz wywiad z Łukaszem Dziedzicem

FontFont Focus: FF Good, FF More, FF Best!


w ramach zaciskania pasa w UE, kryzys, Komisja Europejska zmieni logo. Koszt tylko 5 milionów euro…


Polska Fundacja Międzynarodowej Współpracy na rzecz Rozwoju „Wiedzieć Jak” odziedziczyła logo Polskiej prezydencji.


Mareksy ma rację, nadchodzi Armagedon, a na pewno głupawka, albo jedno i drugie z braków działania komórek, szarych
. Chcecie to czytajcie, ale, na własną odpowiedzialność, bo myśleć trzeba.

Ułatwienia projektowe, dla projektantów etykiet, od prolabelstudio.com


Tak a propos praw autorskich…
Jakby co, jestem za, uwolnieniem kreatywności.

Przy okazji tej całej dyskusji, o ACTA i płaczu, o tantiemy Hołdysa, zastanawiam się jak to jest – pan H nagrał piosnkę, ona sobie leci, a jemu kapie, za każde słuchanie. Ba kapie podwójnie niejako bo i cząstka z ceny czystych nośników leci. Pan grafik zrobił plakat/obrazek/grafikę/znaczek i jemu nie kapie, za każde pokazanie. Uszy płacą, a oczy nie? Przypomniało mi się też historia XV w odwiedzin floty chińskiej w obecnej Italii, przywieźli cała swoją wiedzę skompensowaną w „encyklopedię”, a zaraz potem ten wysyp europejskiej kreatywności i wynalazczości…. Tak przy okazji,  dziwność taka, skoro on, od nośników czystych też dostaje, to czemu ja, nagrywając na ten czysty nośnik, własne moje dzieło, dopłacam jemu, jak to, na pewno, nie jest piosenka….

W międzyczasie Pan Premier wykonał salto Wałęsy i był za (podpisał) a nawet przeciw (doradza UE odrzucenie). Jedyna dobra strona, to fakt, że zaczęli czytać co podpisali, szkoda że po podpisaniu.


Lewiatan ma nowe logo. Nie za bardzo odbiega od starego.

Lewiatan logo


symbolika znaku… Anonimowych


Nowa identyfikacja wydawnictwa Juka, autor: Kiwisport

wydawnictwo Juka identyfikacja, autor Kiwisport


Ciekawy wyrok sądu na Litwie… o swastyce.


Dopiero kandydat, a już afera, z logo Madrid 2020

Madryt 2020


W Łodzi, kreatywni, ale zapominalscy, bardzo, zapomnieli o domenie, a to kosztuje 🙂

PS. Chcesz być na bierząco z njusami? zostań fanem alw.pl na fejsie


Sąd wychowuje…

16 czerwca 2010

W lipcu ubiegłego roku opisałem sprawę Kriskaro i jego posłużenia się moim projektem do własnych celów. Była na forach ostra burza wokół sprawy, były i opinie że powinienem zrobić to po cichu, na drodze prawnej. Złożyłem więc stosowne zawiadomienie. Trochę trwała proceduralna przepychanka, prokuratur W-wy i Świnoujścia, nim sprawa trafiła do Sądu Rodzinnego. W poniedziałek odebrałem zawiadomienie o orzeczeniu Sądu Rodzinnego w sprawie. Pominę wstęp z sygnaturami, danymi etc. cytując istotę orzeczenia:

„Sąd zastosował wobec nieletniego środki wychowawcze w postaci upomnienia i zobowiązania do przestrzegania porządku prawnego, szczególnie przepisów prawa autorskiego
Postanowienie jest prawomocne.”

Sąd osądził. Bez komentarza.


Eh, ten Lublin…

20 grudnia 2009

Studencka brać filologii polskiej w UMCS w Lublinie, ciekawe znowu Lublin, to oszczędni nad wyraz ludzie zatem i na transferze oszczędzają. Na swoim forum [filologiapolska09.fora.pl] umieścili, a jakże, znak własnej uczelni,

UMCS logo

tyle że ciągną ten znak z mojego serwera blogowego. Nikt widać nie wpadł na to by poprosić u siebie, na uczelni, albo choćby podebrać z mojego bloga z wpisu „UMCS zmienia logo na…”.

Eh, ten Lublin…

Nie oni jedni, zrobię chyba kiedyś taką listę korzystających z mojego serwera.


Jest, ale nie jest autorem

20 grudnia 2009

Sprawa zaczyna wyglądać dość ciekawie i osobliwie. Wczoraj było sporo maili od Pana Pawła Jeża, a może Jeza, w każdym razie od 59highmoor. Przyznanie się do autorstwa, a nawet wskazanie zleceniodawcy, bo to on winien. Dziś dostałem po kolei takie oto np. stwierdzenia

Podkreślam, że nie jestem autorem logo AQUATERM, nigdy nie twierdziłem, że nim jestem

Czy znalazł Pan gdziekolwiek to LOGO AQUATERM? Czy ono wogóle istnieje? Gdzie funkcjonuje?

a zaraz potem, po raz drugi pogróżki

Powyższe stwierdzenie [odwołanie się do mojej prośby o odszkodowanie] ma znamiona szantażu.Nie można wywierać na nikim presji psychicznej czy fizycznej czy dążyć do zmuszenia do konkretnego zachowania.Raz jeszcze podkreślam iż nie jestem autorem tego logo.

Gdzie to logo Aquaterm? ano zostało usunięte w nocy, wraz z całym portfolio, choć p. Paweł Jeż we wcześniejszej korespondencji był tak pewny swego że napisał:

No to spotkajmy się w sądzie 🙂

Pan Paweł Jeż zapomniał jednak, że w przyrodzie nic nie ginie, a tym bardziej w necie. Jako że musi być coś na rzeczy, skoro całe portfolio znika, to prezentuję projekty z owego znikniętego portfolio:

usunięte projekty z portfolio 59highmoor na Allegro

A może teraz się okaże, że Pan Jeż nie jest autorem żadnego z tych znaków? Ciekawe co powiedzą jego klienci?

59highmoor swoje aukcje projektowe  prowadził od pażdziernika 2008 i ciekaw jestem ile innych pożyczek w tych już sprzedanych projektach. Sądząc po opiniach zadowolonych klientów sporo poszło tych projektów, circa 180. Opinie klientów. Czyżby kolejny lewy biznes?


Ja to mam szczęście

19 grudnia 2009

Allegro to jednak ciekawe miejsce. Oto dostałem na bloga taki wpis:

Witam, może zainteresuje Pana pewna aukcja Allegro, na jaką się natknąłem… Myślę, że łatwo odnajdzie Pan w tej aukcji to co jest interesujące;)

tu następuje odpowiedni link, który na razie pomijam.
Zaglądam na Allegro i cóż widzę? Kolejny kreatywny specjalista od pożyczania cudzego błysnął za 89 zł. Pomiędzy wieloma przykładami prac jest i ta, ponoć sprzedana
projekt 59highmoor
Coś wam to przypomina? Może to
Lublin projekt logo
A może jeszcze coś wam się spodoba i przywoła wspomnienia? służę adresem aukcji z portfolio 59highmoor


Ukradli logo… piratom!

21 listopada 2009

To że wzięli jak swoje, to jedno, ale ważne komu buchnęli, a nie byle komu – słynnemu portalowi The Pirate Bay.

logo The Pirate Bay

A dokładniej nie całe logo a sam statek z kasetą magnetofonową i skrzyżowanymi piszczelami na żaglu. Jak podaje technonews.pl (za TorrentFreak.com) znak graficzny został zastrzeżony w szwedzkim urzędzie patentowym przez szwedzką firmę Sandryds Handel,

która zamierza wykorzystać je na przykład w charakterze emblematu na pendrive’ach, koszulkach i innych gadżetach. Przedstawiciele firmy mówią, że symbol im się bardzo spodobał i postanowili sprawdzić, czy można go zarejestrować. Okazało się, że nikt przed nimi tego nie zrobił, więc formalnie nie było żadnych przeszkód. Dlatego też firma wystąpiła z wnioskiem do odpowiedniego urzędu i krótko później stała się oficjalnie właścicielem praw do logo.

Okazało się, że piraci nigdy nie wpadli na to, by zastrzec swoje logo.

Piraci zapowiadają, że nie zamierzają tego tak zostawić.

No to wojna! Przy okazji przypomniał mi się Olsztyn ze swoim logo, opisany przeze mnie w lutym, też nie mieli głowy do zastrzeżenia, no to musieli zapłacić za nowe. A i wypada wspomnieć o zastrzeżonym, przez rosjan, emotikonie :-).


Wstęp do przeprosin?

16 sierpnia 2009

Dziś dotarł do mnie taki mail:

Szanowny Panie ,
bardzo proszę o upublikowanie tej wiadomości. Chciałbym sprostować kilka rzeczy.

Jakieś 2 miesiące temu założyłem moją pierwszą firmę, z nadzieją na lepsze jutro. Nieświadomy tego , że to co pojawiło się na jednej z moich aukcji wywoła taką burzę . Aukcja jest usunięta. Na kolejnej pojawią się tylko moje grafiki. Cóż, człowiek uczy się na błędach… Z drugiej strony jestem jednak wdzięczny Panu za zwrócenie uwagi. Taki zimny prysznic na pewno się przyda na początku działalności, na pewno wpłynie pozytywnie na dalsze poczynania związane z moją firmą. Pierwszy mój komentarz był lekkopowiedziawszy przesadzony. Słowo „złodziej” powiązane bezpośrednio z nazwą mojej firmy sprawiło, że naprościej na świecie… puściły mi nerwy.

Przy okazji pragę przeprosić wszystkich za zaistniałą sytuację. Owszem mogłem w ten sposób sugerować , że ja jestem autorem tych znaków. Na pewno nie w moim interesie jest projektowanie LOGO za marne 19zł. Aukcja miała być raczej (jak się okazało kiepską) próbą nawiązania kontakty z kilkowa zainteresowanymi firmami. Na pewno Pan wie, że na początku „kariery” każda znajomośc odgrywa ważną rolę. Niestety naiwne nastawienie ustawiły mnie teraz na przegranej pozycji. Wpisując w google nazwę mojej firmy, na pierwszej stronie z rezultatami ukazuje się „złodziej”. Jeden ruch może zniszczyć wielką część pracy, którą wkładam od początku istnienia mojej skromnej firmy. Jeszcze raz jednak podkreślam, że nie miałem nigdy zamiaru nikogo okraść ani urazić. Jest m Jak to powiedział mój przyjaciel- „życie jest najlepszym nauczycielem”. Sprawdziło się.
Z poważanie Przemek Schmelter

Jak autor sam napisał sprostowanie jakieś mamy, oficjalnych przeprosin, wszystkich pokrzywdzonych autorów imiennie, nadal brak. Czekam.